REKLAMA
REKLAMA

Trójkolorowi zagrają o złoto!

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Mundial.goal.pl  |  10.07.2018 21:57
Trójkolorowi zagrają o złoto!

Francja - Belgia  |  fot. Grigoriy Sisoev / Sputnik/ Hepta / Sport Pict

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Pierwszym finalistą Mistrzostw Świata w Rosji zostali reprezentanci Francji, którzy w Sankt Petersburgu skromnie pokonali Belgię 1:0 (0:0). Gola na wagę awansu zdobył sześć minut po zmianie stron Umtiti, który wykorzystał dośrodkowanie Griezmanna z rzutu rożnego.

Na jedną korektę w składzie zdecydował się po ćwierćfinałowym zwycięstwie selekcjoner Trójkolorowych, Didier Deschamps - miejsce Tolisso zajął Matuidi. Jednej zmiany musiał dokonać Roberto Martinez - wykartkowanego Meuniera zastąpił Mousa Dembele.

W drugim kwadransie mocno przycisnęli Belgowie - pierwszą okazję miał Hazard, którego płaski strzał minął jednak bramkę. Chwilę później as Chelsea podobnie znalazł się w dogodnej sytuacji, ale piłka po uderzeniu Hazarda odbiła się po drodze od jednego z obrońców i przeleciała nad poprzeczką.

W 22. minucie Francuzów uratował Lloris - po centrze z rzutu rożnego, piłka spadła pod nogi Alderweirelda, którego precyzyjne uderzenie doskonale sparował jednak jego klubowy kolega z Tottenhamu. Pięć minut przed przerwą, pierwszą okazję wykreowali sobie Francuzi, ale w bramkę nie trafił Pavard.

Sześć minut po zmianie stron, prowadzenie objęli Trójkolorowi - po dośrodkowaniu Griezmanna z rzutu rożnego, wynik strzałem głową otworzył Umtiti. Chwilę później, genialnym i finezyjnym podaniem w pole karne popisał się Mbappe, ale w ostatniej chwili zablokowany został Giroud.

W 65. minucie, gorąco zrobiło się pod bramką Llorisa - po centrze z prawej flanki, nieznacznie pomylił się główkujący Fellaini. Dziewięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Witsel, ale próbę pomocnika Czerwonych Diabłów sparował Lloris.

Końcowe minuty bardzo mądrze rozegrali Trójkolorowi, którzy mieli jeszcze dwie okazje, by "zabić" mecz. Dwukrotnie dobrze spisał się jednak Courtois - bramkarz Chelsea wybronił najpierw płaski strzał Griezmanna, a już w doliczonym czasie, odbił na rzut rożny uderzenie Tolisso.

Podopieczni Didiera Deschampsa dowieźli skromne prowadzenie do końca i w niedzielę zagrają w finale w Moskwie - Les Bleus rywala poznają jutro, kiedy Anglia zmierzy się z Chorwacją.

Francja - Belgia 1:0 (0:0)


1:0 Umtiti 51'

żółte kartki:
Hazard, Alderweireld, Vertonghen - Kante, Mbappe

Francja: Lloris - Lucas, Umtiti, Varane, Pavard - Kante, Pogba - Matuidi (86' Tolisso), Griezmann, Mbappe - Giroud (85' N'Zonzi)

Francja: Courtois - Vertonghen, Kompany, Alderweireld - Chadli (90+1 Batshuayi), Witsel, Fellaini (80' Carrasco), M. Dembele (60' Mertens) - Hazard, Lukaku, De Bruyne

Sędzia: Andres Cunha (Urugwaj)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 30 komentarzy

Luczywo | 10.07.2018 21:58

Ech, mowilem od poczatku, ze Belgowie sie nie nadaja. Brazylia miala kolosalnego pecha, ze nie dotarla do polfinalu:/
Belgowie to tylko kontry i w sumie zadnego pomyslu na klasyczny autobus. Tylko cud moze odebrac zloto Francji. Oby to byla Chorwacja :)

Wardogs | 10.07.2018 21:59

ten mecz to jeden wielki bez sens
Oprocz Courtois i Hazarda to Belgia dla mnie nie istniala..
Powinien byc wolny okolo 80 minuty ale sedzia stwierdzil ze to nie Hazard biega tylko Neymar i symulowal wiec faulu nie bylo, dzieki !

Wierze ze jutro Chorwacja awansuje i oni moze dadza rade Francji
Bo na pewno Anglia do tego nie jest zdolna..

Wardogs | 10.07.2018 22:03

I dwa
Ja nie chce ****a zadnego Alissona w Chelsea
Courtois jest 3x lepszy od niego
DZIEKUJE DOBRANOC

Luczywo | 10.07.2018 22:03

Kurtua to w Chelsea zdaje sie ladnie cieniowal :D a to, ze ktos ma lepszy turniej nic nie znaczy...

Burruchaga | 10.07.2018 22:08

Najbardziej jakościowy mecz mundialu.
Martinez świetne ustawił skład.
Przyczepię się zmian w Belgii.
No i ten Lukaku to klocek który mało ogarnia ci się wokół niego dzieje.
Czekam na Chorwatów w finale, ale łatwiej będzie wygrać z Anglią.
Można żałować że piłka reprezentacyjna jest na tak kiepskim poziomie, takie drużyny powinny spotykać się w każdej parze 1/8

Blue_heart | 10.07.2018 22:13

Eden Hazard. Subiektywnie najlepszy piłkarz tego turnieju.  Nawet dzisiaj, w przegranym meczu jest najlepszy na boisku. Każda akcja Belgów musi iść przez Edena, inaczej szybko się kończy.  Belg pracuje na duży transfer, albo, na co liczę, na dużą podwyżkę!

Co do reszty Belgów,  świetny Courtois, robił, co mógł. Reszta słabo. Ile start zaliczył dzisiaj KdB? Bardzo słaby mundial piłkarza City. Lukaku dzisiaj kompletnie odcięty od podań. Widać było, że taktycznie Francja wyglądała znacznie lepiej. Dembele był w ogóle na boisku? Witsel jak to on, czyli na alibi, poza tym słabo w defensywie. Fellaini zagrał nawet dobrze, co mógł, to zrobił, ale nie rozumiem czemu nie grał w parze z Lukaku, gdy było już 0:1... Chaldi i cała defensywa po raz kolejny bardzo niepewnie... Mertens tragiczna zmiana, nawet dośrodkować nie potrafił...

Co do Francuzów. Nie dali Belgom pograć z kontry, co w sumie dało im zwycięstwo. Świetnie dzisiaj zagrała cała defensywa, szczególnie Umtitti i Varane. Natomiast to, co zrobił w końcówce Mbappe, no cóż, będzie z tego zapamiętany. Na czas też trzeba umieć grać...

Bardzo możliwy finał Francja - Anglia. Z jednej strony drużyna, która po drodze pokonała Argentynę, Urugwaj czy Belgię, a z drugiej pogromcy przeciętnej Kolumbii, Szwecji, która nie wiadomo jak znalazła się w 1/4 i pewnie jutro Chorwacji. Kto by pomyślał, że tak to się skończy.

No nic, niech wygra Francja ;)

Hanolus | 10.07.2018 22:14

Jak Lukaku jest klockiem to nie wiem jak nazwać De Bruyne. Gość był taką kulą u nogi Belgów w tym meczu, że ręce opadają. Mnóstwo strat, zero wzięcia gry na siebie, zero jakichś ciekawych prostopadłych piłek, czy indywidualnych akcji. Porównując go z Hazardem na tym turnieju to niebo a ziemia.

Luczywo | 10.07.2018 22:16

Mertens tragiczny wystep? Przeciez mial dobre dosrodkowania:D

Deatling | 10.07.2018 22:16

Lukaku przez cały mecz doszedł może do 1 dośrodkowania a jak piłka spadała obok niego to sie orientował parę sekund po fakcie ; ) szaleństwo. Ciekawe ile miał kontaktów z piłką.. 15-20 ??

Najżałośniejsze było to jak De bruyne wycofywał się do lini obrony a w jego miejsce w pole karne pędził Alderweireld... Szkoda, ale poza Hazardem ofensywa Belgów w tym meczu nie istniała a sam Hazard też nie mógł nic zrobić jak był tak podwajany potrajany, dziwi mnie to że prawie nikt nie próbował strzałów z dystansu, uparli się na te dośrodkowania które czyścił varane aż miło.

Francja bez szału, ale finał mają.. szkoda mi  Hazarda bo starał się jak mógł ale co poradzić jak się gra samemu, De Bruyne cały turniej mocno średni, a dzisiejszy mecz żałosny, tylko i wyłącznie przeszkadzał.. Chadli ?? miał chociaż 1 dobre dośrodkowanie ??

Mam nadzieję, że zwycięzca jutrzejszego meczu pokona Francuzów chociaż to będzie szalenie trudne.

BlueGrizzly | 10.07.2018 22:17

Czuję niedosyt, mecz ani trochę nie spełnił oczekiwań kibiców jak mecz półfinałowy. Jedyny gol padł ze stałego fragmentu po zgubieniu i tak zagubionego już Alderweireld'a. Większość Belgów zresztą nie lepsza. Słaby Lukaku, który nie pokazał nic, bardzo słaby Dembele, pełno strat KdB. Obrona przeciętnie jako całość. Witsel czy nieheblowane afro to jest środek pola max na naszą kadrę. Jedynie Hazard dawał radę i ciągnął ten wóz z gnojem na którym reszta dosłownie leżała. Gdyby inni dołożyli coś od siebie to wynik byłby inny. Odejście Edena z Chelsea to będzie koniec aspiracji o miano czołowej drużyny.
We Francji trudno kogoś wyróżnić. Fajnie zagrał Kylian, szarpał i robił różnice. Oliver jako napastnik nic szczególnego, ale też należy zwrócić uwagę, że taki typ napastnika żyje z podań. Reszta na poziomie odpowiednim do meczu. Umtiti plus za gola oczywiście.
Ogólnie widowisko zaliczam jako rozczarowanie, ale jadą dalej.

Italia00 | 10.07.2018 22:19

Deschamps odkąd objął reprezentację to zaliczył już drugi finał. Zawsze go uważałem za bardzo inteligentnego piłkarza i teraz pokazuje to w trenerce.

Sam zapowiadał nie raz, że chętnie jeszcze wróci do swoich byłych klubów, aby je potrenować po przygodzie z Francją. Może za kilka lat go zobaczymy ponownie w Juventusie? Turyn zawsze o nim pamięta, a ja do dziś mam jego koszulkę z darzę ją wielkim sentymentem, wiec oczywiście trzymalem dziś kciuki za Francję :) Także dla mnie, prywatnie, wynik piękny :)

Wardogs | 10.07.2018 22:31

Szczerze..
De bruyne wlasciwie nic na mundialu nie zagral..
Z jego potencjalem..
Troche to wina Martineza.. ale na pewno zawiódł Kev

pochmurny | 10.07.2018 22:59

Belgia słabiutko. Ale jak spojrzy się kto grał w pomocy: Witsel, Dembele, Fellaini, Chadli... to nie dziwota, że tak to wyglądało.  Zawodnicy rezerwowi lub/i w słabych klubach lub/i nie pierwszej młodości lub/i drewniani. Właściwie Hazard w pewnym momencie meczu stawał się środkowym pomocnikiem niczym Messi, a De Bruyne to już zupełnie się zagubił. Lukaku odcięty. Trener też ma jakieś chore wizje z sadzaniem Mertensa na ławce. Fellaini i Chadli - typowi rezerwowi do wejścia w końcówce właśnie w końcówce schodzą...

Co do Francji... Do momentu strzelenia bramki nie wyglądali za ciekawie. Gra się nie kleiła. Czasem błysnął Mbappe i tyle. Stałe fragmenty zdecydowały. Jeśli w takim kierunku zmierza piłka to jest to nieciekawa perspektywa.
Można powiedzieć, że spotkania z udziałem Tricolores są najnudniejszymi meczami w turnieju (poza starciem z Argentyną, ale tam to była zasługa podwórkowej taktyki rywali). Przechodzą kolejne rundy dość spokojnie licząc na stałe fragmenty. Chciałbym zobaczyć ich w bardziej stresowej sytuacji w finale.

PS Strasznie irytował mnie Henry. To jest żałosne, że LEGENDA swojego(?) kraju na początku swojej kariery trenerskiej idzie do obcej reprezentacji. Tak jakby Lewandowski został asystentem np. Loewa i "kibicował" Niemcom w starciu z Polską. Piłkarzom o takim statusie zwyczajnie nie wypada i to łagodnie mówiąc.

kuba_psg | 10.07.2018 23:09

Super mecz Matuidiego - wszędzie go było pełno, Varane jak skała, Umtiti tak pół na pół niby kilka udanych interwencji plus kluczowa bramka, ale jednak znowu parę razy zachował się bardzo niepewnie, na szczęście nic złego z tego nie wynikło.
Co do Mbappe i Greizmanna, to mnie bardzo zastanawia jak oni by grali, gdyby środkowym napastnikiem był napastnik a nie obrońca ;) Ale nie ma co krytykować taktyki Deschamps'a, skoro jest finał, oby tym razem wygrany.

dalmare | 10.07.2018 23:13

Czasy nieistotności wysuniętych ograniczonych 9ek (Uru byliby wyjątkiem lecz los pokrzyżował), wygrywają zespoły mocne od 2giej lini w tył aż po bramkę, decydujący okazują się obrońcy i gole głową. Francję jak widać da się blokować: tylko stały, zaczynam się obawiać że wygra proste rzemiosło.
Zaskakuje mnie bezbłędność Pogby, osiąga ją w roli którą uważał za ograniczenie.
---
"HalaMadrid777 | 10.07.2018 22:23
Niezasłużenie, a zachowanie czarnoskórych piłkarzy to dno dna. Wszyscy piszą o rasizmie, ale dlaczego nie karać też takiego zachowania jakie zaprezentowali niektórzy 'francuzi'??..."-

^Co to k**** ma być? Mbappe dostał żółtą jak należy. Tylko czarnego ojca nie-Francuza nie należy mieć czy może też portugalskie matki i hiszpańscy ojcowie ci śmierdzą prowokatorze?

Joker | 10.07.2018 23:16

pochmurny
No nie żartujmy... We Francji nikt go nie chciał to co ? Miał siedzieć na d...e i czekać aż łaskawie ktoś we Francji mu robotę zaproponuje ? Martinez go chciał na swojego asystenta, miał szansę zebrać doświadczenie w pracy z silną reprezentacją, więc czemu miałby nie skorzystać ? To pasjonat futbolu, chce być trenerem i się realizuje, czemu mu to wyrzucać ? Dla mnie to typowe polowanie na czarownice... Trzeba mieć trochę dystansu, trener to zawód jak każdy inny, idziesz tam gdzie Cię chcą...

pochmurny | 10.07.2018 23:40

Joker
Gdyby nie praca jako asystent w reprezentacji w Belgii to nigdzie by już pracy nie dostał. Musiałby przejść na emeryturę. :) Żartujesz, prawda? Facet z takim nazwiskiem nie miałby problemów z bardzo fajnym stanowiskiem we Francji czy Anglii chociażby, a on idzie do Belgii na asystenta (???) czyli obecnie topowej reprezentacji, drużyny która jest jednym z głównych rywali Francji właśnie. Nawet Maradona nie zrobiłby takiego świństwa Argentynie i nie poszedłby trenować Brazylii czy Urugwaju na Mundialu zwłaszcza.

Joker | 10.07.2018 23:47

Co do meczu to na pewno stał na dobrym poziomie, ale jednak liczyłem na trochę więcej fajerwerków i ofensywnych popisów... Przede wszystkim Belgowie zawiedli, bo z czystym sumieniem to można wyróżnić tylko Hazarda (znowu 10 pojedynków wygranych), a reszta mocno  zawiodła... De Bruyne rzucany po pozycjach znowu zagrał słabo (tylko z Brazylią zagrał naprawdę dobry mecz na swoim poziomie ), tracił piłki, oddawał fatalne strzały, mało mu wychodziło, Lukaku ciągle spóźniony, Fellaini chaotyczny (jeszcze go Umtiti przy bramce przeskoczył), Dembele po przesiedzeniu turnieju na ławce nie był sobą i nie miał czucia piłki, tracił, faulował... Chadli mniej więcej na swoim poziomie, ale bez szału i im mecz trwał dłużej tym ta jego gra wyglądała gorzej... Witsel też przyzwoicie, wiele mu zarzucić nie można, ale poza jednym groźnym strzałem nic na plus nie zrobił... Toby oddał jeden z niewielu strzałów Belgów, który mógł skończyć się golem, ale w defensywie parę razy się pogubił, podobnie jak Kompany i Vertonghen, aczkolwiek nie był to jakiś b.zły mecz defensorów Belgii... Drugi najlepszy w Belgii po Hazardzie to Courtois, który co mógł to świetnie obronił, on swoje zrobił... Niestety zmiennicy niewiele wnieśli (Mertens dał ze 2 wrzutki, ale to nie była jego gra, ostatnio grał głównie na 9 i jakby mu ta gra na skrzydle już nie pasowała), poza tym te zmiany były za późne i niezbyt trafione, i de facto jak wszedł Carrasco to ta gra zaczeła wyglądać jeszcze gorzej i tak naprawdę nie stworzyli w końcówce żadnej sytuacji...

Te za to mieli Francuzi i tak uczciwie mówiąc to było dużo bliżej 2:0 niż 1:1... Gdyby Francuzi nie grali bezpiecznie i asekuracyjnie to podejrzewam, że wyszliby z 2-3 zabójczymi kontrami, ale zwłaszcza Griezmann wychodził z założenia - zero ryzyka - i zwalniał grę, spokojnie ją utrzymywał i wywalczał stałe fragmenty... Może to nie było zbyt efektowne to co robił Griz, ale inteligentne i skuteczne, właczyło mu się Atletico i gra dla zespołu, a nie na nabijanie swoich statystyk... Efektowny za to był Mbappe (szkoda że po tej piętce Giroud znowu sprtaczył), który wygrał 7 pojedynków i zagrał 6 kluczowych piłek (najwięcej)... Giroud się starał, był pożyteczny, walczył, no ale w zasadzie wszystko zepsuł,  Mbappe nagrał mu przynajmniej 2 takie piłki, że to muszą być gole, trudno stwierdzić jakby gra Francji wyglądała z napastnikiem o innym profilu (Lacazette), ale może byłaby jeszcze lepsza (skuteczniejsza), bo takiego killea brakuje temu zespołowi...

Pomoc Francji się niesamowicie nacharowała, nakryli czapką swoich odpowiedników z Belgii, a Matuidi to biegał jak szalony, a to asekurując lewą stronę, a to zbiegając do środka asekurując idącego wyżej Pogbe, Kante to taka fosa, która jest przed murem obronnym (Varane-Umtiti, obaj panowie kompletnie wyłączyli Lukaku, Sam zrobił 1 błąd, ale za to zdobył gola, poza tym trzeba pamiętać iż on w tym turnieju gra z kontuzją kolana, więc biorąc ten fakt pod uwagę to Umtiti gra dobry turniej z kilmoma pojedynczymi błędami w każdym meczu), przez takie zasieki naprawdę niesposób się przedostać...

Trzeba powiedzieć, że Martínez przegrał z Deschamps'em te taktyczną wojnę, bo to Francja zagrała tak jak chciała, a nie Belgia, która w zasadzie miała może z 2 szanse na kontrę... Hazard długimi fragmentami, aby w ogóle być pod grą musiał schodzić b.głęboko i rozgrywać z pozycji 8, to nie mogło się udać... Także niby Belgia przeważała, atakowała, ale tak naprawdę więcej i lepszych okazji miała Francja, która powinna ten mecz wygrać wyżej...

Joker | 10.07.2018 23:51

pochmurny
Nie jestem jego menadżerem i nie wiem jakie miał propozycję... Fakty są takie, że Martínez zaproponował mu tę robotę na jakiś kursach trenerskich gdzie się poznali, obaj się od razu polubili i znaleźli wspólny język... To w pracy, zwłaszcza pierwszej gdzie się w zasadzie uczysz zawodu też ma znaczenie... Wątpię, aby patrzył na to w kategoriach, że Belgia to rywal Francji... Poza tym on jest tylko drugim asystentem (nawet nie pierwszym) i nie ma aż tak dużego wpływu na grę Belgii, bo o niczym nie decyduje...

Meryl72 | 11.07.2018 00:23

I na co temu Mbappe dobra technika i przyśpieszenie jeżeli wszystko psuje takimi gówniarskimi zagrywkami jak dzisiaj czy w meczu z Urugwajem?

Gazza | 11.07.2018 01:09

MECZ niestety nudny. Nie czułem, że to ten moment czyli droga do finału.

Courtois jak za dawnych lat. HAZARD? ŚWIETNY.
OKROPNY Dembele, słaby De Bruyne, ociężały Lukaku. Reszty nie wymieniam, bo byli przeciętni.


FRANCJA? PRZECIĘTNIE, ALE MOMENTAMI STABILNIE.

Mbappe? Przecież on już w Monaco robił z siebie pajaca. Awantura m.in z Falcao i Raggim do tej pory jest pamiętna. W końcu obecnie bierze przykład z Neymara. Jednak jest młody, taki Rooney trochę. Oby przedwcześnie się nie skończył, bo mogą być z niego ludzie co udowadnia tak czy siak na mundialu.

pochmurny | 11.07.2018 01:19

"Co do Mbappe i Greizmanna, to mnie bardzo zastanawia jak oni by grali, gdyby środkowym napastnikiem był napastnik a nie obrońca"

Mówisz o 34 minucie gdzie Mbappe ewidentnie zepsuł świetną okazję? Gdyby podał piłkę po prostej to Giroud wyszedłby sam na sam (mógłby zapytać się bramkarza w który róg). Piłka była odchodząca od bramki i obrońca zdążył się wrócić.
Generalnie broniłbym Giroud. Taka jest dola typowej 9 o pewnych gabarytach. Jak nie ma podań (a gra się nie klei w ataku pozycyjnym) to nie będzie bramek, a Francja cały turniej (z wyjątkami) gra głównie na stały fragment, a dodatkowo Griezmann kasuję wiele kontr gdzie zamiast wykonać sprint czy szybko oddać piłkę to najchętniej tańczyłby przy chorągiewce. Lukaku bez podań w półfinale nie istniał, a wg ekspertów jest warty około 100 mln... Już o Lewandowskim nie będę wspominał.

pochmurny | 11.07.2018 01:23

"Co do Mbappe i Greizmanna, to mnie bardzo zastanawia jak oni by grali, gdyby środkowym napastnikiem był napastnik a nie obrońca"

Mówisz o 34 minucie gdzie Mbappe ewidentnie zepsuł świetną okazję? Gdyby podał piłkę po prostej to Giroud wyszedłby sam na sam (mógłby zapytać się bramkarza w który róg). Piłka była odchodząca od bramki i obrońca zdążył się wrócić.
Generalnie broniłbym Giroud. Taka jest dola typowej 9 o pewnych gabarytach. Jak nie ma podań (a gra się nie klei w ataku pozycyjnym) to nie będzie bramek, a Francja cały turniej (z wyjątkami) gra głównie na stały fragment, a dodatkowo Griezmann kasuję wiele kontr gdzie zamiast wykonać sprint czy szybko oddać piłkę to najchętniej tańczyłby przy chorągiewce. Lukaku bez podań w półfinale nie istniał, a wg ekspertów jest warty około 100 mln... Już o Lewandowskim nie będę wspominał.

slawekmat | 11.07.2018 06:21

pochmurny
tylko ze ten Giroud mial 3 pilki na gola wctym meczu i je spartolil na maxa.
Cobdo meczu tak jak Belgia ograla taktycznie Brazylie tak dzis to samo z nimi zrobila Francja. Chorwacja ktora nie potrafi ograc Danii i Rosji nie poradzi sobie z Francja bo tam z przodu jeszcze wiekszaindolencja strzeleckam Jesli nic nie oczekiwanego sie nie wydarzy to Francja będzie mistrzem swiata

mack | 11.07.2018 07:17

No cóż, mecz na dobrym poziomie, ale jednak zabrakło kilku bramek. Francja strzeliła z rożnego i było po meczu. Szkoda.  Martinez powinien Batshuayia wprowadzić wcześniej i spróbować gry na 2 napastników, Mertens nie wniósł za wiele, tym bardziej Carrasco, a Michy ma to coś, piłka go szuka, ale w 5 min nie miał szans na to.

Klemens | 11.07.2018 08:34

Rozumiem, że to nie te emocje co w starciu Belgów z Brazylią, ale z całym szacunkiem to był przecież mecz na bardzo wysokim poziomie! Obie drużyny myślały przede wszystkim o zabezpieczaniu tyłów, a mimo to obie miały okazje (Alderweireld, Pavard). Obecna Francja przypomina mi tą z Euro2000 - czasami oczy bolą od patrzenia na nią, ale ani na chwilę nie widać, by jej zawodnicy nie byli pewni, że i tak w ten czy inny sposób wygrają. A rywale też to dostrzegają.

MaciejManU | 11.07.2018 09:44

Oba zespoły wyszły na ten mecz bardzo skoncentrowane, Belgowie wreszcie postawili na Dembele, który moim zdaniem zagrał poniżej swojego potencjału (kilka razy spóźniony i musiał ratować się faulami), ale i tak byli tacy którzy zawodzili bardziej: KDB zupełnie dziś bez błysku, chociaż mając za plecami dwóch typowych defensywnych pomocników to wydawać by się mogło, że powinien rozwinąć skrzydła. Lukaku kilka razy o włos mijał się z piłką, albo był uprzedzany przez obrońców, poza tym niewidoczny. Hazard się cofał, zaczynał rozgrywanie piłki ze środka pola, miał mnóstwo sił i był najlepszy z Belgów na boisku. Fellaini znowu zagrał całkiem nieźle, był aktywny i dużo się pokazywał do gry, ściągał na siebie obrońców, ale bez konkretów. Ogólnie Belgowie do stracenia bramki byli równorzędnym rywalem dla Francji, ale kiedy Francuzi się cofnęli to Belgowie już nie byli w stanie przebić ich obrony, a Francja w końcówce miała okazję na podwyższenie wyniku.
Z Francuzów wyróżniłbym całą obronę, Pogbę za celne podania i walkę w obronie, rewelacyjny mecz Mbappe, który obok świetnej prędkości i dryblingu, potrafi też rozsądnie rozegrać. Do tej pory rewelacyjny Griezmann trochę mnie denerwował, bo dwa razy spowolnił bardzo dobrze zapowiadające się akcje - zupełnie niepotrzebnie.
A co Henry'ego - mnie tam wcale nie dziwi, że pracuje w innej kadrze, skoro we Francji nie było dla niego miejsca. Martineza, który jest głównym trenerem Belgii jakoś nikt po tym meczu nie atakuje, a przecież jest Hiszpanem.

kuba_psg | 11.07.2018 13:03

pochmurny
Nie żartuj :) Tylko wczoraj Giroud zmarnował kilka naprawdę dobrych sytuacji, więc jakie odcięcie od podań? On walczy, pracuje dla zespołu, ale nie jest defensywnym pomocnikiem, tylko napastnikiem i niestety ale rozlicza się go również z goli. A tutaj wypada nie źle, tylko po prostu tragicznie, to był jego ósmy mecz w kadrze bez gola. Ósmy! Bilans na mistrzostwach świata: 465 minut 0 goli, 1 asysta...

pochmurny | 11.07.2018 14:48

kuba_psg

"Tylko wczoraj Giroud zmarnował kilka naprawdę dobrych sytuacji,"
Kilka naprawdę dobrych? Może byś wskazał minuty?  Całkowita przesada. Dla porównania Griezmann na tych MŚ strzelił dwie z karnych, a trzecia to absolutny klops bramkarza... Wow.
Francja gra zbyt zachowawczą piłkę by taki zawodnik jak Giroud strzelał regularnie. Z tych topowych drużyn z największym potencjałem na tym Mundialu tylko Anglia wypada pod tym względem gorzej.

hehe | 11.07.2018 15:20

Kolorowy mecz, dzisiaj będzie to samo.



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy