REKLAMA
REKLAMA

LN: Polacy bez ryzyka, ale z remisem

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  20.11.2018 22:37
LN: Polacy bez ryzyka, ale z remisem

Arkadiusz Milik  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Piłkarska reprezentacja Polski zremisowała w spotkaniu czwartej kolejki fazy grupowej Ligi Narodów UEFA z Portugalią 1:1, mimo że przez ponad 20 minut polski zespół grał z przewagą jednego zawodnika, w związku z czerwoną kartką Danilo. Jednocześnie przedłuża się seria spotkań bez zwycięstwa polskie drużyny.

Wtorkowa potyczka Biało-czerwonych na stadionie w Guimares było szóstym spotkaniem Jerzego Brzęczka w roli selekcjonera polskiej ekipy. We wcześniejszych pięciu meczach reprezentacja Polski zanotowała trzy porażki i dwa remisy, co sprawiło, że były szkoleniowiec Wisły Płock znalazł się w ogniu krytyki. Bój z Selecao das Quinas miał wpłynąć na poprawę atmosfery.

Frankowski jak wyjadacz


W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji Biało-czerwoni przez pierwsze pół godziny dzielnie opierali się swoim rywalom, aż w końcu w 34. minucie gospodarze objęli prowadzenie po celnym uderzeniu głową Andre Silvy. Tym samym polska drużyna straciła swoją szóstą bramkę w nowych rozgrywkach.

Tymczasem w 37. minucie Tomasz Kędziora był bliski wyrównania stanu rywalizacji. Bardzo dobry zagraniem na głowę Tomasza Kędziory wyróżnił się Kamil Grosicki, ale piłkarz Dynama Kijów ostatecznie trafił piłką w poprzeczkę. Tym samym na przerwę w lepszych nastrojach schodzili podopieczni Fernando Santosa.

"Orły Brzęczka" w końcu z golem, przełamanie Milika


W drugiej połowie Biało-czerwoni przełamali swoją niemoc strzelecką, a w dużym stopniu przyczynił się do tego Arkadiusz Milik. Napastnik SSC Napoli najpierw wywalczył rzut karny po faulu Danilo, a chwilę później sam wymierzył sprawiedliwość, kierując piłkę do siatki na raty, bo dwukrotnie, po uderzeniu z "wapna" w 66. minucie.



Do końca zawodów rezultat rywalizacji już się nie zmienił i polska drużyna, grając bez ryzyka, ale i bez pazerności na zdobycie drugiej bramki, zaliczyła swój trzeci kompromis pod batutą następcy Adama Nawałki. Tym samym Polska zakończyła rozgrywki Ligi Narodów UEFA z dorobkiem zaledwie dwóch punktów.



Portugalia - Polska 1:1 (1:0)

1:0 Andre Silva 34'
1:1 Milik 66' (k.)

Żółte kartki:
Portugalia: Silva 67', Joao Mario 90'
Polska: Cionek 10', Bednarek 28', Frankowski 78'

Czerwona kartka:
Portugalia: Danilo 64'

Portugalia (4-3-3): Beto – Cancelo, Pepe, Dias, Rodrigues, Danilo, William, Sanches, Rafa (70' Bruma), Andre Silva (85' Eder), Guerreiro (61' Mario)

Polska (4-2-3-1): Szczęsny – Kędziora, Cionek, Bednarek, Bereszyński, Frankowski, Krychowiak, Klich (75' Góralski), Grosicki (79' Kądzior), Zieliński, Milik.

Sędzia główny: Siergiej Karasiow (Rosja)

Widzów: 29917.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 33 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

mack | 20.11.2018 22:40

To jest dramat ta zachowawczosc...grać w przewadze i nie wpuścić Piątka do pomocy Milikowi.. W dodatku ta zmiana taktyczna w końcowce i granie na remis mimo przewagi. Żenada totalna

bubus88 | 20.11.2018 22:42

Serio !?

Grać w 11 na 10, i klepać w obronie. Nawet trzech podań nie potrafili wykonać.
Życiowy sukces Brzęczka, remis z Portugalia która grała w 10 w drugim garniaku....

Wardogs | 20.11.2018 22:43

Chce mi sie smiac ...
Ryczec ze smiechu..
Gdyby nie glupota Danilo Perreiry to kto wie co by tu sie dzialo.
Dobry mecz Krychowiaka, o dziwo Milika, Frankowski tez nie najgorzej
Dobra zmiana Goralskiego, chociaz nie rozumialem po co kolejny def pomocnik bo takim jest zawodnik łudogorca..
Kądzior, ciezko go ocenic.. za krotko gral wg. mnie by dac jakas konstruktywna ocene

Zielinski, rozczarowal mnie wiele niedokladnych podan, dwa trzy zrywy w ciagu 90 minut.. to na tej klasy zawodnika za malo
On nie gra w Serie C .. ale w Napoli
Grosicki.. nie wiem, ale dla mnie on jest w cieniu Frankowskiego.. ok, dobrze mu wychodza dosrodkowania ale poza tym.. bardziej spowalnia gre niz bierze gre na siebie.. niby byl dzis kapitanem a jednak jeden z najslabszych zawodnikow dzisiaj
Klich, z Czechami zagral dobrze .. dzisiaj beznadziejnie ehh

Tyle, pozdro

Walkalone | 20.11.2018 22:47

Obstawiałem remis i trafiłem. Jak się chłopaki zepną, to na prawdę potrafią powalczyć z lepszymi od siebie. Ja szczególnie przypatrywałem się Cionkowi i muszę przyznać, że na tę chwilę to On powinien grać obok zdrowego Glika. Bereś też dał radę na lewej stronie. Może by tak dokoptować kogoś z U21 i jakaś nadzieja na eliminacje jest.

Wardogs | 20.11.2018 22:47

Moze jeszcze drugi komentarz co do Portugalii..
Dobrze Renato Sanches, William Carvalho
Ten Dias z obrony, tez ma jakas taka juz pewnosc siebie a on ma tylko 21 lat..
Nawet spoko wystep Cancelo
Atak Portugalii.. slaby
Andre Silva poza strzelona bramka slabo
Rafa niewidoczny, jedynie nastrzeliwany przez Sanchesa chyba xd
Raphael..rzadko kiedy podlaczal sie do ofensywy..a gdy sie podlaczal to czesciej tracil pilke

celestes | 20.11.2018 22:50

To że w piłkę nie umieją grać to było pewne przed meczem, że jakiejkolwiek ambicji i walki też nie ma co oczekiwać po nich. Ale że z takim zażenowaniem będę na to do patrzył przez ostatnie piętnaście minut.. Tego się nie spodziewałem! Dla mnie to oni nawet jakby przegrali chociaż po próbie ataku nie upadliby po tym meczu jak po tym żenującym remisie. To już nie jest moja reprezentacja. A ten trenerzyk z podwórka niech się schowa pod siziemię.
Nawet po tych pięciu meczach bez zwyciestwa kibicowałem mu, ale po tym co zobaczyłem dzisiaj... Portugalia jakby dzisiaj musiała to by tych pionków w dziewiątkę pyknęła a oni tak jak młodzieżówka w drugiej połowie wybijaliby piłki na oślep.
I co z tego że te cześki będą w pierwszym koszyku jak będą męczyć się z tymi z czwartego i z taką grą skończą przed Gibraltarem lub San Marino.

Walkalone | 20.11.2018 22:51

No bez przesady. Przed meczem większość obstawiała lanie. Wygrana byłaby zakłamaniem rzeczywistości. Reprezentacja naszego kraju zremisowała i mam wrażenie, ze tym remisem wyrządziła większą krzywdę niektórym forumowiczom niż gdyby przegrała!

Walkalone | 20.11.2018 23:27

Była masa takich końcówek i to w meczach lepszych zespołów. Więc takie końcówki, w meczu o nic, mnie nie dziwią. Mam nadzieję, że w meczach o punkty będą grać do końca o viktorie. Dla Polaków, ktorych morale leżą, taki remis pewnie i tak dużo daje.

kanonier43 | 20.11.2018 23:59

poziomu nie będę komentował,końcówki też;
cel był jeden,być rozstawionym,dla tych co nie pamiętają jak ładnie graliśmy;
podkładka NRF-NRD,podkładka Niemcy-Austria i to na MŚ - nawet w tych dwóch wypadkach mogliśmy mieć lepsze miejsce

Fonek | 21.11.2018 00:14

No to chyba nie był mecz o nic, a mecz o to z którego koszyka będziemy losowani w przyszłości.

kanonier43 | 21.11.2018 00:18

athalus - jeżeli nie wiedziałeś o co jest mecz,to lepiej więcej nie pisz;;
teraz grupy el,ME mogą wyglądać tak
Francja/Niemcy
Polska/Islandia

Joker | 21.11.2018 00:42

Niektórzy to chyba mają jakieś wygórowane żądania wobec reprezentacji :) fakty są takie, że my graliśmy w niewiele bardziej optymalnym składzie niż Portugalia, tylko że dla nas brak Lewego, Glika czy nawet Rybusa (Bereszyński mógłby zagrać normalnie na prawej stronie), albo Kuby, Ziela czy Krychy chociaż w przyzwoitej formie to są mega osłabienia... A jakby nie patrzeć to my dziś byliśmy zespołem trochę lepszym (strzały 13-6 dla nas, w celnych 3-1 dla nas), który względnie kontrolował ten mecz... Portugalia nam dziś niemal nie zagroziła, biorąc pod uwagę jak nas jechali w Chorzowie, Włosi to samo to dziś przynajmniej było w miarę solidnie i bez głupich błędów...

Zespół po tym co grał w poprzednich meczach miał zero pewności siebie, i dla nich nawet ten remis był takim odbiciem się od dna, więc ja się nie dziwię że grali bezpiecznie, aby chociaż ten remis dowieźć do końca, poza tym trzeba odnotować, że punkt nam dawał realną korzyść w postaci 1.koszyka w losowaniu do el.ME, a my takich rzeczy lekceważyć nie możemy, bo losowani z koszyka nr2 moglibyśmy trafić taką grupę, że ciężko byłoby z niej wyjść gdybyśmy nie mieli farta w losowaniu, a tak będziemy musieli mieć mega pecha, aby trafić trudną grupę...

Taki mecz na lekkie przełamanie, brawo dla Milika że spokojnie wytrzymał przy tym drugim karnym i załadował dwa perfekcyjne strzały z 11 metrów, na plusik za grę Frankowski, bo w sumie był najaktywniejszy i dużo pozytywnego zamieszania robił... Bereś musi grać na prawej, bo ciągnie go do przodu (Kędziora i tak nie atakuje, więc jeśli już to on powinien być po lewej), ale brakuje mu tej lewej nogi i ewidentnie jest mu niewygodnie grać po tej stronie na czym traci jego gra... Ten Cionek nawet przyzwoicie zagrał, przynajmniej gość nie frajerzy jak Kamiński, który daje się łatwo przepchnąć każdemu kto waży więcej niż 60 kg :) wiadomo, że w piłkę gra słabo, ale przerwać potrafi, wślizgiem zagrać, nie przegrywa łatwo pojedynków, gra twardo i ambitnie... W sumie lepszy taki przecinak niż delikatny jak panienka Kamiński...

Ermac | 21.11.2018 01:49

Ja oczekuję tylko jednego, że reprezentacja Polski wychodząc na boisko w każdym spotkaniu będzie grać o zwycięstwo. Przeciwnik gra w dziesiątkę, a oni klepią piłkę na własnej połowie, od CB do CB i tak w kółko, wstyd.

Argument z pierwszym koszykiem jest śmieszny, a co to, jak jesteś losowany z pierwszego koszyka to już nie możesz trafić do grupy śmierci? :))))
Łatwiejszy rywal na papierze może się okazać się ostatecznie trudniejszy, patrz Szwajcaria, a żeby awansować to trzeba pokazać jaja, gryźć trawę, mieć plan i dążyć do tego żeby go zrealizować, póki co nic z tego nie widziałem.

J_user | 21.11.2018 01:58

Jak zobaczyłem, że na świetnego, ale grającego na nieswojej pozycji Bereszyńskiego atakować będą Cancelo i Renato Sanches, to spodziewałem się zabawnego meczu. A jednak nie było źle, daję tej drużynie i trenerowi czas. Bez Lewego wyglądało to nawet ciekawiej w ofensywie, Milik trochę odżył - za to Zieliński zgasł jeszcze bardziej niż zwykle. Końcówka? Czym to jest w porównaniu z żenującą końcówką z Japonią na Mundialu? Chociaż tam przynajmniej broniliśmy zwycięstwa.

Joker | 21.11.2018 03:03

Ermac
Szwajcaria jest w 1.koszyku... Proponuję się zapoznać z koszykami, a potem się wypowiadać czy to nie ma znaczenia... W 2.koszyku poza Niemcami są w zasadzie same ekipy w naszym zasięgu, w 1.koszyku próżno takich szukać...

antekajtek | 21.11.2018 06:31

W naszym zasięgu są drużyny grające w 10 a i tak z nimi gramy na remis. Wymień mi ile jest takich drużyn.

celestes | 21.11.2018 08:09

Panowie szkoda słów. Niektórym wystarczy by nasza repreztacja grała o pierwszy koszyk. To w sumie maks o co mogą grać. co do rozstawień z tego co orientuje się nawet 3 miejsce daje szansę awansu na euro więc o to też mogą powalczyć po rozstawieniu hahaha
Joker pomijając tą żałosną końcówkę to bez naszych "gwiadeczek" nie grali gorzej niż z gwiadeczkami więc nie jest to dla mnie żadne tłumaczenie ani osłabienie.

celestes | 21.11.2018 08:13

ps widzę że niektórym imponuje to że w przewadze te miernoty potrafią utrzymać się przy piłce i są pewni siebie ;P

Joker | 21.11.2018 09:19

Ja tam nieraz widziałem jak drużyna grającą w przewadze przegrywała, więc nie wiem czy jest sens robić sensacje z tego, że my zremisowaliśmy z rywalem lepszym od nas na wyjeździe... Fakty są takie, że jakby 1.koszyk dawało nam tylko zwycięstwo to gralibyśmy o gola na 2:1, ale że już remis dawał ten koszyk to zagraliśmy w myśl zasady lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu... Ja wiem, że w Polsce modnym sportem jest narzekanie, tylko że akurat najmniejszym problemem Polaków powinno być to, że reprezentacja gra na remis, który daje osiągnięcie założonego celu :)

Liczę na takie samo ożywienie i aktywność po podwyżkach prądu od przyszłego roku, hehe :)

Joker | 21.11.2018 09:24

celestes
To sobie zobacz jak graliśmy w optymalnym składzie gdy wszyscy byli zdrowi i w formie, ostatnio to było dobrze ponad rok temu, ale było i jest duża różnica pomiędzy tym co gramy ostatnio gdzie tych kłopotów kadrowych mamy masę, a my niestety mamy taki potencjał, że jak nam kilku ludzi wypada, albo nie jest w formie to jest dramat... Nawałka przez 3 lata swojej kadencji miał to szczęście, że prawie wszyscy byli cały czas zdrowi i grali non stop w klubach, i byli w swojej topowej formie, teraz tego nie ma, i podejrzewam że z tą konkretną (i ciągle niestety najlepszą) grupą piłkarzy już tego nie doświadczymy, bo większość swój szczyt ma już za sobą...

Ermac | 21.11.2018 10:36

@Joker | 21.11.2018 03:03
"Ermac
Szwajcaria jest w 1.koszyku... Proponuję się zapoznać z koszykami, a potem się wypowiadać czy to nie ma znaczenia..."

Gdzieś napisałem, że jest w innym niż pierwszy?
Zamiast spokojnie przeczytać to co napisałem, to Ty dalej tylko o tych koszykach. :)
"Łatwiejszy rywal na papierze może się okazać się ostatecznie trudniejszy, patrz Szwajcaria,"

Odnosiłem się w ten sposób do ostatniego spotkania Szwajcarów z Belgami, gdzie przed meczem faworyt był jeden i okazało się został wyraźnie rozbity. To, że nie trafisz teoretycznie silniejszego rywala nie oznacza, że ten słabszy nie może cię zaskoczyć. Można się długo podniecać pierwszym koszykiem, ale potem i tak musisz wyjść na plac gry i potwierdzić, że to ty zasługujesz na awans.

Mnie ta gra reprezentacja póki co nie przekonuje, a jedno przyzwoite spotkanie, z zawstydzającą grą po czerwieni Danilo to trochę za mało.

Cyklop Dwu Oki | 21.11.2018 10:54

Joker
O platwusach i pisiorach to nie to forum.
Chcąc zaoszczędzić na prądzie, zawszę możesz posiedzieć przy świeczce, tylko ten smog w Krakowie i Greenpeace może się na Ciebie obrazić;)
Moderatorzy powinni się przygotować bo po nowym roku znowu serwery będą się wieszać od płaczu nad ceną prądu, tak samo jak wtedy kiedy Tusk podnosił wiek emerytalny.

Joker | 21.11.2018 11:22

Cyklop
To naprawdę nie moja wina, że Ty lubisz być dymany w d...e przez wszystkie władze jak leci, ja nie lubię :)

Co do smogu w Krakowie to z tego co wiem to jest jedno z niewielu miast, które tak naprawdę próbuje walczyć z tym cholerstwem, niestety to stare miasto i w związku z tym w większości budynków są stare piece i tak to wygląda, ale powoli zaczyna się to zmieniać... Ja sobie dawno temu solary zamontowałem i mam bardzo ekologiczne ogrzewanie...


Ermac
Drogi kolego, ale nie ucinaj mojego komentarza jak go cytujesz, bo ja odniosłem się do tego, że według Ciebie argument z koszykiem jest śmieszny, a w 2.koszyku jedyny rywal poza naszym zasięgiem to Niemcy, natomiast w 1.koszyku w zasadzie wszyscy rywale na ten moment są poza naszym zasięgiem, w tym Szwajcaria, którą przytoczyłeś, więc to chyba jednak wcale takie śmieszne nie jest...

Cyklop Dwu Oki | 21.11.2018 11:45

Joker
Utarczek z Greenpeace nie będzie, cieszę się bardzo.
Tylko martwi mnie jeszcze twój największy koszmar ( Jarosław)
przez którego nie możesz spać po nocach i raz na jakiś czas próbujesz wyrzucić to z Siebie. Tylko powtórzę to jeszcze raz, to nie forum o polityce. Pozwolę sobie podpowiedzieć Ci, jeśli chcesz porozmawiać o tym że się nie wysypiasz i miewasz koszmary to jest strona (melatonina.pl) Natomiast jeśli chcesz porozmawiać o polityce to są portale Onet.pl, Wp.pl, TVP Info.pl a i zapomniał bym (reżimowa.pl).
A jeśli o mnie chodzi to ja wiem że mucha leci, tylko w przeciwieństwie do Ciebie, wiem w którą stronę;)

Wardogs | 21.11.2018 12:36

Widze to i nie wierze..
Kogo my z drugiego koszyka jestesmy w stanie pokonac? Austrie i Islandie co najwyzej..
Moze ew Ukraina? reszta pokazala w meczu z Czechami jak to my jestesmy silni z Lewandowskim ..
Trzeci koszyk trafimy na Irlandie Szkocje Turcje a nawet Slowacje i Serbie bedziemy ledwo co szarpac zwyciestwo
Reszta to wlasciwie dno oprocz Rumunow Grekow i Slowencow ale nie zdziwie sie jak z Brzeczkiem nawet przegramy mecz z takim Kazachstanem ..
U niego wszystko jest mozliwe.

Ronaldo324 | 21.11.2018 12:56

Joker
Z tym smogiem to słyszę , że mają coś robić od X lat i dalej stoimy w miejscu. Ten stary cap Majchrowski nie robi absolutnie nic aby z tym walczyć. On woli sobie kolejną szkołę postawić i wylać więcej betonu w Krakowie bo mu się to bardziej opłaca.

Joker | 21.11.2018 13:58

Cyklop
O Jarosławie to Ty napisałeś, ja nic nie pisałem, więc nie wiem co komu spędza sen z oczu... Ja akurat że snem nie mam problemów, a już Jarosław mi myśli nie zaprząta, bardziej cała klasa polityczna bez klasy po 89 roku, która się uwłaszcza na naszym państwie, a z nas robią chłopów pańszczyźnianych, którzy mają na nich robić...


Ronaldo
Dopóki Majchrowski będzie miał takich kontrkandydatów jak panna Małgosia, o mentalności sfrustrowanego życiem belfra to będzie dalej prezydentem... Taka smutna prawda...

Akurat stawianie szkół to nie jest minus, kwestia tego co się w tych szkołach można nauczyć ;)

sedan94 | 21.11.2018 14:27

@Joker i reszta
Proszę wytłumaczcie mi na jakiej podstawie uważacie, że występ Frankowskiego na plus? Chyba nie tylko dlatego że był aktywny? Bo ja oglądając ten mecz zobaczyłem, że zepsuł z 3-4 groźnie zapowiadające się akcje niedokładnie podając albo po prostu tracąc piłkę. Na plus ta asysta do Milika. W ocenach przez goal.pl też widzę ocenę 4.5 co jak dla mnie jest sporą przesadą.

Joker | 21.11.2018 15:14

Na tle takiej mizerii każdego kto wykazał się jakąś aktywnością i zrobił cokolwiek pozytywnego trzeba ocenić na plus :)

Ermac | 21.11.2018 18:55

@Joker
Odniosłem się tylko do pierwszej części wypowiedzi, bo mówienie o tym kto jest w zasięgu w przypadku naszej reprezentacji to jest wróżenie z fusów, weryfikacja przychodzi na placu gry, Czesi też mieli być w zasięgu, przypomnij sobie jak się skończyło. Zapewniam Cię, że w koszyku numer dwa i trzy znajdzie się kilka zespołów, które są w stanie nam zagrozić, a patrząc na to jak ostatnio gramy, nie sądzę że będziemy w tych meczach faworytami.

Xieza | 21.11.2018 18:55

Jest takie prymitywne powiedzenie. Ono obrazuje stan naszego futbolu. Brzmi tak. Z gó*na bata nie ukręcisz.

dostojnyfarmata | 21.11.2018 22:33

Jest jeszcze jedno mówiące o tym, że z fekaliów to i Michał Anioł nie urzeźbi ale w przypadku naszego selekcjonera chyba nie jest do końca na miejscu.

Joker | 22.11.2018 02:23

Ermac
Mecze towarzyskie rzadko mają przełożenie na mecze o punkty, także nie ma co na to patrzeć...

Na takiej zasadzie to i pewnie w 4. czy 5.koszyku ktoś kto może nam zagrozić... Fakty są takie, że lepiej być losowanym z 1.koszyka niż 2. bo lepiej być rozstawionym niż nie, to zawsze jakiś handicap...

PS. W zasięgu to nie oznacza pewnych 6 pkt w dwumeczu, a spora na nie szansa :) a to, że ktoś jest poza naszym zasięgiem na papierze też nie oznacza iż ogra nas 2 razy, zresztą Portugalia i Włochy na papierze teoretycznie były poza naszym zasięgiem, ale jednak 2 remisy im urwaliśmy, i to na wyjazdach...



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
01.07 11:37
30.06 14:21