REKLAMA
REKLAMA

Porażki Lyonu, Marsylii i St. Etienne

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Francja.goal.pl  |  05.12.2018 21:01
Porażki Lyonu, Marsylii i St. Etienne

Ligue 1

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Środowe spotkania 16. kolejki Ligue 1 obfitowały w niespodzianki. Porażek doznały bowiem takie kluby jak Olympique Lyon, Olympique Marsylia i AS Saint-Etienne.

Lyon do spotkania ze Stade Rennes przystępował w roli zdecydowanego faworyta. Wydawało się, że gospodarze nie będą mieli większych problemów z zapisaniem kompletu punktów na swoje konto. Tak się jednak nie stało, a losach rywalizacji zadecydowała końcówka pierwszej połowy, kiedy goście po strzałach Ben Arfy i Siebatcheu zdobyli dwa gole. Lyon w drugiej połowie nie był w stanie w żaden sposób odpowiedzieć.

Szóstej porażki w tym sezonie doznała również Olympique Marsylia, która na wyjeździe uległa 2:3 FC Nantes. Zespół ze Stade Velodrome w pierwszej połowie dwukrotnie wychodził na prowadzenie, ale Kanarki za każdym razem doprowadzały do wyrównania. W drugiej odsłonie meczu padła już tylko jedna bramka. Gola na wagę zwycięstwa zdobył Boschilia.

Z porażką musiało pogodzić się również St. Etienne, które w wyjazdowym meczu uległo 2:3 Girondins Bordeaux. Żyrondystom dopisało w tym spotkaniu szczęście, bowiem bramkę dającą im trzy punkty zdobyli w doliczonym czasie gry po strzale Pablo.

W środowy wieczór trzy punkty na swoje konto zapisały także drużyny FCO Dijon, Olympique Nimes i Toulouse, które pokonało kolejno Guingamp, Caen i Reims.

FCO Dijon – EA Guingamp 2:1 (1:0)
1:0 Jeannot 14'
1:1 Coco 79'
2:1 Haddadi 86'

Girondins Bordeaux – AS Saint-Etienne 3:2 (1:1)
0:1 Diony 16'
1:1 Briand 22'
2:1 Kamano (k.) 57'
2:2 Khazri 67'
3:2 Pablo 90'

FC Nantes – Olympique Marsylia 3:2 (2:2)
0:1 Sanson 28'
1:1 Sala 30'
1:2 Thauvin (k.) 36'
2:2 Toure 45'
3:2 Boschilia 63'

Olympique Lyon – Stade Rennes 0:2 (0:2)
0:1 Ben Arfa 41'
0:2 Siebatcheu 43'

SM Caen – Olympique Nimes 1:2 (0:1)
0:1 Bozok 18'
1:1 Oniangue 90'
1:2 Landre 90'

Stade de Reims – Toulouse FC 0:1 (0:1)
0:1 Sylla 45'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

OM1899 | 05.12.2018 21:15

Wstyd i wiecej nie chce sie pisac

Zares | 05.12.2018 21:53

Wstyd to mecz Lyonu. Z City coś tam walczyli, a w lidze co? Indywidualne granie, stanie w miejscu, cofanie się zamiast próbować zaryzykować.

To ustawienie też już się nie sprawdza z 3 obrońcami z tyłu. Gra po obwodzie, wrzutki (lub wycofywanie i od nowa po obwodzie), które z resztą nie są zbyt efektywne, bo główkować za bardzo nie ma kto, a każdy do centr się rzuca jakoś bez ładu, przez co nikt ostatecznie nie potrafi dobrze wykończyć :/
Lepiej moim zdaniem, jakby środkowych obrońców było standardowo dwóch, zagęścić za to bardziej środek i próbować kombinacyjnie albo chociaż z dystansu coś strzelać, tak jak kiedyś.

Genialny Depay sam nic nie zdziała, do tego Fekir bez formy i po urazach też nie zmieni nie wiadomo jak gry na plus.

kuba_psg | 05.12.2018 23:47

Zemsta Halilhodzića na OM :)

Joker | 06.12.2018 00:18

Jeszcze w łeb od Zielonych w weekend i można zacząć sprzątanie, bo dla mnie trener i większość wypalonych grajków jest do pogonienia... Ich szczyt to był finał LE z zeszłego sezonu, a teraz już jest na równi pochyłej... Budować ten zespół trzeba wokół Sansona, Lopeza i Thauvin'a (o ile będzie chciał zostać), napad cały do wymiany, boki obrony to samo, potrzeba też jakiegoś nowoczesnego stopera, który dobrze broni ale też umie coś z tą piłką zrobić i ją sensownie wyprowadzić...

MrLuis82 | 06.12.2018 08:24

Sorki, ale wczorajszego Lyonu nie dało się oglądać. Pierdyliard podań w poprzek, wrzutki na aferę, a groźnych strzałów tyle, co kot napłakał ;) System 5-3-2 kompletnie się NIE sprawdza. Będę to powtarzał - dopóki nie będzie konkretnych wzmocnień, a Dyzma nadal będzie trenerem, tak Lyon do przodu nie ruszy. A takiego Morela to ja już nigdy nie chcę widzieć w koszulce OL, zresztą nawet kapitan Fekir wczoraj porażał bezradnością, a Depay sam meczu nie wygra.

SCOUSER1892 | 06.12.2018 12:49

jestem zły na OM, tak szkoda, można było się zbliżyć do 2 miejsca, tak jak pisałem, forma wyjazdowa przeszkodzi OM w walce o LM, co z tego że u siebie pokonają kogoś pokroju OL jak tydzień później dostaną na wyjeździe od Reims i koło zamknięte, jednak tak jak pisałem 3 miejsce i eliminacje to będzie chyba szczyt marzeń dla Marsylii

MrLuis82 | 06.12.2018 13:30

No biorąc pod uwagę, że ostatni raz Marsylia wygrała z Lyonem w maju 2014 :)

kuba_psg | 06.12.2018 15:04

Było tylu klasowych trenerów dostępnych, choćby wspomniany wcześniej Halilhodzić, Ranieri poszedł do beznadziejnego Fulham, a Lyon i OM trzymają się kurczowo trenerów, którzy ewidentnie nie ogarniają.
Z całym szacunkiem dla Garcii za jego pracę w Lille ale pomijając zeszłoroczny finał LE, to postawa OM jest wręcz żenująca. Skład jak na warunki L1 ma bardzo mocny.
Co do Lyonu Genesio to tam nie ma żadnej regularności. Co z tego, że czasem zdarzy im się ograć przeciwnika typu PSG czy City, jak nic konkretnego z tego nie płynie, bo później zaliczają wpadki z teoretycznie słabszymi rywalami.

MrLuis82
W styczniu 2017 przegrali z OM w Pucharze Francji :P Ale fakt, że w lidze to Marsylia z Lyonem nie wygrała od lat.

SCOUSER1892 | 07.12.2018 07:16

" co z tego że u siebie pokonają kogoś pokroju OL jak tydzień później dostaną na wyjeździe od Reims i koło zamknięte"

czytamy ze skupieniem :)

MrLuis82 | 07.12.2018 09:16

Aulas trzyma się Genesio, bo taki posłuszny trener mu pasuje. Zresztą prezes Lyonu na każdym kroku broni tego szkoleniowca, zamiast podjąć radykalne kroki.
Wolni są choćby Christian Gourcuff, Antoine Kombouaré czy Laurent Blanc, ale Aulas i tak będzie się upierał, że z Genesio coś Lyon osiągnie. Jednak prawda jest taka, że nie potrafimy łączyć Ligue 1 z Ligą Mistrzów.



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy