REKLAMA
REKLAMA

Demolka na Etihad. Zwycięstwa Burnley i Sheffield

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  21.09.2019 18:03
Demolka na Etihad. Zwycięstwa Burnley i Sheffield

Bernardo Silva  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
PLPrawdziwą rzeź niewiniątek urządzili dziś na Etihad Stadium piłkarze Manchesteru City, którzy zdemolowali Watford aż 8:0, zdobywając pierwsze pięć goli w pierwszych 18 minutach! Do niespodzianki doszło na Goodison Park, gdzie Everton przegrał z beniaminkiem z Sheffield, natomiast trzy punkty na swoje konto dopisali także piłkarze Burnley, pokonując Norwich.

Nie sposób opisać tego, co działo się w pierwszych minutach rywalizacji na Etihad Stadium - obrona Watfordu praktycznie nie istniała, z czego z totalną bezwzględnością korzystali żądni goli Obywatele. Wynik otworzony został jeszcze przed upływem pierwszej minuty, kiedy to po centrze Kevina De Bruyne, z kilku metrów trafił David Silva.

Jeszcze przed upływem dwunastu minut było już 3:0. W szóstej minucie, Foster sfaulował w polu karnym szarżującego Mahreza, a jedenastkę na bramkę zamienił Sergio Aguero. The Citizens kolejnego gola dołożyli znów ze stałego fragmentu gry - tuż przed polem karnym, Mahreza na ziemię sprowadził Doucoure, a Algierczyk, z pomocą ustawionego w murze Cleverley'a, pokonał Fostera.

W 15. minucie było już 4:0 - tym razem z rzutu rożnego centrował De Bruyne, asystę zaliczył Sergio Aguero, który zgrał piłkę głową przed bramkę, a swój bramkowy dorobek otworzył Bernardo Silva. Trzy minuty później, Foster znów wyjmował piłkę z siatki, tym razem po szybkim rozegraniu rzutu wolnego i asyście Aguero, trafił Otamendi.

Na następne bramki trzeba było poczekać do drugiej połowy - cztery minuty po zmianie stron na 6:0 podwyższył Bernardo Silva, a dziesięć minut później, Portugalczyk szczęśliwie skompletował hat-tricka po dograniu De Bruyne. Belg do swoich asyst, dorzucił w 85. minucie gola, posyłając silne uderzenie pod poprzeczkę, ustalając tym samym wynik na 8:0.

Z pewnością nie takiego wyniku oczekiwali dziś kibice Evertonu - The Toffees musieli bowiem uznać wyższość Sheffield United i to przed własną publicznością. Wynik otwarty został pięć minut przed przerwą, kiedy to po centrze Norwooda z rzutu rożnego, piłkę do własnej siatki głową skierował Mina. Zwycięstwo dziesięć minut przed końcem przypieczętował Mousset, który pokonał Pickforda po prostopadłym dograniu Lundstrama.

Drugie zwycięstwo w sezonie odnieśli dzisiaj zawodnicy Burnley, którzy poradzili sobie na Turf Moor z Norwich City. The Clarets sprawę załatwili w pierwszym kwadransie - w dziesiątej minucie, po centrze Westwooda z rzutu rożnego, głową piłkę do siatki skierował Wood, a cztery minuty później, ten sam zawodnik skorzystał z centry McNeila z lewej flanki.

Manchester City - Watford 8:0 (5:0)


1:0 D. Silva 1'
2:0 Aguero (k.) 6'
3:0 Mahrez 12'
4:0 B. Silva 15'
5:0 Aguero 18'
6:0 B. Silva 49'
7:0 B. Silva 60'
8:0 De Bruyne 85'

żółte kartki:
B. Silva, Angelino - Deulofeu, Kiko

City: Ederson - Mendy (46' Angelino), Otamendi (63' Garcia), Fernandinho, Walker (54' Cancelo) - D. Silva, Rodri, De Bruyne - B. Silva, Aguero, Mahrez

Watford: Foster - Holebas, Mariappa, Dawson, Kiko - Capoue - Hughes (59' Sarr), Doucoure, Cleverley, Foulquier (34' Pereyra) - Deulofeu (77' Gray)

Everton FC - Sheffield United 0:2 (0:1)


0:1 Mina (sam.) 40'
0:2 Mousset 79'

Burnley - Norwich City 2:0


1:0 Wood 10'
2:0 Wood 14'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 21 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Man. City22 | 21.09.2019 18:11

Miazga! Cudowny gol Kevina De Bruyne

xxBANGxx | 21.09.2019 18:14

Watford im siedzi jak żadna inna drużyna, 6:0 w finale, teraz 8:0. MASAKRA, hehe. Czyżby główny kandydat do spadku się właśnie wyłonił? Jasne, są słabsze drużyny od Watfordu, ale ten wynik mówi sam za siebie. A ManCity przekroczy 100 bramek, na luzie.

Mr_Devil | 21.09.2019 18:18

Giampaolo Pozzo wydał rozkazy i wysłał odpowiednich ludzi, żeby dokończyli robotę..

ArbuzTHFC | 21.09.2019 18:24

8-0 w Premier League to widok cholernie rzadki. Chyba już wiemy kto spadnie do Championship.

Domcio13 | 21.09.2019 18:29

Co za wynik... brawo dla Sheffield! Silva chyba zostanie zwolniony w najbliższym czasie

theNINE | 21.09.2019 18:32

Nie spieszcie się tak ze zrzucaniem Watfordu do Championship. Początek mają słaby ale to dopiero 6 kolejek. Zmienił im się trener i na dzień dobry trafił Arsenal i City. Momentami gra z Kanonierami wyglądała bardzo dobrze i byli o krok od zwycięstwa. Skład mają ciekawy, spokojnie na okolice 10 miejsca. Dziś po prostu trafili na City, które jak wyczuje słabość rywala to nie zwlania tylko dobija przeciwnika kolejnymi golami. Chelsea przegrała w zeszłym sezonie z City 6:0 i co? Skończyli na trzecim miejscu...

theNINE | 21.09.2019 18:35

Co do Evertonu i Silvy to Portugalczyk chyba faktycznie niedługo pożegna się z rolą menedżera The Toffees. Everton mierzy na pewno dużo wyżej tymczasem przegrywają u siebie z beniaminkiem 0:2.

mr_roba | 21.09.2019 19:07

Sezon polowania na kaczki rozpoczęty.

Czupryn1994 | 21.09.2019 19:45

Brawa dla City bo strzelić 8 goli w BPL to nie lada wyczyn. Nadal nie mogę uwierzyć, że Niebiescy puścili Kevina za tak małą kasę, takiego kocura.

AndrewNight | 21.09.2019 20:02

Gdyby taki wynik padł w lidze hiszpańskiej to by były wpisy że liga 3 zespołów. Taka Barca lub Real już dawno w lidze nie wygrały 8-0 bo grają na słabszym poziomie niż kiedyś. Teraz city i liverpool grają taką piłkę i nie dziwią mnie takie wyniki. To tak apropo wyrównanej ligi angielskiej i tylko 3 mocnych ekipach w hiszpanii...

xxBANGxx | 21.09.2019 20:23

AndrewKnight
Muszę się z Tobą zgodzić, jak nigdy hehe.
Jest City, Liverpool i długo, długo nic. Później Tottenham i cała reszta.

Kowalski | 21.09.2019 21:12

Znając politykę Watfordu i patrząc na ich grę, to oni w tym sezonie zwolnią ze trzech trenerów

ArbuzTHFC | 21.09.2019 21:34

theNINE
Może rzeczywiście się pospieszyłem, ale początek sezonu wygląda naprawdę źle. Jeszcze kilka kolejek takiego grania i będą szukali nowego trenera. Poza tym dwa gole strzelone przeciwko Arsenalowi były pięknie sprezentowane, choć grali wtedy nawet nieźle. Tymczasem przegrywają 8-0 z City i ich morale mogą ostro spaść po takimi laniu.

ArbuzTHFC | 21.09.2019 21:36

AndrewNight
Teraz wyrównana liga zaczyna się pod Liverpoolem i City, ale to raczej wina padaki jaką grają te zespoły.

Joker | 21.09.2019 23:22

Fantastyczną piłkę gra City, aż przyjemnie się patrzy, z drugiej strony jak porównuję do Barcy Valverde to aż mi się płakać chce, bo Barca potencjał ofensywny ma na poziomie City (a może za sprawą Leo nawet ciut wyższy), a gra niestety totalną padakę bez pomysłu, co pokazuje ile znaczy w futbolu trener...

De Bruyne ma taką formę, że ja nie wiem czy on czasem w tej chwili nie jest najbardziej wartościowym zawodnikiem na świecie, bo to co wyrabia przechodzi ludzkie pojęcie, jakby Aguero dziś nie kaleczył to miałby z 2 asysty więcej w dzisiejszym meczu, A City wygrało dwucyfrówką...

szauowy | 22.09.2019 00:54

To się nazywa odreagowanie wpadki.

Kevin bez kontuzji i przy mistrzostwie City to mój faworyt do gracza sezonu, co za gość.

slawekmat | 22.09.2019 07:28

City jest niepoważne hehe 8-0 z zespołem który tydzień temu zremisował z Arsenalem.....

slawekmat | 22.09.2019 07:30

Everton przegrywa u siebie z SU!

Asael | 22.09.2019 11:08

a mogło być spokojnie 11..

kubaFR | 22.09.2019 12:27

Co za miernota pracuje w tym cholernym evertonie? Niech go wywala na zbity ryj, zeby sie jeszcze bardziej nie kompromitowali.



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy