REKLAMA
REKLAMA

Deloitte’s Football Money League: Barca i Real dominują

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Twitter  |  14.01.2020 14:35
Deloitte’s Football Money League: Barca i Real dominują

Camp Nou  |  fot. fcbarcelona.com

Sprawdź nasz ranking legalnych bukmacherów
FC Barcelona po raz pierwszy w historii wyprzedziła Real Madryt w rankingu opublikowanym przez Deloitte Money League, w którym przedstawione są kluby, które osiągają największe przychody.

Klub z Katalonii osiągnął roczne przychody na poziomie 840,8 miliona euro, co sprawia, że Barca zaliczyła pod tym względem wzrost o 21,7 procent.  Drugi w tym zestawieniu Real Madryt legitymuje się przychodami na poziomie 757,3 milionów euro. Klub ze stolicy Hiszpanii zaliczył wzrost przychodów o 0,9 procenta.

Trzecie miejsce zajął Manchester United, osiągając przychody w wysokości 711,5 miliona euro. Niewykluczone jednak, że już niebawem klub z Old Trafford będzie musiał ustąpić miejsca Man City, czy Liverpoolowi FC.

Klub z Etihad Stadium w sezonie 2018/2019 osiągnął przychody na poziomie 610,5 milionów euro, a The Reds mogą pochwalić się osiągnięciem w wysokości 604,7 miliona euro.

Najwyżej sklasyfikowany klub z Serie A to Juventus FC plasuje się na 10. pozycji z wynikiem 459,7 miliona euro. Z kolei czwarte i piąte miejsce w zestawieniu zanotowały kolejno Bayern Monachium i Paris Saint-Germain. Klub z Bawarii osiągnął przychody na poziomie 660,1 miliona euro, a paryżanie 639,5 miliona euro.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 14 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

AndrewNight | 14.01.2020 15:14

Zarząd Barcy sprotowo jest na raczej niskim poziomie, ogólnie w klubie wydaje się że decyzje od góry są często niespójne i pozbawione sensu ale pod względem finansowym ostatnie lata to spory sukces Barcy mimo iż nie wygrywa tyle co kiedyś.

BOYSSAN | 14.01.2020 16:33

Juve tylko 459 mln euro przychodu ? Byłem przekonany ze sporo więcej . Inter w 2019 osiągnął 419 mln euro. Steven Zhang jak mówił ze się bierze do roboty to chyba faktycznie nie żartował xD

meiso2 | 14.01.2020 17:28

@BOYSSAN Juventus 459.7 mln  względem 394.5 mln rok wcześniej, z kolei Inter 364.6 mln względem 280.8 mln w ubiegłym sezonie. Musisz zweryfikować swoje info...

BOYSSAN | 14.01.2020 17:37

@meiso2

https://intermediolan.com/news/27 818/inter-osiagnal-najwyzsze-w-hist orii-przychody

Nie chce się wykłócać czy 400 czy 370 mln . Byłem przekonany ze różnica miedzy Juve a Interem jest jescze drastyczna , ale widać ze Suning Group przyspiesza z prędkościami 20/30 % rocznie. To jest generalnie  patrząc z pkt widzenia prowadzenia działalności imponujące.
Te wskaźniki będą lepsze już wkrótce gdy na koszulce zamiast Pireli będzie Evergande oraz negocjacja nowej umowy z Nike , bo narazie ceny jakie zarówno Pirelli jak i Nike maja dla Interu to mniej więcej odzwierciedlenie poziomu klubu w ostatnich 9 latach :) jednym słowem słabo . Tutaj różnice miedzy Juve a Interem są bardzo duże

meiso2 | 14.01.2020 18:07

Imponujące czy nie, ważne jest z czego wynika. A wzrost Interu jest wyraźny z uwagi na zastój jaki panował. Wyczynem jest utrzymanie tego wzrostu na dłuższą metę. Inter na samej LM stracił już ponad 30 mln. Co do nowych umów sponsorskich, to trzeba tym sponsorom coś dać - sukces w LM, trofea, rozpoznawalne nazwiska. Powiedzmy, że zbyt wielu argumentów w Mediolanie nie ma. No chyba, że oczarują sponsorów "projektem"...

Mucha52 | 14.01.2020 18:42

Video

Report Deloitte Football Money League: Juventus in top 10

Stando al consueto report annuale sui ricavi a cura di Deloitte, i bianconeri sono decimi in Europa. Grande balzo dell'Inter di Suning che fa registrare un +30%.

di Redazione Fox Sports - 14/01/2020 09:31 | aggiornato 14/01/2020 09:37



È arrivato il momento dell'anno in cui viene reso noto il report Deloitte Football Money League riguardante i ricavi dei club europei. Ricordiamo che vengono presi in esame i guadagni derivanti da stadio, diritti TV e attività commerciali per la stagione 2018/2019, mentre non sono compresi quelli relativi al mercato e quindi alle plusvalenze. In testa a questa speciale classifica troviamo il Barcellona, capace per la prima volta nella sua ultracentenaria storia di superare gli 800 milioni (840.8). Alle spalle dei blaugrana, guarda un po', c'è il Real Madrid con 757.3. Terzo gradino del podio per il Manchester United (711.5).


La Juventus (459.7), dopo l'undicesima piazza dello scorso anno, entra in top 10 guadagnando una posizione: decisiva nella crescita dei bianconeri la presenza di Cristiano Ronaldo che ha permesso di aumentare i ricavi commerciali. La seconda italiana in graduatoria è l'Inter, quattordicesima (364.6) con un incredibile +30% rispetto allo studio precedente. E ancora: la Roma (231) è 16esima con un -8%, il Napoli 20esimo (207.4). Per tutte le italiane - riporta Goal - i ricavi da stadio incidono solo per il 14%, un dato in netta controtendenza rispetto al resto del continente.

Report Deloitte Football Money League: la classifica

Barcellona (840.8)
Real Madrid (757.3)
Manchester United (711.5)
Bayern Monaco (660.1)
PSG (635.9)
Manchester City (610.6)
Liverpool (604.7)
Tottenham (521.1)
Chelsea (513.1)
Juventus (459.7)
Arsenal (445.6)
Borussia Dortmund (377.1)
Atletico Madrid (367.6)
Inter (364.6)
Schalke 04 (324.8)
Roma (231)
Lione (220.8)
West Ham (216.4)
Everton (213)
Napoli (207.4)

BOYSSAN | 14.01.2020 19:17

@meiso2

Zgadza się , zastój w Interze był przeogromny , ale to nie zmienia faktu ze grając wielkie G w Europie przez 9 lat w krótkim czasie właściciele potrafili wyprowadzić finanse klubu do 14 miejsca w Europie. To świadczy o możliwościach grupy Suning. Jeśli chodzi o sponsora na koszulkach to Pirelli placi bardzo mało ( są to kwoty rzędu 14-19 mln w zależności od wyników ) a Nike to koszt ok 15 mln rocznie. Zgadzam się ze Inter od Nike nie może oczekiwać tyle co Juve , Barca czy City i tu szału nie przewiduje w najbliższym kontrakcie. Odnośnie koszulek to niestety będzie Inter się żegnał z Pirelli ( co mnie osobiście nie cieszy ) a faworytem do nowego logo jest grupa Evergrande , największy developer w Azji . Tam kwoty sponsoringu o jakich się mówi dorównują największym klubom, z Pirelli umowa kończy się chyba 2020 albo 2021

Griezmann | 14.01.2020 20:05

Jeżeli Manchester United od 7 już lat nie znaczy w Europie jak i w Anglii nic, a mimo to plasuje się dosyć pewnie na 3 miejscu to jestem pewny że jak by cały czas prezentowali swój poziom (Jak za Fergusona) to dziś w rankingu była by istna demolka. Ponad miliard napewno

BOYSSAN | 14.01.2020 20:18

Manchester UTd jest przykładem ze 5 czy 10 lat bez sukcesów nie musi powodować wielkich strat gdy ma się za sobą historie pisana przez dziesiątki lat

andi | 14.01.2020 20:37

@BOYSSAN
Mając na uwadze sporo mistrzostw w ostatnich latach w Serie A, przyzwoitych występów w LM (w tym dwóch finałów), posiadania Ronaldo - człowieka instytucje, który w wielu krajach ma sam więcej kibiców aniżeli klub, to tez uważam, że jest to mała różnica w stosunku do tego co w tym czasie osiągał Inter.

Italia00 | 14.01.2020 21:13

Prawda, też myślałem, że ta różnica jest większa, ale Juve chyba po prostu osiąga maks jak na Serie A teraz. Chyba, że wpadnie LM to można myśleć o awansie na 7-8 miejsce.

Poza tym chciałbym podkreślić, że to dotyczy przychodów za zeszły rok. Nie wartości zespołów, a tu niektórzy mylą w komentarzach pojęcia

Italia00 | 14.01.2020 21:20

Deloitte omawia i komentuje pozycję każdego w rankingu. Redakcja CheJuventus przetłumaczyło sprawozdanie jeśli chodzi o Juve. Dla zainteresowanych powyżej, którzy piszą o małej dysproporcji Juve - Inter być może kilka ciekawych spostrzeżeń:

"Juventus, dzięki wzroście przychodów o 17% w porównaniu do poprzednego roku (+62,7 mln euro), odzyskuje w tegorocznym rankingu miejsce zajmowane przez mistrzów Włoch w sześciu z ostatnich siedmiu sezonów – napisała brytyjska firma doradcza."

"Przybycie tak ikonicznej postaci jak Cristiano Ronaldo, który samodzielnie ma więcej obserwujących na Instagramie niż Real Madryt i Barcelona łącznie [liderów tegorycznego rankingu przychodów – przyp. red.], niewątpliwie powiększył potencjał marketingowy Juventusu. Juve udało się wykorzystać tę okazję – zwłaszcza jeśli chodzi o współpracę z Adidasem. Sponsor techniczny zapłacił włoskiemu gigantowi ekstra premię w wysokości 15 mln euro"

"Oczekujemy dalszego wzrostu przychodów komercyjnych Juventusu w sezonie 2019/20 po ogłoszeniu podwyżki rocznego wynagrodzenia otrzymywanego od  głównej sponora, Jeepa w ramach trwającej umowy końca sezonu do 2020/21 oraz po przedłużeniu umowy z Adidasem wartej 51 mln euro za sezon do końca sezonu 2026/27."

"Klub zasygnalizował również zamiar mocniejszego zaznaczenia swojej obecności w Azji, otwierając m.in. oddział w Hongkongu, podpisując umowę na partnerstwo wyłączne z Konami oraz rozszerzenie globalnego partnerstwa w dziedzinie opon z chińską oponą Linglong Tire.

Wygląda na to, że klub dostrzegł istotność innowacji na obecnym rynku, na co wskazuje współpraca z marką streetwearową Palace oraz otwarcie J-Hotel (w którym klub ma 40% udział właścicielski) zlokalizowanego w pobliżu stadionu. W związku z niepewną sytuacją w zakresie przyszłego rozdysponowania praw telewizyjnych do pokazywania meczów Serie A, Juventus prawdopodobnie będzie musiał kontynuować wprowadzanie innowacji, aby dalej w przyszłości powiększać swoje przychody"

Zwłaszcza te ostatnie zdania dobitnie pokazują, że Juventus i tak robi znacznie ponad stan we Włoszech. Widać to zresztą po niskich wynikach innych klubów jak np. Napoli (zaledwie ponad 200 milionów), gdzie tendencje mają być jeszcze gorsze.

Italia00 | 14.01.2020 21:23

Warto dodać, że Juventus jest 6 klubem pod względem popularności na Facebooku, trzecim na Inatagramie, siódmym na Twitterze czy piątym na YouTube. Czyli w tych liczbach zawsze jest w pierwszej ósemce, ale Włochom jednak prawa telewizyjne z Serie Aczy dochody z biletów (ze względu na mały stadion średnia na Juve to 39 tysięcy oglądających na żywo mecze) zaniżają ranking. Dobra, nie zanudzam więcej :)

BOYSSAN | 14.01.2020 21:51

@ Italia a kto mówi o wartości klubu ? Oczywiscie ze dotyczy to rocznego przychody , czyli inaczej budżetu jakim dany klub dysponuje. Z pkt widzenia operacyjnego jest to istotniejsze niż powiedzmy wartość klubu.



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy