REKLAMA
REKLAMA

PSG ograło Kanarki

dodał: maaarcin  |  źródło: Francja.goal.pl  |  04.02.2020 23:06
PSG ograło Kanarki

Angel Di Maria  |  fot. Mikhail Voskresenskiy / Sputnik / Hepta / Spo

Oceń bukmachera i wygraj 150 złotych
Bez niespodzianki obeszło się we wtorkowej konfrontacji FC Nantes z Paris Saint-Germain. Kolejne zwycięstwo na swoje konto zapisali mistrzowie Francji, którzy zrobili kolejny krok w kierunku obrony tytułu.

W pierwszej połowie kibice obejrzeli tylko jednego gola. W 29. minucie dogranie Angela Di Marii z lewej strony pola karnego na bramkę zamienił Mauro Icardi.

W 57. minucie paryżanie podwyższyli na 2:0. Di Maria ponownie wystąpił w roli asystenta, tym razem bardzo dobrze dośrodkowując z rzutu rożnego. Piłka trafiła w polu karnym do Thilo Kehrera, który uderzeniem głową z pięciu metrów nie dał szans bramkarzowi.

Kilkanaście minut później Kanarki zdobyły kontaktowego gola po błędzie defensywy faworyzowanego przeciwnika. Piłkę na środku boiska przejął Moses Simon, wyszedł sam na sam z bramkarzem i pewnie trafił do siatki. Był to jednak ostatni gol tego meczu.

FC Nantes - Paris Saint-Germain 1:2 (0:1)

0:1 Icardi 29'
0:2 Kehrer 57'
1:2 Simon 68'

żółte kartki:
Nantes - Traore
PSG - Verratti, Meunier, Di Maria, Kurzawa

Nantes: Petrić – Prado Ruiz, Wague, Girotto, Traore – Abid, Toure (66' Emond) – Blas (90+1' Benavente), Louza, Bamba – Simon

PSG: Navas – Meunier, Kehrer, Kimpembe, Kurzawa – Di Maria, Verratti, Gueye, Sarabia (82' Paredes) – Icardi (78' Draxler), Mbappe
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

d3mentor | 05.02.2020 03:47

Neymar tradycyjnie, tak jak to było dwa lata temu, rok temu, tak i teraz, nie gra, bo ma urodziny. Profesjonalista. xD

dostojnyfarmata | 05.02.2020 13:55

Profesjonalista nie wsiada za kółko po procentach. Jak widać nie wychodzi również wówczas na boisko ;)

MarseilleFan | 05.02.2020 16:39

3 rok z rzędu Neymar w swoje urodziny ma problemy zdrowotne i nie może grać :) przypadek? W niedzielę zorganizował spotkanie urodzinowe do późnych godzin nocnych i po zabawie nie było widac żeby dolegały mu problemy z żebrami :) nie posłuchał nawet Tuchela który sprzeciwił się organizowaniu takiego przyjęcia bo może to oznaczać brak szacunku do Nantes i mimo że został na nie zaproszony to się nie zjawił. Podobnie Leonardo. Zameldował sie za to arabski prezesik klub, żeby polizać dupę swoim gwiazdeczkom, które grają w tym klubie dla jego kasy.

Pięknie jest w Paryżu, pięknie :)



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
31.03 14:59