REKLAMA
REKLAMA

Trzy tygodnie przerwy Mbappe!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Francja.goal.pl  |  27.07.2020 18:41
Trzy tygodnie przerwy Mbappe!

Kylian Mbappe  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Napastnik Paris Saint-Germain Kylian Mbappe przeszedł w poniedziałek kolejne badania, po tym jak doznał kontuzji prawej kostki podczas finałowego meczu Pucharu Francji z AS Saint-Etienne.

21-letni reprezentant Francji kontuzji doznał w wyniku brutalnego faulu kapitana St. Etienne Loica Perrina w 26. minucie piątkowego spotkania. Mbappe nie był w stanie kontynuować gry i musiał opuścić plac gry. Prowadzący to spotkanie sędzia wyrzucił z boiska także zawodnika St. Etienne.

"Przeprowadzone dzisiaj badania potwierdzają skręcenie kostki z urazem zewnętrznego więzadła. Po tym urazie czas powrotu do zdrowia szacowany jest na około trzy tygodnie" - czytamy w oficjalnym komunikacie francuskiego klubu.

Mbappe nie zagra w Lidze Mistrzów


Kontuzja Mbappe to fatalna wiadomość dla sztabu szkoleniowego Paris Saint-Germain, z trenerem Thomasem Tuchelem na czele. Szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z jego usług nie tylko w najbliższym finałowym meczu Pucharu Ligi Francuskiej z Olympique Lyon, ale przede wszystkim w ćwierćfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Atalantą Bergamo. Spotkanie rozegrane zostanie 12 sierpnia w Lizbonie.

Pod dużym znakiem zapytania stoi również występ Mbappe w ewentualnym półfinale, który zaplanowany jest na 18 sierpnia.

30 bramek w sezonie


W obecnym sezonie Mbappe miał okazję wystąpić w 34 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Napastnik, który uważany jest za jednego z najlepszych zawodników na świecie, zdobył aż 30 bramek i dołożył do tego 18 asyst.

W obecnej edycji Ligi Mistrzów wystąpił siedem razy, strzelając pięć goli i dokładając do tego pięć asyst.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Monochromatyczn | 27.07.2020 20:37

Teraz to już na pewno nie będzie tegorocznej Złotej Piłki.



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy