REKLAMA
REKLAMA

Derby della Madonnina: Inter i Milan na fali, kto zagrozi Juve?

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  17.10.2020 07:10
Derby della Madonnina: Inter i Milan na fali, kto zagrozi Juve?

Inter Mediolan - AC Milan  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Inter Mediolan zmierzy się w sobotnim hicie czwartej kolejki włoskiej ekstraklasy z AC Milanem. Niewykluczone, że kibice calcio na własnej skórze doświadczą najbardziej nieprzewidywalnych Derby della Madonnina w historii. Mecz odbędzie się w niecodziennej scenerii, bo praktycznie przy pustych trybunach. Niewykluczone jednak, że w spotkaniu derbowym może wykreować się główny pretendent do walki o mistrzostwo Serie A.

  • Hit we włoskiej ekstraklasy, w którym niczego nie można być pewnym. Wszystko będzie w tym starciu możliwe
  • Inter i Milan mają ambicje, aby zakończyć panowanie Juventusu na włoskim podwórku. Okazją do zweryfikowania ambicji obu ekip może być bezpośrednie starcie derbowe
  • Conte vs Pioli, czyli zdecydowana dominacja trenera Nerazzurrich, który na osiem starć z obecnym opiekunem Rossonerich był górą pięć razy, a trzy razy trenerzy musieli zadowolić się remisem

Inter Mediolan już przed startem kampanii był przez ekspertów postrzegany za jednego z faworytów do odebrania mistrzowskiej korony Juventusowi FC. Jak na razie Nerazzurri w trzech meczach nie zaznali smaku porażki, notując dwa zwycięstwa i jeden remis we włoskiej ekstraklasie. Jeszcze lepsze nastroje niż w Interze panują z kolei w ekipie Stefano Pioliego. Milan nie tylko wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania w trakcie trwającego sezonu Serie A, ale także nie stracił bramki. Warty uwagi jest też fakt, że Rossoneri wciąż są jedyną ekipą z czołowych europejskich lig, która po przerwie pandemicznej nie doznała porażki.

Sobotnie spotkanie w normalnych okolicznościach odbywałoby się zapewne przy wypełnionym po brzegi Stadio Giuseppe Meazza. W związku z pandemią koronawirusa i panującymi obostrzeniami ostatecznie spotkanie śledzić będzie zaledwie garstka fanów w liczbie 1000 widzów.

Milan i Inter z nadziejami na przerwanie dominacji Bianconerich


Według różnych głosów dziennikarzy sobotnia batalia z udziałem dwóch mediolańskich teamów może dać odpowiedź na to, czy hegemon w postaci Juve straci w sezonie 2020/2021 status dominatora Serie A. Mistrz Włoch od dziewięciu lat regularnie wygrywa rozgrywki ligowe na Półwyspie Apenińskim. W tym czasie Stara Dama dwa razy zdołała dotrzeć do finału Ligi Mistrzów. Jeśli team z Turynu sięgnąłby po scudetto po raz dziesiąty w historii, byłby to wyczyn godny tego, który był udziałem Realu Madryt, gdy ten kilka razy z rzędu wygrywał elitarne europejskie rozgrywki międzynarodowe. W każdym razie Inter i Milan mają nadzieję, że tak się nie stanie.

Nerazzurri już w poprzedniej kampanii pokazali się z bardzo dobrej strony. Inter pod wodzą Antonio Conte został odmieniony. Ostatecznie zakończył rozgrywki ligowe na drugiej pozycji, co dla byłego selekcjonera reprezentacji Włoch było porażką. W każdym razie progres, jaki wykonała ta drużyna, jest nie do podważenia. Warto też zaznaczyć, że team z miasta mody awansował do finału Ligi Europy, gdzie ostatecznie musiał uznać wyższość Sevilli FC, ale po świetnym spotkaniu.

Chociaż pandemia koronawirusa sponiewierała włoski futbol, to Inter w trakcie ostatniej sesji transferowej poczynił ciekawe wzmocnienia. Szeregi Czarno-niebieskich zasilili przede wszystkim: Achraf Hakimi, Arturo Vidal, Matteo Darmian, czy Aleksandar Kolarov. Jeden młody w tym gronie piłkarz i solidny bagaż doświadczenia wraz z takimi zawodnikami jak Stefano Sensi, Nicolo Barella, Romelu Lukaku i Lautaro Martinez może stworzyć mieszankę wybuchową.

Milan także może mieć w ostatnim czasie wiele powodów do zadowolenia. Poprzednią kampanię Rossoneri zakończyli z serią meczów bez porażki, notując dziewięć zwycięstw i trzy remisy w ostatnich 12 meczach ligowych. Wcale nie gorzej Milan prezentuje się w tym sezonie. Oprócz tego, że Czerwoni-czarni kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa we włoskiej ekstraklasie, to tej jesieni czeka tę ekipę jeszcze rywalizacja w Lidze Europy, gdzie na drodze Milanu staną takie drużyny jak: Celtic FC, Sparta Praga, czy Lille OSC. Rossoneri wydają się faworytem swojej grupy.

Upadli giganci odzyskają swoją wielkość?


W powszechnej opinii jedyną słabością Juve w trakcie kampanii 2020/2021 ma być niedoświadczony trener. Przed startem sezonu Andrea Pirlo zastąpił na stanowisku opiekuna Starej Damy Maurizio Sarriego. Głosy są podzielone, czy był to dobry ruch. Jedni jak Mircea Lucescu twierdzą, że "Maestro" może w pracy trenerskiej osiągnąć podobne sukcesy jak Josep Guardiola, czy Zinedine Zidane. Inni przekonują natomiast, że Pirlo może w pracy szkoleniowej sparzyć się jak swego czasu Zbigniew Boniek, czy Diergo Armando Maradona z reprezentacjami odpowiednio Polski i Argentyny. Czas zweryfikuje te głosy.

Analizując ostatnie transfery Starej Damy, można wysnuć wniosek, że w ekipie z Piemontu ma miejsce okres przejściowy. Juventus chce odmłodzić swoją kadrę, a ruchy związane z pozyskaniem Dejana Kulusevskiego Arthura Melo, czy Federico Chiesy tylko potwierdzają tę tezę. Klub z Piemontu przygotowuje się zatem na kolejne lata, mając nadzieję, że nadal będzie kroczył zwycięskim szlakiem.

Bardzo jednak prawdopodobne, że poważnym rywalem będzie dla Juve w tym sezonie Inter. Mediolańska ekipa postawiła zdecydowanie na doświadczenie, co może być antidotum na pokonanie hegemona. Tym bardziej że mediolańska drużyna ma swoich szeregach dwie postacie, które miały wpływ na powstanie "Władcy Absolutnego" w Serie A, a mowa o trenerze Antonio Conte i pomocniku Arturo Vidalu. Dodając jeszcze do tego grona dyrektora sportowego Beppe Marottę, nie sposób nie dostrzec, na jakiej ekipie wzoruje się Inter. Nic co to jednak nie ujmuje przedstawicielom mediolańskiego klubu. Świadomość sterników Nerazzurrich, z jakim przeciwnikiem mają do czynienia na włoskim podwórku, jest wręcz godna pochwały.

Inter nie ukrywa w każdym razie, że nie wszystkie cele transferowe zostały ostatnio zrealizowane. Tajemnicą Poliszynela jest to, że klubowi sternicy chcieli pozyskać N'Golo Kante, ale ostatecznie musieli obejść się smakiem. Tym samym w środku pora trener Interu będzie musiał zadowolić się między innymi takimi zawodnikami jak Chilijczyk Arturo Vidal, czy Belg Radja Nainggolan. Na plus należy jednak ocenić fakt, że mediolańczykom udało się zatrzymać w klubie Lautaro Martineza, który był praktycznie przez całe lato łączony przez media z transferem do FC Barcelony.

Milan jak kopciuszek?


O ile Inter jest traktowany z szacunkiem, mając na uwagę jego skład, to Milan przez ekspertów we Włoszech nie jest postrzegany za drużynę, która może być zagrożeniem dla najmocniejszych. Owszem doceniane jest to, że Rossoneri mają swoją serię kolejnych wygranych meczów. W każdym razie na Półwyspie Apenińskim dominuje przekonanie, że do miana pretendenta do scudetto Milanowi jeszcze sporo brakuje.

Tifosi Czerwono-czarnych nadzieje na końcowy sukces Milanu upatrują natomiast w Zlatanie Ibrahimoviciu. Chociaż Szwed ma już 39 lat, to w żadnym stopniu nie daje po sobie po znać, że jest już w tak zaawansowanym wieku, jak na piłkarza. Były reprezentant Szwecji jest bez wątpienia jedną z pierwszoplanowych postaci Rossonerich, co potwierdzają liczby. W ośmiu ostatnich meczach Ibrahimovic zaliczył sześć trafień. Napastnik Milanu nie tylko wpłynął na ofensywne oblicze zespołu, ale też przyczynił się do tego, że drużyna uwierzyła w swoje możliwości. ""Ibracadabra" pomaga takim zawodników jak Sandro Tonali, Rafael Leao, czy Petter Hauge rozwinąć skrzydła.

Obie ekipy do starcia w piłkarskiej La Scali, podejdą osłabione. W szeregach ekipy Conte nie będzie mógł zagrać między innymi Ashley Young. Przedstawiciele Interu robią jednak wszystko, co w ich mocy, aby mógł zagrać Alessandro Bastoni, który jest jednym z filarów defensywy Interu. W Milanie też będzie kilka osłabień. Przede wszystkim wyłączony z gry ma być Chorwat Ante Rebić.

W każdym razie spodziewać się można wielkiego spotkania w Mediolanie, który może otwarciem nowych czasów dla obu ekip. Mając na uwadze, że w stolicy Lombardii niebawem ma powstać nowy stadion, a oba zespoły ostatnio imponują swoimi wynikami sportowymi, to kto wie, czy Inter i Milan nie czeka świetlana przyszłość.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 33 komentarzy

FCHollywood | 16.10.2020 15:30

Ciężki mecz do wytypowania. Niby Inter ma mnóstwo absencji, ale przed sezonem tak poszerzyli ławkę, że nadal jet u nich moc. Z drugiej strony Milan ma powroty zawodników po koronie, a w szczególności Zlatana. Do tego weszli w sezon zacnie.

bobo666 | 16.10.2020 15:35

Tifosi czerwono niebieskich..
Czy ja o czymś nie wiem i Milan barwy zmienił??

Od redakcji: Nic się nie zmieniło :) Już poprawione :) Brawo za czujne oko :)

BOYSSAN | 16.10.2020 16:08

To juz jutro ! na mysl o derbach della Madonina przechodza czlowieka dreszcze. Kiedys mecz ten wielu nazywalo Derbami Europy w latach swietnosci obu zespolow. Zycze kibicom obu zespolow aby takie derby znow mogly byc rozgrywane na poziomie polfinalu LM jak kiedys , to byly czasy. Pamietne 0:0 na Milanie i 1:1 na Interze i Brigade Rossonera rozwinela baner GAME Over. MIlan w Finale LM . Niezapomniane derby z bramkami Milito za Mourinho, czy pojedynek Ibra - Materazzi, 3 gole Icardiego w pazdz 2017 ( tu mialem okazje po raz 2 ogladac derby na zywo ). Tych mega spotkan bylo wiele , czy jutro bedzie podobnie ? napewno nowoscia jest to ze sa puste trybuny.

Milan czeka na pokonanie Interu od stycznia 2016 roku, a na pokonanie Interu w roli goscia od 2011 roku.

Jesli chodzi o absencje to w Interze jest ich sporo Radja, Gagliardini, Bastoni, Skrinar, Young, Sanchez , Sensi , pisalismy juz o tym wielokrotnie , w Milanie nie zagra min Rebic.

Wynik jutro mozliwy jest kazdy. Licze na zwyciestwo Interu

Meryl72 | 16.10.2020 16:19

Z obu stron widać entuzjazm i wolę walki o najwyższe cele, Chińczycy wydali kolejne grube miliony na wzmocnienia i tak już mocnej ekipy, Amerykanie poszerzyli skład i nie wyprzedali zespołu, tutaj siłą będzie stabilizacja, ale przewaga jest wdł mnie po stronie Interu i za ,,węże'' będę trzymał kciuki.

Rossoneri444 | 16.10.2020 16:50

Inter jest zdecydowanym faworytem nawet mimo problemów kadrowych, których również w Milanie nie brakuje, choć jest ich mniej. Tytuł jest bardzo mylący, bo Milan nie walczy w tym sezonie o Scudetto i żaden normalny kibic Milanu o mistrzostwie nie myśli. Inter nie leżał nam w ostatnich latach i nie ma co tego ukrywać. Są zdecydowanym faworytem i jakikolwiek punkt Rossonerich będzie niespodzianką, ale trzeba wierzyć, że uda się ich ukąsić. To będzie niebywale ciężki mecz, ale Forza Milan!

MrGhost | 16.10.2020 17:08

Choć uważam, że Milan w związku z całą sytuacja jest faworytem, to na dwóch kuponach postawiłem na Inter :D

Jestem tak podniecony, że mam ochotę już iść spać, żeby obudzić się jutro o 15 i zacząć festiwal z Serie A

Interista1987 | 16.10.2020 19:34

Inter na lawce ma lepszych pilkarzy niz Milan w podstawowym skladzie. No i lepszego trenera.
Uwazam ,ze oslabiony Inter wciaz jest lepszy niz Milan w najlepszym swoim skladzie.
Oby tylko ledeo sklejona obrona sie nie pogubila w tak waznym dla nas meczu !
Musimy ich znowu dosiasc !!!

Lukaku9 | 16.10.2020 20:52

Up. I mówi to fan drużyny która co roku coś wygrywa.

AcMailand | 16.10.2020 21:13

Interista1987 mam prośbę tylko nie znikaj gdzieś jutro po derbach jak przegracie i powtórz co napisałeś :)

bogus2809 | 16.10.2020 21:18

Szczerze szanse są 50 na 50 kiedyś narzekali na Milan że grają emeryci...teraz jest kilku w Interze ale doświadczenie to jest coś co się zdobywa latami sercem za milanem ale rozum mi podpowiada inter :) kto wie... Ps nie ma znaczenia kto ma lepszą ławkę taka racja po nazwisku to tylko możemy wnioskować jest wiele przykładów niby gwiazd które nic nie robią a młodzi szaleją

xxBANGxx | 16.10.2020 22:13

Wyczuwam tutaj remis, a to w sumie jest nam na rękę.

grzesiek__pl88 | 16.10.2020 22:25

Jeśli ktoś wierzy, że 39 letni emeryt który zwiewał jak tchórz z Barcelony poprowadzi Milan do mistrzostwa to chyba coś jest nie tak. Covid taki groźny ale ludzka głupota zawsze na topie.

Interista1987 | 16.10.2020 22:31

AcMailand

4 ostatnie ligowe derby pamietasz
dlaczego po jednych mialbym znikac?
W pilce zdarzaja sie niespodzianki ,nie zawsze wygrywa lepszy. Przeciez nie jest tak,ze nie daje Milanowi szans w starciu z Interem. Derby rzadza sie swoimi prawami.

Pewne jest to,ze Milan nie straszy szczegolnie , ani transferami jakie zrobili, ani meczami jakie zagrali szczegolnie tymi w LE.

karpczonisko | 17.10.2020 00:26

Strzelam remis i to przy dużej ilości bramek, bo Inter ma potężną ofensywę, a Milan ofensywny styl gry no i Zlatana. Ew. minimalną wygraną Interu. Wynik typu 3:3, albo nawet i 4:3 jest jak najbardziej możliwy.

Co by nie mówić, Inter jest od nas silniejszy kadrowo. Przede wszystkim ma ogromną siłę rażenia w ataku. U nas o sile ofensywny stanowi Ibra i Hakan. Wiadomo, nazwisko Zlatana mówi samo za siebie, a z kolei Turek od przerwy covidowej jest w gazie. Robi to wrażenie, ale w porównaniu z Interem to trochę mało. Przede wszystkim odczujemy brak Rebicia, bez niego nasze skrzydła pozostawiają wiele do życzenia. Castillejo to średniak, do tego bez formy. Diaz jest nieoszlifowany (zresztą pewnie będzie zmiennikiem Hakana), Leao na skrzydle to katastrofa. Cała nadzieja w Saelemaekersie, młody Belg ma zadatki na świetnego piłkarza i może w tym meczu się odpali jak niegdyś Suso. Środek pomocy mamy dobry, choć tutaj jakościowo znowu lepiej wygląda Inter, choć nie powiedziałbym, że miażdżąco. Pojedynki Kessie - Vidal w środku mogą być ciekawe. Jedynie nie mam wątpliwości co do jakości naszej defensywny - Theo w formie, Calabria póki co kapitalnie (zresztą na derby zawsze był mega zmotywowany), Kjaer to mur. Martwię się tylko o Romagnolego który wraca po kontuzji. No i Donnarumma, to wiadomo.

Na papierze Inter wygląda lepiej, ale wszystko zweryfikuje boisko.

MrGhost | 17.10.2020 01:11

Wyłączenie Calhanoglu będzie kluczowe do końcowego sukcesu

AcMailand | 17.10.2020 02:10

Interista1987 zdziesiątkowany Inter w dodatku ze zmęczonymi graczami rozpędzonemu Milanowi też straszny nie jest

MarcosSalinas | 17.10.2020 06:37

WLiczy się

MarcosSalinas | 17.10.2020 06:41

W takich przypadkach liczy się stan aktualny. Na obecną chwilę defensywa Interu bardziej przecieka, zaś ofensywa jak pokazało spotkanie z Lazio gra w kratkę, dlatego szanse na zwycięstwo Milanu są znaczące. - 1:3

Chichot | 17.10.2020 09:12

MarcosSalinas
Dużo racji z ty, że zapominasz o fakcie, że ofensywa Interu strzeliła sporo bramek Fiorentinie. Z Lazio były problemy, lecz Milan nie grał jeszcze z takim przeciwnikiem jak Lazio by ocenić siłę ofensywy na tle mocnego rywala.

karpczonisko | 17.10.2020 11:19

Chichot
Z drugiej strony Milan ma mocną defensywę. Ten mecz to totalna niewiadoma - może być jak pisałem wyżej, wynik hokejowy, a może być remis bezbramkowy, albo zwycięstwo z jedną bramką w meczu. Trudno ferować jakiekolwiek wyroki, choć IMO Inter jest faworytem.

Smiech | 17.10.2020 11:33

1-1

worm_jitsu | 17.10.2020 12:02

Wedlug mnie Inter jest niestety faworytem. Jest to tak naprawde druzyna "o sezon dalej" niz Milan. Mysle, ze kazdy zdobyty tutaj punkt bedzie cennym bodzcem na dalsze mecze. To dalej sa 3 punkty, ale wiele razy ten mecz pokazal kto dostanie kopa na najblizszy okres, a kto bedzie dolowal. Mam nadzieje na remis po walce.
P.S. Dlaczego nikt nie wyrzuci tego idioty grzesiek__pl88. Wiekszosc kibicow ma do siebie szacunek, a pojawia sie ten osobnik i az oczy bola.

Interista1987 | 17.10.2020 12:27

AcMailand

Rozpedzonemu Milanowi ?
Zejdz na ziemie chlopie znowu 5 miejsce to max dla was, jest Juve,Inter,Atalanta i Napoli tez lepiej wyglada , poza tym Roma rowniez jest silniejsza od was.

piła | 17.10.2020 12:41

Oby był fajny meczyk . Inter nie może skorzystać z kilku kluczowych zawodników ale jeśli uda nam się wygrać ten mecz z problemami to tylko nas umocni mentalnie. Milan jest w wysokiej formie i bardzo dobrze bo jak wygrać to właśnie z Milanem w formie bo to posmakuje najlepiej ale ten mecz będzie ciężki bo my dużo tracimy ale liczę na naszą siłę ofensywna że strzelimy więcej.

MateuszDabrowsk | 17.10.2020 12:57

Milan jest w gazie. Widząc ilość absencji w Interze i jak piszą interisci brak wspólnego treningu przed tym meczem to myślę że wygramy ten mecz.
4 mecz 4 wygrana. Nie ma co ukrywać, że raczej do LM wejdziemy, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i kto wie może powalczymy nawet o scudetto? Ten sezon będzie dziwny dlatego niczego nie można wykluczyć.
Wracają Ibra i Romagnoli także że spokojem przystępuje dzis do tego spotkania.
Niech to będą piękne derby Mediolanu!

InterMilanFan | 17.10.2020 13:31

Pierwsze Derby od dłuższego czasu w których boję się o wynik. Na koniec wypada nam Sanchez na którego liczyłem w w drugiej części spotkania. Milan ma ogromną szanse ale mimo absencji liczę na dobry wynik. Musimy pokazać że nawet przy takich brakach kadrowych potrafimy wygrywać z rywalem w formie. Pozdrowienia dla Milanistow i FORZA INTER =)

AcMailand | 17.10.2020 13:38

Interista1987 zanim coć bezmyślnie napiszesz to lepiej sprawdź kiedy Milan ostatnio przegrał więc jak najbardziej zasadne jest pisać że jest rozpędzony a twoje buńczuczne wypowiedzi o dosiadaniu Milanu są śmieszne nie psuj opinii normalnym ikibicom Interu tanimi prowokacjami wystarczy że macie już tego delikwenta hejtera co się podszywa pod innych użytkowników i notorycznie zaśmieca forum

InterMilanFan | 17.10.2020 13:40

Edit :Bastoni i Sanchez będą dostępni na Derby. Sanchez ma jednak zagrać tylko w kryzysowej sytuacji na boisku. Oby takiej nie było

3razyzrzedu | 17.10.2020 14:28

Wynik moze paść kazdy,jednego sobie zycze zeby Milan wyszedl z połowy bo w ostatnich meczach tez sie puszyli ale z połówki wyjax było ciężko hehe

Chichot | 17.10.2020 14:28

Bastoni i Sanchez dostępni ale na pewno nie zagrają w pierwszym składzie. Ich wejście z ławki też mocno wątpliwe.

LukasInter | 17.10.2020 14:36

Jako kibic Interu mam obawy co do tego meczu Inter podejdzie do derbów praktycznie bez ławki. Remis nie był by zły patrząc na nasze ubytki. Forza Inter

Pjoter | 17.10.2020 15:22

Milan ma tu z pewnością więcej do wygrania. Wygrana w takim meczu mogłaby ukonstytuować Milan jako drużynę ze świadomością swojej mocy i dać dużo pozytywnej energii na ten sezon. Weryfikacja na na tym etapie sezonu, np w postaci sromotnej porażki, mogłaby pogrzebać to, co udało się do tej pory Pioliemu zbudować. Inter gra zaś "tylko" o 3 punkty i prestiż przedłużenia swojej dominacji na mediolańskim podwórku. Tu drużyna świadoma swoich możliwości i ewentualna porażka nie wpłynęłaby na ich grę w dalszej części sezonu. Bardzo bym chciał wygranej Milanu, ale gdy silę się na obiektywizm, co wcale nie przychodzi mi przy okazji takiego meczu łatwo, faworytem są gospodarze. jeśli jednak Milan ma przegrać, to mam nadzieję, że po meczu, który można by określić mianem wizytówki Serie A.
Tym samym życzę sobie i wam pięknego widowiska.

_tripletta_ | 17.10.2020 16:34

Spodziewam się fajnego spotkania. Szkoda, że po stronie Interu tyle nieobecności. Trochę nierówne warunki, ale trzeba grać i dać z siebie wszystko.
Jeśli Inter by wygrał to pokazałby dużą moc, iż mimo tylu absencji potrafiliby wygrać z drużyną, która ma chyba najlepszą serię meczów w SerieA.
Remis nie będzie w tych warunkach tragedią.
Miejmy nadzieję, iż piłkarze jak i sędziowie staną dziś na wysokości zadania i zobaczymy naprawdę fajny meczyk.
P.S. wywalcie tych trolli i napinaczy czy to z jednej czy drugiej strony.



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy