REKLAMA
REKLAMA

Goodison Park odczarowane. Emocje w derbach Liverpoolu!

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Goal.pl  |  17.10.2020 15:28
Goodison Park odczarowane. Emocje w derbach Liverpoolu!

Sadio Mane  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W trzech ostatnich derbowych spotkaniach na Goodison Park kibice nie obejrzeli ani jednego gola. W sobotnie popołudnie stadion Evertonu został odczarowany! Po emocjonującym pojedynku The Toffees zremisowali 2:2 (1:1) z Liverpoolem.

Obie drużyny do spotkania rozgrywanego w ramach 5. kolejki Premier League przystępowały z dużymi nadziejami. Podopieczni Carlo Ancelottiego liczyli na wykorzystanie atutu własnego boiska i odniesienie czwartego z rzędu ligowego zwycięstwa. The Reds chcieli natomiast zmazać plamę po ostatniej klęsce z Aston Villą, która rozgromiła mistrzów Anglii aż 7:2.

Cios Liverpoolu i odpowiedź Evertonu


Mecz na Goodison Park nie mógł się lepiej rozpocząć dla drużyny Juergena Kloppa, która już w 3. minucie zaskoczyła defensywę rywali. Andy Robertson poradził sobie na lewej stronie z jednym z przeciwników, a następnie zagrał do pozbawionego opieki Sadio Mane. Senegalczyk mocnym uderzeniem z siedmiu metrów pod poprzeczkę nie dał żadnych szans bramkarzowi Evertonu.

Niedługo potem The Reds doznali poważnego osłabienia. Kontuzji, po brzydkim wejściu Jordana Pickforda, nabawił się Virgil van Dijk. Holender, który bez wątpienia jest ostoją defensywy The Reds, nie mógł kontynuować gry i jego miejsce na murawie zajął Joe Gomez. Niewykluczone, że brak Van Dijka na boisku pozwolił Evertonowi na doprowadzenie do wyrównania w 19. minucie. Po dośrodkowaniu Jamesa Rodrigueza z rzutu rożnego uderzeniem głową piłkę do siatki wpakował Michael Keane. Liverpool mógłby uniknąć straty bramki, gdyby lepiej w tej sytuacji interweniował zastępujący Alissona Adrian.

W kolejnych minutach nadal oglądaliśmy ciekawe spotkanie, w którym groźniejsze sytuacje stwarzali goście. W 25. minucie Pickforda do wykazania się umiejętnościami zmusił Trent Alexander-Arnold, który ładnie uderzył z rzutu wolnego, ale bramkarz reprezentacji Anglii nie dał się zaskoczyć. Osiem minut później na strzał z dystansu zdecydował się Thiago Alcantara, ale piłka minęła bramkę Evertonu.

W 34. minucie niewiele brakowało, a Liverpool ponownie wyszedłby na prowadzenie po akcji dwójki Robertson - Mane. Tym razem napastnikowi The Reds zabrakło precyzji i futbolówka po jego strzale przeszła obok słupka. Ostatecznie w pierwszej połowie wynik nie uległ już zmianie.

Historia lubi się powtarzać


Druga połowa rozpoczęła się uderzenia Jordana Hendersona, po którym piłka poszybowała nad bramką gospodarzy. W 60. minucie bliski zdobycia drugiego gola był Everton, ale szczęścia zabrakło Richarlisonowi, który główkował z bliskiej odległości, ale trafił tylko w słupek.

Kolejnej derbowej bramki doczekaliśmy się w 72. minucie. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, Mina zagrał piłkę prosto pod nogi Mohameda Salaha. Egipcjanin bez namysłu potężnie uderzył z prostego podbicia, nie dając żadnych szans Pickfordowi na skuteczną interwencję.

Pięć minut później The Reds byli blisko zdobycia trzeciego gola, gdy celnie po rzucie rożnym główkował Joel Matip, ale na posterunku był bramkarz Evertonu. W 81. minucie piłka znalazła się w siatce po przeciwnej stronie boiska. The Reds dał o sobie znać Dominic Calvert-Lewin, który po centrze z lewego skrzydła wygrał pojedynek główkowy i uderzeniem z bliska doprowadził do wyrównania.

Gospodarze derbowy pojedynek musieli kończyć w dziesiątkę, po tym jak czerwoną kartką za brutalny faul na Thiago ukarany został Richarlison. W doliczonym czasie gry Liverpool był o krok od zdobycia trzeciego gola w tym spotkaniu. Piłka wylądowała nawet w siatce Evertonu po strzale Jordana Robertsona, ale gol nie został uznany, po tym jak VAR stwierdził, że Mane kilka chwil wcześniej był na minimalnym spalonym.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 68 komentarzy

FCHollywood | 17.10.2020 15:29

Everton zawiódł całkowicie jako drużyna. Przestraszeni, że mogą w końcu wygrać po dekadzie, czy co ich tak sparaliżowało, nie wiem.

PickFiat w pierwszym składzie, liczyłem na Olsena i gdyby nie sędzia idiota, to bym się doczekał Szweda na boisku, bo tam było ewidentne czerwo. Zresztą ta interwencja i zbliżenia na bramkarza tylko udowodniły panikę w obozie gospodarzy.

Głęboko na swojej połowie się okopali, a przecież już było 1 w plecy. Lewin sam sobie hasał na połowie przeciwnika, choć był imponująco skuteczny w swoich poczynaniach, to było za mało przy tym braku wsparcia drużyny. Jak dla mnie MOTM, bo na spółkę z Adrianem wypracowali rzut rożny, po którym padła bramka i sam strzelił na 2:2 ładną główkę, oczywiście formacja obronna czerwonych pomogła zdobyć wyrównującą bramkę.

MOTM w mojej ocenie, to właśnie dziewiątka Evertonu. Z czerwonych jak dla mnie najlepiej grał Thiago(dobrze, że wyszedł cało ze starcia z Richarlisonem). Z negatywów spotkania, to Carlo za bojaźliwe podejście do meczu i James za ciągłe płacze i leżenie całe spotkanie na murawie.

Czy był spalony w akcji na 2:3? Może i tak, ale w sportowym duchu to nie powinno być spalonego, niestety jest jak jest. PickFiat oczywiście dałby im na tacy wygraną w doliczonym czasie gry, ale wszechświat dzisiaj go wyjątkowo mocno chronił.

2:2 idzie w świat, widowisko marne. Chociaż bramek trochę.

errorinio | 17.10.2020 15:29

Czyste złodziejstwo - tyle w temacie.

Simi1993 | 17.10.2020 15:30

Bardzo pechowy remis The Reds
Spalone bardzo niewielkie , Mecz ogólnie Super

Mason_Mount | 17.10.2020 15:30

Var jest żałosny. To jest już szczyt co oni zrobili w tym meczu. Jak tak to ma wyglądać to ja nie chce. Syf, hańba. Brak słów.

RG_11 | 17.10.2020 15:31

CiasnyWieśniak wbija za 3, 2, 1...

hahaha ale mam bekę z tej anulowanej bramki

Lotnik | 17.10.2020 15:31

Gdzie się podział Joe Gomez? To jest jeden z największych regresów jakie widziałem w życiu.

Fajny mecz dla oka, ale ten VAR to jest porażka...

Mason_Mount | 17.10.2020 15:32

Włos z łokcia na spalonym xddd

Wojo666 | 17.10.2020 15:32

Świetny mecz, Everton zawdzięcza ten punkt VARowi, bez niego gol i czerwona, a tak tylko remis. Tylko dla jednych i dla drugich, dla reszty stawki do ry wynik.

majin | 17.10.2020 15:32

Obejrzałem sobie kilkanaście ostatnich minut, ze względu na Thiago, nie wiem gdzie tam sędzia dopatrzył się spalonego na varze. A takie ładne podanie dał.
Druga sprawa to ten gościu co dostał czerwo co za łeb żaby to nie mam pytań. Gość fauluje na minimum czerwoną bo jeszcze jakąś kare powinien dostać, po czym wie ze przesadził to leży 3 minuty na ziemi i udaje, że to on jest poszkodowany :D  a potem macha rękami i schodzi z boiska pół godziny z pretensjami, że jakim prawem dostał czerwoną.

che2002 | 17.10.2020 15:33

Var jest od tego zeby traktować wszystkich równo, bez wyjatkow. Nie rozumiem płaczu...
Świetny mecz dla oka. Fajne bramki i akcje.
Czerwona dla pikforda? Za co? Spalony. Zasady są proste.

CiasnyWiesiek | 17.10.2020 15:34

No i tak jak mówiłem przed meczem się sprawdziło chociaż muszę przyznać że aż takiego drukowania to nawet ja się nie spodziewałem. Sytuacja z VVD to parodia wszech czasów. Nie dość że nie było spalonego to jeszcze Pickford atakuje go brutalnie na czerwoną i nic. Jeżeli nawet byłby spalony to można już przeciwnikowi łamać nogi ?! Można brutalnie atakować bez konsekwencji bo spalony ? Hahahaha.
Sytuacja z Mane i tym "spalonym" to kolejna kompromitacja. Sadio idealnie się wkleił i był spalony ale nie wiem co mu wystawało XD. Nie wiem czy jest sens oglądać premierleague w tych czasach bo jest coraz gorzej z sędziowaniem. Człowiek placi ciężkie pieniądze za oglądanie kabaretu a nie piłki:/

chelsea4life | 17.10.2020 15:34

Nie wierzę w to co zobaczyłem. VAR w Anglii po prostu trzeba wyrzucić bo to jest po prostu żałosne. Pickford wycina Van Dijka i jest spoko. Mane jest na spalonym? Proszę was ludzie. To miało pomagać a nie wypaczać wyniki meczów. Czym on spalił? Naszywką na koszulce? Pół milimetra? Cyrk i komedia.

Rob66 | 17.10.2020 15:35

Remis.Tylko remis. Jednak bardziej martwię się o Viŕgila

Pepe12LFC | 17.10.2020 15:35

Brak mi słów. Dobry mecz The Reds, grać w 11 na 16 dobry wynik, a brak czerwa dla Pickforda to hit stulecia

wood | 17.10.2020 15:35

Piłkarze na wyspach juz chyba sie przyzwyczaili do varu, bo jakis większych pretensji nie mieli mimo ze wszyscy wiemy jaki byl ten spalony. Śmieszne to ze to sędziowie tam przy monitorach podejmuja taka decyzje i główny nie ma chyba zbyt wiele wtedy do gadania.

Wardogs | 17.10.2020 15:37

Kontrowersja bylo tez nie wyrzucenie Robertsona po tym jak kopnal Allana
Chyba ze o to w tym chodzi zeby wywalac sie o pilke przy probie dosrodkowania i kopac innych po nogach.

Pickford nie zachowal sie cudownie, ale bronił fenomenalnie niektóre piłki.. tak na prawde nie wiem jak wyciagnal. Strzał Matipa czy TAA byly nie do wyjecia a jednak.. nie ma rzeczy niemozliwych.

Everton w drugiej połowie to taka niewiadoma... Godfrey wszedł nie na swoja naturalna pozycje i w dodatku trafił na takiego rywala gdzie nie mogl za bardzo sie rozchulac
Richarlisonowi to nie pomoglo, ale to co Brazylijczyk odje.. to nie mam pytan. Zawieszenie na 3 spotkania? byloby dobrym posunieciem.
James, Lucas Digne oraz DOMINIC zdecydowanie na +

majin | 17.10.2020 15:37

chelsea4life jeżeli czymś "spalił" to ręką która nie jest brana pod uwage przy spalonych. Więc no spalonego nie było.

Mason_Mount | 17.10.2020 15:37

Za co pickfrod czerwo? Chłopie oglądałeś mecz!? Jakby nie noga ze stali van dijka to mógłby wypaść z gry na rok. Tak się kończyły kariery!!! Nieważne że spalony. Ten var już mnie tak wpienia, w PL to szkodzi i psuje futbol.

Pepe12LFC | 17.10.2020 15:38

Che2002 zasady są proste ? Czyli według ciebie można komuś połamać nogi i nic bo spalony ? Ty masz jakieś problemy z mózgiem ?

Simi1993 | 17.10.2020 15:38

Przecież rysowali linie i widać było że mimo iż bardzo niewielkie to jednak te spalone były , fakt że to chore , ale przepisy takie same dla wszystkich i nawet minimalny spalony jest spalonym .

aborur | 17.10.2020 15:39

KABARET!!!  Włos z łokcia decyduje,ale przeciez łokciem nie mozna zdobyc gola wiec ten łokieć sie nie liczy!!! VAR do likwidacji

Simi1993 | 17.10.2020 15:41

Pepe12LFC
Wejście Pickforda w nogi VVD ewidentne , ale jeśli spalony to nie ma mowy o czerwonej kartce , niestety ale tak jest

MarseilleFan | 17.10.2020 15:43

Co za żałosna decyzja o nieuznanym golu Hendersona. Tam nawet centymetrowego spalonego nie było. Ta sytuacja plus czerwo dla Richarlisona za bezmyślne wejście, kontuzja Van Dijka w której winny jest Pickford i ogólna słaba postawa w tym meczu Evertonu trochę zaniżają poziom tego spotkania. Gdyby nie bramkarz gospodarzy to Liverpool m\ogłby zamknąć ten mecz. Kapiatlny był dzisiaj Thiago. Jednak potrafi grać szybko i do przodu. Najlepszy dla mnie jednak Mane.

che2002 | 17.10.2020 15:43

Oczywiście że nie. Faul brutalny ale zasady mowia co innego. Spalonny = brak czerwa. Proste.

wood | 17.10.2020 15:43

O czym wy mówicie? Spalony nie ma nic do faulu. Skoro United dostało karnego po ostatnim gwizdku (to nie hejt) to tak samo jest z czerwona po gwizdku spalonego. gosciu by go skopał ale spalony to jie ma czerwonej? Poczytajcie przepisy...

wood | 17.10.2020 15:45

Co do samego meczu to pierwsza połowa dobra, druga była taka szarpana troszke. Everton przestraszony, Liverpool slabo w obronie. Robertson przy golu DCL nie zrobil nic aby go powstrzymać. Za to Fabinho dobrze czyścił w srodku moim zdaniem

Pepe12LFC | 17.10.2020 15:47

Czyli według was jest spalony to się można prac po ryju bo spalony wszystko cofnie. Jesteście w wielkim błędzie, za brutalność tego ataku to ewidentna czerwona

redsik | 17.10.2020 15:47

chcę powiedzieć tylko że brutalny faul nawet przy spalonym powinien być karany czerwem, nie ma znaczenia czy był spalony czy nie, ostro zagrał Pickford? zdyskwalifikował VVD? to jak jest spalony to mogę napluć bramkarzowi w twarz bo ja się gubię? a ten spalony.... wow, sędziowie zrobią karierę.

osobiście uważam że na Pickforda wjeżdża sporo ludzi ale dzisiaj wyjął głowę Matipa plus strzał Arnolda w ładnym stylu, szkoda że nie 3 punkty ale zgodziło mi się chociaż to że Everton zagra odważnie i tutaj się nie myliłem, mam nadzieję że naszemu holendrowi nic nie będzie bo zostajemy ze szklanym Matipem i koślawym ostatnio Joe Gomezem, a do tego nie ma Alissona. to może być ciężki czas dla nas ale damy sobie radę, mam nadzieję też że nic nie będzie Thiago po tym faulu.

Ciężko się pogodzić z zaistniałą sytuacją bo Pickford tam dostał czerwoną kartkę a gol Hendersona został uznany, tak by to wyglądało innym razem ale cóż, raz VAR pomaga a raz przeszkadza, czekamy na kolejne spotkanie z Sheffield, fajnie że na Anfield ale to raczej nie zmienia faktu że będzie ciężko bo tamci potrzebują punktów i pewnie się okopią....

Simi1993 | 17.10.2020 15:47

Fakt jest faktem że Pickford mimo że miał kilka fajnych interwencji to Var godzinę uratował 2 razy , bo byłby karny i być może czerwo A w drugiej sytuacji przy bramce Hendersona to też bramka na jego konto

MatuszLFC | 17.10.2020 15:48


che2002
Pokaż mi ten przepis:
Bo jeżeli jest faktycznie tak jak mówisz to na spalonym mogę komuś urwać nogę albo teoretycznie uderzyć go pięścią w twarz xD?

Decyzja z Pickfordem dla mnie oburzająca i mam nadzieję na jakąś weryfikację pomeczową bo chłop takim wejściem mógł Van Dijkowi zakończyć przedwcześnie karierę piłkarską.

che2002 | 17.10.2020 15:48

Widze ze niektórzy mają swoje zasady i interpretacje, wiec radze poczytać przepisy gry w piłkę!

Simi1993 | 17.10.2020 15:51

Pepe12LFC
To była walka o piłkę , fakt Pickford spóźniony , ale to o czym Ty piszesz czyli pranie po ryju to podchodzi pod niesportowe zachowanie , a tutaj pytanie czy fakt że Pickford spóźniony można zaliczyć pod niesportowe zachowanie i mimo spalonego ukarać godzinę czerwoną kartką

Simi1993 | 17.10.2020 15:52

go*

CiasnyWiesiek | 17.10.2020 15:52

Dobra to gdzie jest ten przepis który mówi że przy spalonym można robić co się chce, nawet łamać kości bo przecież spalony XD Ja patrzyłem w przepisy i nie widzę takiego zapisu. Wklei go ktoś tutaj czy tylko potraficie pisac te bzdury. A najlepsze jest to że tam nie było spalonego. Nawet Kosowski który jest pierwszy zeby pocisnąć Live o tym mowil w studiu.

majin | 17.10.2020 15:57

Przecież nie ma takiego przepisu xD ludzie bzdury wypisują. Jeśli po spalonym jest faul to i tak sędzia ma prawo ukarać zawodnika, po czym podyktować rzut wolny dla Evertonu za owego spalonego.

Pepe12LFC | 17.10.2020 16:06

Tak jak pisze Majin. Zobaczcie taka sytuacje, faulujesz zawodnika, jest faul dla rywali, ale on sam chce wymierzyć kare i cię kopie w brzuch jak leżycie i co nie ma dla niego czerwa ? Jest czerwo a później jest faul dla rywali i tyle w temacie. Ja rozumiem, ze przez kilku pajaców, wszystko co na niekorzyść LFC sprawia radość, ale ludzie na litość boska trochę obiektywności :)

Simi1993 | 17.10.2020 16:07

Czekam na Jej wysokość PL w Pn
Myślę że tam Mark Clattenburg wyjaśni czy należała się Czerwona dla Pickforda .

reggieynot | 17.10.2020 16:13

@redsik
Mimo, że dobrze wytypowałem, że będzie remis, to będąc obiektywnym przyznam, że powinni uznać tego gola Liverpoolu w końcówce. Nie widziałem tam spalonego. Takie decyzje zabijają futbol. Z kolei czerwona kartce jak najbardziej słuszna. Richarlison-owi chyba odłączył się na chwilę mózg..

reggieynot | 17.10.2020 16:15

* czerwona kartka

R_R | 17.10.2020 16:19




che2002 | 17.10.2020 15:48
Widze ze niektórzy mają swoje zasady i interpretacje, wiec radze poczytać przepisy gry w piłkę!



  Podasz ten przepis, czy znowu trollujesz?



piotruś83 | 17.10.2020 16:19

Nie obwinialbym za wszystko VARu. Przeciez siedza przed nim te same patalachy, co biegaja po boisku. Tylko sie wymieniaja co tydzien. Za sytuacje ze spalonymi tez nie ma co winic VAR. Wszystkie kluby glosowaly przed sezonem czy spalone maja byc oceniane jak w innych ligach, czy na milimetry.

The Kop | 17.10.2020 16:24

Meczu nie oglądałem więc wypowiadać zbytno nie będę.
Ale udało się śledzić relację  rafiową w angielskim radio. Tam ciągle do konca i po meczu wspominano o czerwieni dla Pickfirda. Szkoda VVD morze to nie tak powazna kontuzja. No i ten Var sporo mowi sie o nim po maczu. Ale po komentarzach czuję ,świństwo noswm"

PawelLFC | 17.10.2020 16:31

Kolejny raz drukowanie przeciwko nam.Masakra jakaś to nadaje się już pod parodie.

Wojo666 | 17.10.2020 16:56

Pod parodie to podchodzą wasze płaczę i lamenty! Spalony to sytuacja zero jedynkowa. Nie ważne czi 1 minimetr, metr czy 10 metrów. Spalony to spalony.

Pepe12LFC | 17.10.2020 17:08

Wojo666 tylko, że tam nie ma spalonego bo mierzą od ręki Mane, a ręką jak wiadomo nie można strzelic gola. Tak samo jak przy faulu Pickoforda na Van Dijku, linie rysowane od łokcia, to mało bo w gąszczu nóg jest noga Zawodnika Evertonu. Za dużo tego w jednym meczu, ale cóż miał VAR naprawiać błędy, a sieje większy zamęt

The__Normal__On | 17.10.2020 17:42

@che2002 - idąc twoim tokiem myślenia - jest spalony, ale ja jako bramkarz lutuje ci gonga w ryj. Ale nie mogę dostać czerwonej kartki, przeciez był spalony!!! Powołujesz się na przepisy ale nie masz zielonego pojęcia o czym bredzisz.

lukashi22 | 17.10.2020 17:58

To co zrobił Richarlisteron woła o zawieszenie na min 10 męczy, takim wejściem może zakończyć czyjąś karierę! Co do decyzji Var można wnioskować że bramki zdobywane ręką powinny być uznawane hehehe, normalnie kabaret. Osobiście nie mam nic przeciwko temu wynikowi, ale sama decyzja Var wyśmiewa ja :)

RG_11 | 17.10.2020 19:05

CiasnyWieśniak wbija za 3, 2, 1...

hahaha ale mam bekę z tej anulowanej bramki

radek281291 | 17.10.2020 19:30

Kuriozalne decyzje sędziów... gdyby to był „czysty” remis to luuz - Everton w gazie, Liverpool po laniu od AV, więc jest do przyjęcia, ale...

Pickford out, Richarlison out... Spalony Mane? No kur... nie dość, że nie da się dobrze ocenić, bo kamera jest ustawiona pod pewnym kątem, to jeszcze może, MOŻE 1-2 mm wychylone ramie/bark... żeby On jeszcze tym barkiem dograł albo strzelił, ale on stoi kilkanaście centymetrów przed obrońcami i dogrywa piłkę nogą po ziemi

Nawet nie było tam „wyścigów” z obrońcami, gdzie przy sprincie tułów jest zawsze wychylony do przodu...

Cyrk na całego...

Karbaron1 | 17.10.2020 19:40

Liverpool powinien wygrać te zawody, ale jak Pan Oliver gwiżdże  to nic nie jest takie oczywiste, oj nic. Ale abstra***ąc od tego, powtarzam raz jeszcze, obrona Liverpoolu to żart, kolejny mecz, trzy wejścia w pole karne=dwie bramki i słupek a w zasadzie trzy wrzuty=dwie bramki slupek. Powtarzam jak mantrę ze tam nie ma obrony. Prawie kazda wrzuta w pole karne kończy się golem. Nawet nie trzeba sobie wypracowywać nie wiadomo jakich sytuacji, wystarczy wjechać w pole karne. TAA to slup, wszystkie bramki które Liverpool traci idą po wrzutach z jego strony, chlopina nawet nie wie co to spalony. Jak VVD odpocznie z dwa miesiące to dopiero będzie kabaret. Nie zrozumcie mnie źle, nie życzę im tego bo to naprawdę solidna drużyna delikatnie mówiąc, wciąż jedna z najlepszych. Ale proszę was, ta obrona jakby to powiedzieć  żeby nie zabrzmiało złośliwie, jest nieco przereklamowana.

Pepe12LFC | 17.10.2020 20:01

Karbaron1 uczepiłeś się tej obrony i nie odpuścisz co ? Czekasz, aż ktoś ci przyzna racje ? To okej są przereklamowani, powinni grać maksymalnie w Championship.

CiasnyWiesiek | 17.10.2020 20:22

No słaba, słaba ta obrona Liverpoolu ale i tak jednak najlepsza w ostatnim sezonie :) Jezeli oni maja słaba obronę to nie wiem jak nazwać obronę innych drużyn.

Karbaron1 | 17.10.2020 20:26

Pepe12LFC
Oj Pepe mordo i po co ten sarkazm, przecież nie są aż tak słabi, natomiast nie są aż tak dobrzy jak niektórzy twierdzą. Obrona najslabsze ogniwo

Pepe12LFC | 17.10.2020 20:29

Karabaron1 a to słabszej formy nie mogą mieć ? Nie ma tez stabilizacji, bo wypada Alisson teraz Van Dijk. Poza tym grali z najlepsza ofensywa w tym sezonie z pół bramkarzem  między Słupkami .Oprócz wpadki z AV to nie bardzo jest się o co czepiać, ale tam cały zespół zagrał fatalnie .

The Kop | 17.10.2020 20:29

Karbaron 1
Ok przyznam ci rację z tą dziurawą obroną LFC , tylko przekonaj mnie jakoś co do defensywy innych drużyn?! Tam jakoś taki odważny nie jesteś.
Aha jeszcze jedno czy to niw ty pisałeś że bez VVD i AB niema tej drużyny!! Jakoś słabo to wygląda .

Karbaron1 | 17.10.2020 20:40

Ciasny
I widzisz idąc Twoim tokiem rozumowania należałoby uznać ze United tez mają niezłą obronę bo przecież w zeszłym sezonie stracili chyba tylko trzy bramki więcej od Liverpoolu A jak jest kazdy widzi. Dlaczego żyjesz ostatnim sezonem, przecież jest nowy. Tamten był inny, Liverpoolu doskakiwał przeciwnikowi do gardła i już nie puszczał. Ten sezon, a nawet już końcówka zeszłego pokazują że jak trzeba bronić, to mają z tym problem. Dlaczego zaklinasz żeczewistosc, przecież też musisz to widzieć

Karbaron1 | 17.10.2020 21:07

Pepe- nie sprowadzajmy wszystkiego do jednego meczu, choć ten mecz uwidocznil wszystko. Jeśli mówimy o słabszej formie to musielibyśmy się cofnąć gdzieś w okolice meczow z Atletico bo juz wtedy widać było regres. A wogole to może by tak odwrócić wszystko i stwierdzić że może wcześniej grali powyżej swoich możliwości A teraz graja swoje. Taka rozkminka z przymrużeniem.
The Kop- Nie  wiem, nie oglądam wszystkich meczow, bo nawet wszystkich nie pokazują, więc się nie wypowiadam, ale oglądam Liverpool i mowie co widzę. Żebyś się tak nie martwił to napocieszenie Ci powiem ze obrona United to jeszcze większy kabaret
Pozdrawiam

The Kop | 17.10.2020 21:50

Kabalon 1
Mnie pocieszać nie musisz :)
Ja tylko piszę fakty.
,,Nie wiem nie oglądam wszystkich meczy" a pod każdym maczy jesteś najmądrzejszy :)
Aczasem może warto coś obejrzeć aby skomentować a nie ,, strzelać ślepakami w 4 strony świata :)))
). Co ty na to ??
Pozdrawiam

CiasnyWiesiek | 17.10.2020 21:52

Dlatego piszę o poprzednim sezonie bo w tym minęło dopiero 5 kolejek i to nie całych. W kilku meczach może być obniżka formy w obronie ale to nie znaczy że poprzednie 30 meczy trzeba zapomnieć bo nie pasują to Twojej tezy. Według Twojego rozumowania Everton jest teraz najlepszy w Anglii bo przecież nie patrzymy na poprzedni sezon tylko na aktualny stan co nie ?

Karbaron1 | 18.10.2020 00:34

The Kop- no coment, nie jestem najmądrzejszy, komentuję tylko te mecze które oglądam.
Wiesiek- Patrzymy na poprzedni oraz na ten ale, stan na dzis Everton jest liderem, Liverpool razem z West Brom najwięcej straconych bramek. Wiec nie wygląda to dobrze. Nie to żebym szukal dziury w całym, ale oglądam wszystkie mecze Liverpoolu i widzę jak jest. Jak mi ktoś mówi że jest zajebiscie to ja mowie ze nie jest

Pepe12LFC | 18.10.2020 08:55

Karbaron1, ale co tu się cofać w meczu z Atletico parodysta w bramce zepsuł cały trud zespołu. Później remis 0:0 i wygrana do 0 z CP. Później jest już mistrzostwo i widać rozluźnienie. Nastepnie zaczyna się sezon 1:1 Arsenal, tracą bramkę po kontrze z drużyna, której taktyka opiera się tylko na tym. Mecz z Leeds, beniaminek na fantazji plus błąd indywidualny. Z Chelsea na 0, znów Arsenal błąd indywidualny, poza tym Arsenal stworzył jeszcze tylko jedna sytuacje. Później mamy Aston Ville, parodysta w bramce daje sygnał, ze ten mecz jest już przegrany i kończy się pogromem. Teraz znów w bramce parodysta przy bramce na 2:2 piłka leci pół h a ten stoi w bramce i czeka na cud. Nie można zwalać wszystkiego na defensywę, bo w LFC obrona  zaczyna się dużo wcześniej. Widać, ze pressing nie jest taki jak powinien wyglądać i jak zespół przeciwny się spod niego wydostanie jest dużo miejsca na kontrę i wykorzystanie luk w bocznych sektorach boiska bo nie ma tam bocznych obrońców. Więc nie zwalajmy wszystkiego na defensywę. W tamtym sezonie dużej ilości meczy rywal wciskał zawsze jedna bramkę bo nie było Alissona, wrócił Alii i bodajże na 10 meczy 9 czystych kont, ale to był listopad grudzień. Dajmy czas :)

Karbaron1 | 18.10.2020 12:14

Ok Pepe, dajemy czas z tym ze kilka ładnych meczów z zeszłego sezonu pominoles:Watford, City, Arsenal w lidze, plus Chelsea puchar, wszystko w plecy. Mowisz ze to rozluźnienie, ok. Ale ja widze pewną kontynuacje regresu z poprzedniego sezon. Mam jeszcze taka mala refleksje a mianowicie taką ze Liverpool miał przy sobie szczęście w wielu meczach, a te wiadomo  ze kiedyś przestaję sprzyjać. Ale kończąc wątek życzę im jak najlepiej bo to wciąż najlepsza Angielska ekipa od wielu lat. Pozdrawiam

Pepe12LFC | 18.10.2020 13:25

Tak watford okej fatalny mecz coś w stylu Aston Villi, city mecz dwa dni po mistrzostwie, Chelsea puchar to parodysta w bramce. Ja tez uważam, ze jest regres osiągneli to co chcieli wiec ciezko grać na maxa, patrz City. Zobaczymy jak to wyjdzie

Mr_Devil | 18.10.2020 13:35

"Kontrowersja bylo tez nie wyrzucenie Robertsona po tym jak kopnal Allana"

Na szczęście nie było kontuzji, więc nie ma mowy o kartce...

Pepe12LFC | 18.10.2020 18:14

Hahahaha cały Mr_Devil to nic, tyle kontrowersji na niekorzyść LFC, on tylko widział jak upadający Robertson kopnął Allana i dostał żółta kartkę bo to był max. Hipokryzja i brak obiektywności u ciebie sięgnęła dna. Jesteś trollem jak kilku tutaj asów i teraz to potwierdzasz, a używanie ładnych słówek już nikogo nie zmyli. Zarzucałes mi komunę, a jak ty się zachowujesz się tak samo, komuchy mieli swoją prawdę i choćby cały świat był przeciw to oni maja racje :)

The Kop | 18.10.2020 21:11

O jest i największy ekspert w goal.pl coś długo mu zajęło coś wydusić z siebie. Nie dojrze ze klamczuch i hipoktyta to jeszcze ślepy ;)
I taki jeszcze poucza Ciasnego Wieska heheee.

The Kop | 18.10.2020 21:39

Pepe
Nie rozumiem dlaczego czepiasz się Mr.Devila??
Chlop ma racje za ten brutalny faul Robertson powinien otrzymac czerwien malo tego komisja pwinna zajac sie ta sytuacja i za takie brutalne i chamskie zachoeanie powinni zamienic żółta na czerwoną i minimum z 10 - 15 meczy zawieszenia.
Co do sytuacji VVD i Pickfirda to cóż slyszalem gdzies wyppwiedz sedziego od VARu  on mowi ze to byle walka o pilke i o faulu niema mowy o faulu.
Mimo ze pilki nie bylo -ale tego nie moge zrozumieniec?!
Jak to walka o pilke ? Ktorej niema ! Coz z trudne na dla mnie ;)

The Kop | 19.10.2020 22:06

O widzę mr.devil że kolejnym nowy niciem podszywasz się. Ot taki po kłamczuszku hipokrytą jest i dwulicowiec ;))
No tylko na tyle cię stać na nic więcej PANIE pÓpo ;))
Moje argumenty od jakiegoś czasu cię przygniatają;)) Itym najbardziej mam ubaw nas tobą ciole.jedyna twoja broń to literówki tylo tu probujesz szukać wyższości nad moją osobą  ;))



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy