REKLAMA
REKLAMA

Zabójcze trzy minuty Monaco, Lille wciąż niepokonane

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: Francja.goal.pl  |  01.11.2020 22:52
Zabójcze trzy minuty Monaco, Lille wciąż niepokonane

Wissam Ben Yedder  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W Ligue 1 gracze AS Monaco nie mieli litości dla Girondins Bordeaux i pewnie pokonali tych przeciwników aż 4:0 (3:0). Trzeba dodać, iż Majecki przesiedział całe spotkanie na ławce rezerwowej gospodarzy. Tymczasem w ostatniej dzisiejszej konfrontacji OSC Lille zremisowało z Olympique Lyon 1:1 (1:1). Gospodarze jako jedyni jeszcze nie zaznali goryczy porażki w tej kampanii.

Na terenie AS Monaco gospodarze już do przerwy praktycznie zapewnili sobie komplet punktów w starciu z Girondins Bordeaux. Wszak prowadzili aż trzema trafieniami. Strzelanie rozpoczęli w 28. minucie, kiedy to z karnego nie pomylił się Ben Yedder.

Kilkadziesiąt sekund potem podopieczni Kovaca prowadzili 2:0. Dośrodkowanie Aguilara zdołał bowiem zamienić na bramkę Martins. W 31. minucie Ben Yedder centrował, a gola głową zdobył zaś Volland.

W 58. minucie niemiecki napastnik trafił po raz drugi. Wtedy to skorzystał z podania od Martinsa i z bliska wpakował piłkę do siatki przeciwników. Było to ostatnie trafienie tego wieczora i piłkarze AS Monaco pewnie zwyciężyli 4:0.



W Lille gospodarze zdobyli premierowego gola w 23. minucie. Jak do tego doszło? Yilmaz sprytnie wycofał futbolówkę przed pole karne, tam był Bamba, który huknął z pierwszej piłki nie do obrony.

Na wyrównanie czekaliśmy do 41. minuty. Wtedy to niefortunnie interweniował Celik. Piłka odbiła się od tego zawodnika, kompletnie zmyliła bramkarza OSC Lille, a następnie wpadła do bramki gospodarzy dzisiejszego widowiska.

W 50. minucie sytuacja gości się skomplikowała, ponieważ za drugi żółty kartonik z boiska musiał zejść Marcelo... Gospodarze nie skorzystali jednak z tego i nie byli w stanie pokusić się o drugie trafienie. Finalnie zatem mecz zakończył się remisem 1:1.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Patio1950 | 01.11.2020 23:19

Ależ Benlamri zaliczył debiut. Chłop czyścił co się dało i dyrygował naszą defensywą. Nie wiem skąd my go wytrzasnęliśmy, ale wygląda bardzo solidnie. W ogóle ten autobus w naszym wykonaniu żałosny, a jeden punkt wywieziony przy ogromnym szczęściu. W reszcie to ono się do nas uśmiechnęło, bo Lille mogło tu spokojnie wygrać.

g0las | 02.11.2020 18:16

Nie wiem kto jest bardziej zaskoczony tym wynikiem, Bordeaux, Kovac czy ja xD



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy