REKLAMA
REKLAMA

Wyrównana walka w Angers, zdecydował gol w końcówce

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: Francja.goal.pl  |  22.11.2020 19:17
Wyrównana walka w Angers, zdecydował gol w końcówce

Memphis Depay  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W niedzielne popołudnie na Stade Raymond-Kopa, Angers SCO mierzył się z Olympique Lyon. W pierwszej połowie bliżsi strzelenia gola byli gospodarze, jednak rzutem na taśmę zwycięstwo padło łupem Olimpijczyków, którzy odnieśli cenny triumf na wyjeździe 1:0 (0:0).

Premierowa odsłona była bardzo wyrównana. Obie drużyny prezentowały podobny futbol, jednak pod bramką rywala zdecydowanie lepiej czuli się gospodarze. Ekipa z Angers jedną z lepszych okazji do objęcia prowadzenia miała w 29. minucie. Angelo Fulgini oddał precyzyjny strzał na skraju szesnastki w kierunku lewego słupka. Gdyby nie refleks Anthonego Lopesa piłka znalazłaby się w siatce.

Natomiast Olimpijczyków dopadły problemy w ofensywie. Chwilę przed zejściem do szatni znakomitą sytuację do strzelenia bramki zmarnował Thiago Mendes. Zawodnik Lyonu wyskoczył najwyżej do dośrodkowania i z bliska uderzył głową. Niestety piłka przeleciała parę centymetrów nad poprzeczką.

Gorąco zrobiło się zaraz po przerwie, gdy arbiter musiał skorzystać z systemu VAR. Sędzia po zamieszaniu w polu karnym Angers ponownie obejrzał całe zdarzenie na monitorze. Powtórki rozwiały jego wątpliwości o potencjalnym rzucie karnym dla Lyonu i po krótkiej przerwie wznowił grę. W dalszej części spotkania na boisku trzeszczały kości. Zobaczyliśmy dużo walki w środku pola oraz gola w samej końcówce rywalizacji. Trafienie zapewniające trzy punkty zdobył Tino Kadewere w 80. minucie. 24-letni napastnik z początku przyjął piłkę na klatkę piersiową, a po chwili skierował ją do siatki wolejem.

Lyon drżał o zwycięstwo do ostatnich minut. Piłkarze Angers po stracie bramki ruszyli do ataku. W doliczonym czasie niewiele brakowało, a Souleyman Doumbia doprowadziłby do remisu. Tylko przytomna postawa obrońców pozwoliła utrzymać korzystny rezultat końcowy.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Patio1950 | 22.11.2020 23:01

Strasznie wymęczony mecz, nasza gra była okropna. Angers przy odrobinie szczęścia mogło to wygrać. Chyba pierwszy raz gramy serio źle i przy tym zdobywamy komplet punktów - nauka od OM nie poszła w las. W drugiej połowie po zmianach trochę ruszyło, zwłaszcza kiedy wszedł Bruno za słabego Paquetę. Cieszy forma Thiago Mendesa, kolejny solidny mecz. Widać, że zamknięcie klubów nocnych daje efekt. Poza tym świetny jak zwykle Lopes, chociaż miał farta że Angers nie dostało karnego na samym początku meczu.



francja.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy