REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
devious666
obserwuj
utworzony : 13 kwietnia 2016 10:08
ostatnie logowanie : 02 sierpnia 2020 00:04  |  Status: online
imię i nazwisko :Dick
email :ukryty
miasto :Stara Moszna
rok urodzenia :1933  (87 lat)
ulubiona drużyna :
KS Polonia Napleton
ulubiony zawodnik :
Twoja Stara :)
ulubione rozgrywki :
Inne

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: Pomocnik Man Utd zapowiada walkę o tytuł
02.08.2020 13:58
@hpsx89
"kto z United by miał pierwszy skład czy to w City czy Live?"

1) Spokojnie Bruno miałby podstawowy skład w każdej drużynie Premier League, w tym u Kloppa i Guardioli (pomoc Bruno-KdB to byłby kosmos :))

2) Spokojnie jeden z trójki Martial/Rashford/Greenwood w miejsce Jesusa czy Firmino - obaj Brazylijczycy ostatni sezon mieli kiepski, obaj zawodzili...

Zresztą gole w Premier League w tym sezonie:
-Martial+Rash+Greenwood 44 gole
-Sterling+Jesus+Mahrez 45 goli
-Salah+Mane+Firmino 46 goli

Czyli to ten sam poziom już :)

3) Spokojnie Maguire w miejsce Gomeza w LFC lub kogokolwiek do partnerowania Laporte w City (też fajna para by była Laporte-Maguire)

4) Spokojnie Wan Bissaka by wskoczył na PO w City (w LFC już nie - no chyba, że Klopp przemeblowałby ustawienie i Trenta przesunął wyżej, bo Aaron faktycznie jest lepszy w defensywie niż Trent, z kolei TAA z przodu jest niewiarygodny i mógłby być pomocnikiem w sumie, myk jak kiedyś z Alabą w Bayernie, gdzie go przekwalifikowano.)

5) Na pewno Klopp i Pep nie pogardziliby też Pogbą - w City w pomocy nie do ruszenia jest tylko de Bruyne, w LFC Henderson, każdy pozostały zawodnik jest w rotacji, wiec Pogba mógłby grać często i gęsto - o ile by oczywiście nie pajacował tylko faktycznie grał jak potrafi (co mu się rzadko zdarza, ale nie wątpię, że Pep i Klopp wyciągnęliby z niego to co najlepsze).
artykuł: Pomocnik Man Utd zapowiada walkę o tytuł
02.08.2020 13:41
Czy Man Utd ma szanse na walkę o tytuł? Cóż, szanse zawsze są, nawet Spurs i Arsenal te szanse mają, skoro nie tak dawno temu Leicester wygrało tytuł :)


Aby jednak MU faktycznie włączyło się do walki o tytuł muszą być spełnione poniższe kryteria:

1. MU musi znacząco podnieść poziom gry na przestrzeni całego sezonu względem 2019/20 - inaczej mówiąc, muszą zaprezentować formę z ostatnich 13 kolejek, kiedy w ekipie pojawił się Bruno i wszystko "zatrybiło".

W 13 ost. kolejkach, czyli od lutego 2020 MU było niepokonane, zanotowało bilans 9-4-0, bramki 30-7, wygrało m.in. z Chelsea, City, zremisowało ze Spurs, a "ogórków" ogrywało dość pewnie i wysoko.

Przekładając taką "formę" na cały sezon MU zdobyłoby ok. 90 punktów (2,38 na mecz), strzeliło 88 bramek, straciło zaledwie 20 - to faktycznie są liczby "mistrzowskie". Tyle, że właśnie sztuką jest utrzymać taką formę przez 38 kolejek...

Mogę sobie natomiast wyobrazić, że wzmocniona latem drużyna MU faktycznie lepiej punktuje niż obecnie i zdobywa 80+ pkt - 2 lata temu ekipa Mourinho - wydaje się jednak słabsza od obecnej "na papierze" miała wicemistrza i 81pkt, więc jak najbardziej taka ilość pkt jest do powtórzenia/poprawienia.


2. Druga kluczowa sprawa - forma rywali. W 4 ostatnich sezonach mistrzowskie ekipy zdobywały taką liczbę punktów:
-2016/17 CFC - 93 pkt
-2017/18 City - 100 pkt
-2018/19 City - 98 pkt
-2019/20 LFC - 99 pkt

3 ostatnie sezony to istny "kosmos" ale nawet te 93 pkt Chelsea Conte to rewelacyjny wynik i jest obecnie poza zasięgiem ekipy Solskjaera.
Jeżeli więc City i/lub LFC znowu będą w "kosmicznej" formie to nie ma co mówić o walce MU o tytuł.

Z kolei w sezonie 2015/16 Lester zdobyło tytuł mając ledwie 81 pkt - to już pułap, który MU spokojnie może osiągnąć :) Ale nie oszukujmy się - City raczej nie zaliczy znowu tak słabego sezonu jak obecny (gdzie mieli wlaśnie te 81pkt) a LFC nawet jak obniży loty - to nie aż tak bardzo.


I teraz kolejne ważne sprawy, które musiałby się wydarzyć, by MU faktycznie miało szanse poprawić znacząco swój dorobek punktowy - czyli utrzymać średnią zdobywanych punktów z końcówki sezonu:

3. Poprawa gry obronnej - DDG, Maguire, Lindelof muszą się ogarnąć i przestać popełniać kuriozalne błędy. To są goście z papierami na grę na topowym poziomie, tylko muszą odzyskać/ustbilizować formę. Ew. przydałby się nowy, klasowy stoper. Wan Bissaka i Shaw/Williams też oczywiście muszą się poprawić.

4. Utrzymanie formy z przodu - Bruno, Rash, Martial, Greenwood i Pogba to potężna siła ofensywna i już w ost. sezonie mieli liczby na poziomie topu ligi - trio napastników MU miało liczby porównywalne do słynnego tria z LFC. A są znacznie młodsi - Rash 22 lata, Martial 24 a Greenwood zaledwie 18 (!) - mogą byc jeszcze lepsi niedługo. Tymczasem trio LFC ma po 28 lat - idealny wiek dla piłkarza, ale wydaje się, że już osiągnęli swój szczyt formy. Dodatkowo MU może się wzmocnić, przyjście Sancho może być potężnym zastrzykiem pewności siebie i zagwarantować kilkanaście goli więcej, co moze przełożyć się na kilakaście pkt.

5. Brak kontuzji kluczowych graczy, powrót do formy Pogby i kilku innych, utrzymanie dyspozycji Bruno i Martiala, dalszy rozwój Rasha, Greenwooda i Wan-Bissaki - to też są kluczowe sprawy. Po restarcie MU pokazało, że nie mając problemu z urazami kluczowych piłkarzy mogą być bardzo groźni.

6. Wzmocnienia kluczowych pozycji - udane lato jeżeli chodzi o transfery może mieć duży wpływ. Przyjście takiej gwiazdy jak Sancho może podziałać podobnie do przyjścia Bruno - nie tylko wpłynąć na sportowy skok jakości, ale też ten mentalny. Przyjście ew. środkowego obrońcy może mieć podobny wpływ na grę defensywną. Ew. pomocnik pomoże w rotacji w środku pola... 3-4 udane transfery mogą być dużym "turbodoładowaniem" dla MU.

7. Ole, Ole co wykombinuje? Nie ma co ukrywać, że od przyjścia Ole drużyna notuje duże amplitudy formy - najpierw notuje piękną serię wygranych, potem wielki dołek formy, potem znowu mocny start sezonu i za chwilę kompromitacja za kompromiatacją i najgorsze pierwszych kilkanaście kolejek w historii MU w Premier League... By ostatecznie skończyć sezon w dobrym stylu, na podium... Czy dalej tak będzie, czy w końcu Ole znalazł "złotą formułę"? Jeżeli to drugie, to faktycznie MU może powalczyć.


Na razie jednak jest za dużo znaków zapytania. Najwięcej jak wspomniałem zależy jednak od rywali - bo jak znowu będą iść w okolice 100pkt to nikt poza City i LFC nie będzie miał szans. Dla MU wielkim sukcesm bedzie już poprawienie dorobku punktowego Mourinho, czyli przełamanie bariery 81 pkt - niezależnie, które to miejsce w tabeli będzie oznaczało, to byłby już wielki suckes.
artykuł: Arsenal wygrywa Puchar Anglii!
02.08.2020 00:10
Gratulacje dla Arsenalu :)

Pomijam kontrowersje sędziowskie - jak widać nawet pomimo VARu są i będą -
ale ta 2 bramka dla Arsenalu i kabaret Rudigera, Christensena i Zoumy oraz słup soli w bramce czyli Caballergo po prostu położyły mnie na łopatki.

Chelsea nie ma kompletnie obrony ani bramkarza, są co prawda młodzi i obiecujący James i Tomori, ale to za mało... Ojjj tutaj czeka CFC duża przebudowa formacji.

W sumie Arsenal też ma "parodystów" w defensywie ale jednak jakoś Arteta to chwilowo poukładał i Luiz i Holdingiem "dają radę". Zdecydowanei jednak oba kluby mają lepszą ofensywę niż defensywę.

A Auba dzisiaj pokazał, ile znaczy klasowy snajper w drużynie. Ten jeden gość, który w decydującym momencie "robi różnicę". Mam nadzieję facet zostanie w Arsenalu i Premier League, bo im więcej takich zawodników, tym liga ciekawsza...
artykuł: Arabowie nie kupią Newcastle United
31.07.2020 01:40
Bardzo dobrze sie stalo :)

Nie powinno być miejsca w sporcie (ani nigdzie indziej) dla takich - w tym przypadku arabskich - "barbarzyncow", mordujących ludzi, łamiących prawa człowieka itd. itp.

Niektórzy przygłupi kibice oczywiście będą "płakać" tak jak kibice Man United, z którymi już o tym dyskutowałem - oni chcieliby, by Glazerowie sprzedali klub takiemu cwelowi jak Salman, bo w końcu kogo obchodzi fakt, że właściciel jest "śliski", ważne by sypał kasą na Neymarów, Sanchezów i Pogby...

Klub nie powinien mieć żadnych wartości, powinien być dziwką, która się sprzedaje za brudną, zakrwawioną arabską kasę każdemu, kto da więcej. Klub powinien wyglądać jak w grze komputerowej, gdzie co okienko wymienia się pół kadry za kilkaset mln byle tylko "dzieciaczki" mogły pobić sobie konia do nowego piłkarza-sprzedawczyka na plakacie.

To tak w skrócie moje przemyślenia po wielu debatach na temat tego, jak super by było jakby Salman przejął MU albo Newcastle, albo inny klub...
artykuł: Borussia odrzuciła ogromną ofertę Man Utd!
28.07.2020 13:13
@Matthew1987

Taaak, oczywiscie masz rację - Klopp tak marzył o prowadzeniu Borussi, że do dzisiaj tam pracuje, a nie, czekaj... Tuchel się wcale nie pokłócił z zarządem, który sprzedawał mu czołowych graczy na prawo i lewo i dlatego się nie rozstali :) Faktycznie może przesadziłem wrzucając menedżerów i piłkarzy do tego samego worka, bo jednak Klopp sporo "wytrwał" a i Favre (którego bardzo lubię0 dość długo prowadzą BvB. ALe niestety w Borussi nie ma klimatu na seryjne wygrywanie i taki Klopp to wiedział - po prostu poszedł do lepszego klubu, gdzie może wygrać LM. W Borussi było raz blisko, ale to była jednorazowa sytuacja, bo ten klub nie może się mierzyć z najlepszymi ekipami - taka jest brutalna prawda. Tutaj finał LM zdarza się raz na 30 lat, Mistrzostwo Niemiec to też w sumie średnio wychodzi raz na dekadę jak się spojrzy tak z 50 lat wstecz. W XXI wieku całe 3 mistrzostwa i nic w Europie...


Nie da się zbudować mocnej ekipy na dłuzej mając taki model jak BvB - gdzie każdy piłkarz tylko czeka, żeby uciec. Ilu czołowych graczy siedzi w Borussi więcej niż 3 lata? Przejrzałem skład i tam praiwe same nowe twarze, jeden Reus - ale on wiecznie kontuzjowany, więc wiadomo, że nikt go nie kupi - a drugi Piszczek, stary już... Jeszcze Guereiro 4 lata, szok dosłownie, weteran :))

Gdzie te legendy co od lat grają w BvB i nigdzie się nie ruszają, bo to taaaaki mocny klub? No właśnie.


Ale najważniejsze, że kibice szczęśliwi i się "nabijają" z 3 miejsce "słabego" MU. Tylko pytanie ile MU wygrało w XXI wieku a ile wygrała Borussia? To nawet nie ma co porównywać :)

Kibicom się podoba, to bardzo dobrze - Ty na pewno się cieszyłeś jak ochodziły te cieniasy jak Lewandowski, Aubameyang, Hummels, Pulisic, Dembele, Gotze, Gundogan, Kagawa, Mkhitaryan, Sahin itd. Wiadomo, oni się palili by zostać, tylko po prostu Borussia ich nie chciała, bo mieli lepszych... W alternatywnej rzeczywistości.

I owszem, kasa za niektórych byłą super tylko co z tego - jak Borussia nigdy nie wyda więcej niż zarobi, więc co z tej kasy dla kibiców? Cieszycie się bogactwem właściciela? :) To nie jest żadna obelga, po prostu stwiedzenie faktu - BvB z takim modelem biznesowym zawsze będzie tym "sklepem" dla Bayernu, Juve, PSG, Barcy, Chelsea, LFC, City, MU czy Arsenalu - tak samo jak Ajax czy inne kluby portugalskie i francuskie z podobnym "modelem biznesowym" - nie ma w tym nic złego, mi na serio to imponuje a transfery Borussia robi genialne - vide Sancho czy Haaland. Ja bym chciał, by w MU byli tacy bystrzy goście od transferów, idzie w dobrą stronę za Ole ale na pewno nie ma aż tak dobrego skautingu jak w BvB. Tylko co Borussi po tym super skautingu, jak ostatecznie na koniec i tak będą 20 czy 25 punktów za Bayernem? Bo za chwilę ta wyszukana perełka i tak odejdzie...

Ja bardzo lubie Borussię ale po prostu pisanie, że Borussia jest półkę wyżej niż MU albo chociaż na tym samym poziomie to jest śmiech na sali. Są wyżej jeżeli chodzi o skauting, wyszukiwanie pereł, "odzysk" piłkarzy  piłkarskiego śmietnika no i sprzedawanie na pewno :) Piłkarsko pewnie tez byly momenty, że bywali lepsi ostatnio, ale to raczej nic pewnego, raczej momenty słabości MU. Tylko MU jednak buduje nową ekipę i za chwilę nie będzie sprzedawać swoich gwiazd, bo tam mają coś, czego brakuje BvB - AMBICJĘ. To jest ta mała ale jednak ważna różnica...

I piłkarze to wiedzą.

Zresztą widać, jak już się dupa pali Sancho - zagrał 2 dobre sezony i już chce wiać, Haaland zaraz też będzie zwijał manatki - każdy tam przychodzi na 2-3 sezony, wypromować się i pójść do dużej firmy. Przykre to trochę, ale takie są nieubłagane fakty - żaden z czołowych piłkarzy nie idzie do BvB, kierunek jest zawsze odwrotny.

Nie denerwuj się i nie wyzywaj mnie, może nie jestem ekspertem od Borussi ale sympatyzuję z tą ekipą i przedstawiam punkt widzenia "nie fana" - dla mnie i pewnie każdego innego "obiektywnego" porównywanie Borussi do największych marek to jednak trochę żart. BvB to świetny klub ale obecnie jednak mają "kawałek" do tych najlepszych ekip.
artykuł: Solskjaer: Odpowiedzieliśmy krytykom
28.07.2020 12:18
@redsik

Ale LFC wymieniało totalnego parcha na Allisona, gigantyczna różnica klas - a jak widać po końcówce sezonu sam bramkarz i tak nic nie zrobi jak drużyna jest "na wakcjach" - cały czas o tym mówię, nie zgadzasz się?
MU nie ma aż takiego parcha na bramce, DDG to nadal klasowy bramkarz - a 2 czy 3 wpadki skutkujące stratą punktów to nie jest jeszcze dramat. Póki co MU ma 3 najlepszą defensywę w lidze, raptem 1 gol mniej niż City, 3 gole mniej niż LFC, 18 mniej straconych niż Chelsea, 11 mniej niż Spurs, 12 mniej niż Arsenal - no faktycznie dramat.

A jednak przede wszystkim to obrona kuleje - 90% straconych goli to babole obrońców a nie De Gei. Więc nierealny Oblak jest spoko, fajny bramkarz ale MU musi najpierw kupić porządnego środkowego obrońcę do pary z Maguire a potem można myśleć o bramkarzu.

Jak mówiłęm to nie FIFA, że MU ma 300 mln na transfery i może 120 wydać na Oblaka a DDG posadzic na ławce. Zresztą Chelsea juz wymieniła bramkarza, zaj****ty deal zrobili. Ja już wolę tego DDG niż jakieś eksperymenty z Onanami i innymi gośćmi z innej ligi.
artykuł: Solskjaer: Odpowiedzieliśmy krytykom
28.07.2020 12:10
Napisałem, że van Dijk jest genialny a obrona MU ssie, to debilki podające się za kibiców LFC twierdzą,że przyrównuję defensywy obu klubów.

Faktycznie kretynów takich jak Sarmata czy CiasnyWiesiek to trzeba ignorować, z głupotą się nie wygra. Napiszę, że Salah jest 3x lepszy od Lingarda to powiedzą, czemu zrównuję Lingarda z Salahem.... Debil widzi co chce zobaczyć, można napisać, że van Dijk jest najlepszym obrońcą w lidze a Allisson najlepszym obecnie GK a Maguire i DDG rozczarowują ale debil i tak zobaczy w swojej chorej głowie, że ja stawiam wyżej graczy MU.
artykuł: Borussia odrzuciła ogromną ofertę Man Utd!
28.07.2020 01:55
@JohnyKozak123 | 28.07.2020 01:19
"Barca nie ma kasy, ale jak sprzeda Coutinho i jeszcze kilku zbędnych zawodników, oraz dołoży trochę, to Martineza za 110 mln kupią."

Dużo "ale" w tym Twoim master-planie. Kto niby kupi Coutinho i za ile?
Arthura sprzedali za 70 ale musieli kupić Pjanica za 60, tak więc całe 10 baniek zarobili :) Rynek nie jest już taki szalony jak jeszcze rok temu, widać to po aktualnych transferach.

Kto jak kto ale Barca to ostatnio mistrzowie przepłacania, więc nie wątpię, że są w stanie "wywalić" 110 mln na Lautaro, ale na razie tyle nie mają... A ponoć Lautaro ma podpisać nowy kontrakt, więc raczej sam niekoniecznie chce teraz iść do Barcy - może widzi, że tam jest bałagan a z Conte w Interze może jednak powalczyć o wygranie ligi za rok... Jest młody, ma jeszcze czas na Barcę :)

Każdy troche bardziej trzeźwo patrzy obecnie na rynek, niestety to taka sama branża jak każda inna - wszyscy dostają po dupie, może poza gigantami sprzedaży internetowej jak Amazon :)

Jak nie ma kibiców na trybunach, jak spadają wpływy od sponsorów, nie ma tak dużej kasy z transmisji meczów jak wcześniej (w Anglii kluby to szczególnie odczuły i odczują), to oczywiście odbije się to na transferach. Jakoś szczerze wątpię w te 110 mln wydane przez Barcę... Prędzej już jakieś PSG czy City zaszaleje niz Barca znowu rozbije skarbonkę jak w poprzednich sezonach...
artykuł: Borussia odrzuciła ogromną ofertę Man Utd!
28.07.2020 01:44
@Hanolus
"Skoro Sancho jest przereklamowanym młokosem to jaki piłkarz młodego pokolenia jest od niego lepszy z rocznika 2000+?"

Jakbym miał wybrać tylko jednego piłkarza z tych młodych talentów, to wybieram Masona Greenwooda. Na szczęście on juz jest w MU i nie trzeba będzie za niego płacić 200mln wkrótce (Skoro Sancho 150 ponoć wart).

Sancho to super grajek, ale też "hype" na niego jest okrutny - jakby to już był poziom Messiego. A jednak nie jest.

Inna sprawa, że gra w Bundeslidze i bardzo "przyjemnej" dla młodych atakujących Borussi. Natomiast jednak sporo graczy z Bundesligi idąc do Anglii czy Hiszpanii obniża loty.

Kilka przykładów:

Mkhitaryan - MU kupiło go za 42 mln Eur
W Borussi przed odejściem 23 gole - 32 asysty
Pierwszy sezon w MU: 11 g - 5 as, potem było tylko gorzej...

Kagawa - MU kupiło go za 16 mln Eur
Przed odejściem miał też ładne staty: 17g, 14as
W Anglii pierwszy sezon 6 g 6 as, następny sezon 0 goli i powrót do Niemiec...

Haller - WHU zapłaciło 50 mln Euro
W Niemczech ostatni sezon: 20 goli - 12 asyst
W Anglii: 7 - 2

Joelinton - Newcastle dało aż 44 mln Euro
Niemcy: 11 g - 9 as
Anglia: 4g - 4as

Oczywiście, były też przypadki jak de Bruyne, który kosztował dużo (76 mln Euro ładnych parę lat temu) i był super transferem - choć tez liczb z Niemiec nie powtórzył, bo byłoby ciężko: miał przed odejściem 16 goli i aż 28 asyst.

Jak widać w Niemczech trochę łatwiej o "mega" statystyki, wiec na mnie liczby Sancho robią wrażenie, ale chyba ciut mniejsze niż na innych? Ja doskonale sobie zdaję sprawę, że Sancho nie przyjdzie i nie zrobi 20 goli i 20 asyst z miejsca w Anglii. Choć oczywiście może się rozwinąć i jednak liczby coraz lepsze kręcić... Ale nie możemy przekładać tych liczb z BvB i Bundesligi 1:1... Taki Bruno przyszedł i nic sobie nie robi z faktu, że grał w Portugalii a teraz gra w Anglii, ale nie każdy piłkarz tak samo ma, jest dużo czynników.



"Sam Sancho też powinien się w sumie przed transferem mocno zastanowić czy jest sens przechodzić do gorszej drużyny, która nie gwarantuje żadnej stabilizacji. To że teraz udało im się jakoś ugrać to podium ligowe jeszcze nic nie oznacza i nie jest powiedziane, że United za chwilę znowu nie zacznie cieniować i kręcić się gdzieś w rejonach środka tabeli."

Hehe od razu widać jakiegoś frustrata :)
MU gorszym klubem od Borussi, dobre :) Nawet będąc w kryzysie MU i tak wygrało więcej niż Borussia, a właśnie z tego kryzysu powoli wychodzi. Borussia taka poteżna a jak tylko jakiś lepszy klub skinie palcem to czy menedżerowie pokroju Kloppa czy każdy pilkarz ma mokro w gaciach i już chce odchodzić - taka potęga. Przy całej mojej sympatii do BvB (bo nie cierpię Bayernu) to jednak ten klub jest "sklepem" dla europejskiej czołówki... A też ta "stabilizacja" w BvB taka bez szału, stabilnie odpadają co sezon w 1/8 LM czy LE :)

MU w ostatnich 4 latach:
1x 1/8LM. 1x 1/4 LM, 1x wygrana LE, aktualnie walczą znowu o wygranie LE

BvB w ost. 4 latach:
2 x 1/8 LM, 1x 1/4 LM, 1 x 1/8 LE

Ja tam nie widzę jakoś, by ta BvB była lepsza.
No chyba, że jedno dotarcie do finału LM na 20 lat i jedno mistrzostwo na 10 lat to jest sukces dla BvB :)
artykuł: Borussia odrzuciła ogromną ofertę Man Utd!
28.07.2020 01:09
Chyba nie wyraziłem sie jasno - obecnie 100 mln to jak 150 albo i 180 mln rok-dwa lata temu. Czasy się zmieniły, nikt nie da teraz za jakiegoś Dembele 140 baniek. Wiele klubów jak LFC - który niedawno bił rekordy transferowe za obrońcę czy bramkarza - teraz zaciska pasa i nie wyda nic albo wyda bardzo mało.

United już zapowiedziało, że będą bardzo ostrożni na rynku.

Jak Borussia nie chce sprzedawać to ich sprawa, ale niech nikt nie mówi, że 100mln to jest słaba oferta, bo nikt tego lata nie wyłoży większej kasy. Nawet Man City czy PSG raczej nie będą tutaj aż tak szaleć (choć z takimi klubami to nigdy nic nie wiadomo).

Chelsea już kupiła Wernera i Ziyecha za odpowiednio 53 i 40 mln, Sane kosztował 45, Hakimi 40, mega talent Bellingham 23 - jak ktoś nie widzi, że ceny poszły ostro w dół to chyba jest ślepy? Po prostu bańka cenowa w końcu pękła i ceny wracają do normalności... (Pomijam wymianę Arthur-Pjanić gdzie jeden kosztował 70 a drugi 60, bo przy takiej wymianie równie dobrze jeden mógł kosztować 170 a drugi 160 :)))

Więc nie wiem skąd nagle Sancho miałby kosztować 150? :) Nikt obecnie tyle nie da - może poza PSG, ale oni nie potrzebują Sancho, bo mają lepszego Mbappe. City? Oddali go i teraz odkupią, czyli powtórka z Pogby? Jestem sceptyczny. Barca i Real raczej tak kasą szastać nie będą. Serie A - chyba nikt tam 150 mln nie wyłoży. Pozostaje MU ale jak dla mnie już 100 mln to szalona kwota w obecnych czasach - Chelsea pokazuje, że można za mniej kupić 2 super piłkarzy, nie jednego :) Jak mówiłem, to nie jest już 2019 rok, wszystkie kluby zanotowały duże straty, tutaj cudów nie będzie. Jak MU się dogada z BvB to i tak prawdopodobnie będzie to rekord transferowy tego roku. Choć wygląda na to, że sie nie dogadają jednak.


Reasumując - mam nadzieję, że MU skupi się w takim razie na innych celach transferowych. Ostatnie zakupy MU z Borussi to były gigantyczne wtopy, więc może lepiej popatrzeć w innym kierunku. Ostatnie czego MU potrzebuje to wydać całą kasę na jednego młodziaka, który wątpię, by zbawił ten klub... Tutaj trzeba transferów pokroju Bruno (55mln) a pokroju Pogby...



artykuł: Solskjaer: Odpowiedzieliśmy krytykom
27.07.2020 21:18
@redsik

Liverpool z tym genialnym Allisonem (wiem, że miał kontuzję i trochę meczów opuścił) i genialnym van Dijkiem stracił 33 gole w tym sezonie.

MU z beznadziejnym DDG, ze słabą obroną (serio Maguire i Lindelof popełniali dużo błędów, do tego pomocnicy też się dokładali, a też lewa obrona trochę kuleje, jedynie do Wan Bissaki nie można mieć dużych zastrzeżeń) straciło 36 goli.

I MU, który ma pewnie budżet jakieś 150 mln, może 200 jak sprzedadzą kilku graczy ma wydać połowę na kolejnego bramkarza. By co, stracić 3-4 gole mniej?

Życie to nie FIFA, że sobie DDG sprzedasz za 80 baniek do jakiegoś PSG, dołożysz 20 i kupisz Oblaka :) Raz, że taki Oblak czy Ter Stegen są praktycznie nie do wyciągnięcia, dwa - kto kupi DDG teraz? A trzymać na ławce bramkarza z kosmiczną tygodniówką? Serio?

MU ma dużo innych pozycji do obsadzenia, ktoś do ofensywy i jakiś obrońca to absolutny mus, to są priorytety. Potem można myśleć o jakimś młodym, wypasionym DMie, ew. lewy obrońca. Może jakiś jeszcze dubler/partner dla Bruno i Pogby, do rotacji, by grać na każdym froncie. Można też pomyśleć o rezerwowym napastniku, bo Ighalo jest tylko wypożyczony, a też nie najmłodszy - Wiśnie spadły, to będzie można tanio kupić byłego wychowanka Josha Kinga - akurat na ławkę dobry zawodnik.

To mi już wychodzi 6 zawodników. Gdzie kasa na to wszystko i jeszcze na bramkarza?

Serio, MU ma w odwodzie Hendersona i niech on jeszcze 2 sezon się ogra na wypożyczeniu i jak DDG nie ogarnie kuwety w przyszłym sezonie to można robić "podmiankę".

Allison też niedawno wcale nie  był takim kozakiem, złapał dobrą formę i jest teraz topowym bramkarzem, ale to samo było niedawno z DDG - przypomnę, że był 5 razy wybierany do drużyny sezonu Premier League, od 2013 do 2018 roku... Chyba raczej nie zapomniał jak się broni?

I aż tak dużo punktów MU nie straciło przez DDG. Wiele razy on nawet w tym sezonie ratował nam tyłki, ale że wszyscy się przyzwyczaili do jego parad - to tylko się mówi o błędach.
artykuł: Borussia odrzuciła ogromną ofertę Man Utd!
27.07.2020 21:04
Byliby kompletnymi kretynami, by w dobie kryzysu odrzucić 100 mln za tego przereklamowanego młokosa... Nie mówię, ze Sancho nie jest dobry, ale to nie jest i nie będzie tytan pokroju Cristiano Ronaldo, raczej kolejny Sterling - i to jak dobrze pójdzie...

Rozumiem, że "frajerów trzeba golić" ale obecnie już nikt nie będzie rzucał takimi kwotami jak niedawno, typu 138 mln za Ousmane Dembele - to był chyba najbardziej przepłacony piłkarz w historii piłki? Bo taki Pogba, choć przepłacony, to przynajmniej czasem gra, a jego wartość marketingowa jest potężna... A taki Ousmane jest zupełnie nieznany "typowemu Januszowi"... I rozumiem, że jak Borussia wtedy wyrwała kosmiczną kasę, to teraz też by chciała. Ale też kluby miały wtedy więcej kasy, dosłownie się licytowały kto bardziej przepłaci, kto zrobi głupszy deal :D Barca np. wydała 400 mln na trio Dembele - Coutinho - Griezmann, Chelsea 80 baniek za Kepę, Arsenal też 80 baniek za Pepe, Atletico 200 baniek za duet Lemar-Felix... Przykłady można mnożyć :)

Ale chyba te czasy już minęły, teraz jak kryzys zajrzał w oczy klubowym księgowym, to kilka razy się zastanowią... Przynajmniej tacy, którzy mają ograniczony budżet, bo takie PSG, City czy inne twory zasilane arabską kasą pewnie będą nadal szastać na prawo i lewo... :)
artykuł: Solskjaer: Odpowiedzieliśmy krytykom
27.07.2020 14:58
A Greenwood fanom MU już był znany w ub. sezonie, jak strzelił bodajże 33 gole w sezonie w barwach drużyn juniorskich... 17 lat i miał ponad 1 gola na mecz, strzelał z prawej i lewej jak chciał, to już było wtedy widać, ze to jest talent nie z tej ziemi. I cieszy fakt, że się chłopak rozwinął tak jak mu zapowiadano. Ma wielki potencjał, jest obunożny, ma niesamowite wykończenie i chłodną głowę - oby tak dalej, a może to być wielki piłkarz.

Ogólnie w MU jest w podst. składzie tylu wychowanków, że chyba nie ma takiej drugiej ekipy w czołówce w Europie? Obecnie to: Rashford, Greenwood, Pogba, McTominay, Williams, Pereira, Lingard, Tuanzebe, Fosu-Mensah - część z tych gości to podstawowy skład. Wspaniała sprawa.

Do tego tylu młodych w składzie, jak Wan-Bissaka, Williams, McTominay, James, cały atak... A nowi liderzy jak Bruno, Maguire też jeszcze w wieku odpowiednim, najstarsi w składzie są Matić zaraz 32 lata i DDG 29 lat, reszta wszyscy relatywnie młodzi i to jest super :)



Co do wzmocnień - potrzeba jednego gracza do ofensywy, który ogarnie grę na oby skrzydłach i dorzuci gole i asysty. Taki Sancho byłby idealny.

Na pewno jakiś klasowy środkowy obrońca do tego, bo obecnie są tylko Maguire i Linde, musi być ktoś trzeci wywierający presję. To są 2 kluczowe wzmocnienia na to okienko.

Bonusowo MU powinno kogoś do środka pola poszukać i ew. boczny obrońca. Ale wiadomo budżet nie jest z gumy, lepiej kupić 2 super graczy do podst. 11 niż czterech przeciętniaków, tak jak to robili van Gaal i Mourinho...
artykuł: Solskjaer: Odpowiedzieliśmy krytykom
27.07.2020 14:48
@redsik

"MU ma świetną drużynę, moim zdaniem powinni wymienić bramkarza na jakiś top"

Ale na kogo niby? DDG to jednak nadal Top, może nie aktualnie Top5, ale nadal to klasowy bramkarz, nie widzę zbyt wielu lepszych w lidze.
Bo niby kto w Premier League jest wyraźnie lepszy?
-Ederson mega niepewny, momentami bezmyślny, taka tykająca bomba. Nie zamieniłbym się na DDG :)
-Dean Henderson młody ale też puszcza szmaty, nawet wczoraj puścił w krótki róg. Dużo się musi nauczyć, jest na niego "hype" ale to czołówki jeszcze mu brakuje.
-Nick Pope - ten mi się podoba, bardzo dobry bramkarz, ale ma już 28 lat i dopiero się "przebił". Drugi udany sezon dopiero za nim, to dobry bramkarz ale czy coś ponadto? Nie wiem, może Chelsea go powinna wziąć? W Burnley nie ma presji, co innego duży klub. To jest ten problem wlaśnie...
-Lloris puszcza dość regularnie "szmaty", Kepa to w ogóle szkoda gadać, --Leno jest OK, ale obecnie to nawet nie wiadomo, czy go Martinez nie wygryzie ze składu...
-Patricio to samo co Leno, poprawny ale nie wybitny.
-Kasper Schmeichel wczoraj dał popis, to kolejny gość co niby broni super i wygląda w kilku meczach jak najlepszy GK na świecie a potem odcina mu prąd... Poza tym jest tak przywiązany do Lester, że nigdy nigdzie nie pójdzie. A ja wolę już DDG.
-Pickford totalnie przereklamowany, puszcza sporo baboli.
-Dubravka jest spoko, z reguły broni bdb, nie pamiętam jego wpadek ale też ale nie wiem czy to bramkarz na miarę topowego klubu?
-Fabian już trochę stary, poza tym był w Arsenalu i jakoś furory nie zrobił. Taki średniak to chyba idealne miejsce dla niego...
-Kilku gości typu Foster, Ryan, Krul po prostu przemilczmy :)

-Na koniec Allison - najlepszy obecnie GK w lidze, ale też zdarzają mu się wpadki, jakieś dzikie wyjścia z bramki, wcale nie jest nieomylny. No i kosztował swoje. W tym sezonie też trochę tych goli puścił, czerwo z Brighton itd. Spokojnie obok Pope'a bramkarz sezonu, z racji wygranego tytułu to on powinien być w "11" sezonu.

DDG w formie to ta sama półka co Allison, jak David popracuje mocno latem nad swoją formą to spokojnie może rywalizować znowu o miano najlepszego. Ileś nagród dla zawodnika sezonu w MU oraz ileś miejsc w drużynie sezonu Premier League nie zdobyły się same :)

Jak mówi klasyk "form is temporary, class is permanent" - łatwiej odbudować formę niż kupić naprawdę klasowego bramkarza i w formie.
Wszystkie Oblaki i Ter Stegeny są albo nie do kupienia albo trzebaby wydać gigantyczną kwotę. A MU bardziej potrzebuje klasowego stopera niż nowego bramkarza. JAk obrona będzie robić swoje to DDG też. Raz na jakis czas jakis "farfocel" jak wpadnie to trudno, od tego jest ofensywa, by strzelić o gola więcej niż rywal :) DDG jednak często "ratuje tyłek" i wyciąga super piłki nawet jak chwilę wcześniej puścił gola w środek bramki :)

Summa summarum DDG puścił w tym sezonie 36 goli, mniej mają tylko City - 35 goli i LFC 33 gole. Serio bramkarz to nie jest największy problem MU obecnie :) Jak obrona i pomoc MU (pan Pogba na przykład) nie będzie popełniać głupich błędów to spokojnie mogą zejść do poziomu 25 goli straconych.


Poza tym zmiana bramkrza to nie jest łatwa sprawa. Przykład Kepy z CFC właśnie to pokazuje - tyle kasy wydane i jaki efekt? Courtois taki zły był? No właśnie... DDG wymienią na Hendersona przykładowo a ten się spali pod presją i co?

artykuł: Solskjaer: Odpowiedzieliśmy krytykom
27.07.2020 14:25
3 miejsce w lidze najmłodszym składem w całej lidze, a nie wiem czy w ogóle nie jednym z najmłodszych w całej historii Premier League... Do tego półfinał FA Cup i EFL Cup, nadal szansa na wygranie Ligi Europy, a po drodze sporo "Skalpów" na Man City, Chelsea, Spurs, Arsenalu i spółce...

Całkiem nieźle jak na "wuefistę" :))))

Muszę przyznać, że sam zaliczałem rollercoaster z Ole - najpierw niespecjalnie wierzyłem, że sobie poradzi, skoro tak poległ z Cardiff, no ale był tymczasowym szkoleniowcem tylko - i nagle dokonał cudu, pięknie przebudził drużynę z letargu, wygrał z PSG w LM, to było coś! Szybko zostałem fanem Norwega.

Potem jednak przyszły pierwsze kryzysy, seria beznadziejnych występów, bezradność Ole, jego dziwne konferencje prasowe, dziwne decyzje personalne (jak wiara w Lingarda, Pereirę i kilku innych "słabiaków") i po prostu brak wyników - broniłem go długo, w końcu cierpliwość się wyczerpała - wyglądało to dokładnie tak samo jak Moyesem, LvG i Mourinho pod koniec współpracy, marazm i rezygnacja, jakby już nie było nadzieji na poprawę... Myślałęm i mówiłem wtedy "trzeba jednak brać Pochettino, Ole fajny facet i zna klub, ma dobre pomysły, dobrą wizję ale chyba brakuje mu warsztatu, wygląda jak dziecko we mgle - może Ole niech będzie dyr. sportowym, ale na menedżera musimy wziąć kogoś, kto drużynę ustawi i zmotywuje".

Ale wtedy przyszedł styczeń, transfer Bruno i jakoś to wszystko powoli ruszyło... Drużyna odzyskała wigor i przyszła długa seria meczów bez porażki, wysokie wygrane, ładna ofensywna gra. Teraz już naprawdę Ole zasłużył na wielki kredyt zaufania, to już druga taka jego seria w MU, więc nawet jak przyjdzie znowu kryzys, to można ufać, że Ole będzie w stanie się z niego "wykaraskać". Niech pracuje, zasłużył teraz na co najmniej kilka lat pracy w MU. W końcu kibice, piłkarze, właściciele i wszyscy inni sympatycy MU odzyskali najważniejsze: nadzieję. Już nie jesteśmy pośmiewiskiem, powoli wraca "stare" United, rywale znowu zaczynają się nas obawiać, o to chodzi!


PS
MU skończyło z wynikiem 66 pkt - tyle samo miał van Gaal w swoim ostatnim sezonie, tylko wtedy to wystarczyło do 5 miejsce ledwie (choć czwarte City Pellegriniego też miało 66 pkt) - ale sytuacja była jednak inna, bo wtedy MU strasznie męczyło bułę i jak wygrywało to często 1:0, miało na koniec bilans 49-35, obecnie to 66-36 a wiec przepaść :)

Jak widać nie tylko punkty się liczą - van Gaal "poleciał" wtedy za te 66pkt, Ole mając tyle samo pkt jest prawie noszony na rękach (oczywiście przesadzam) - a Pellegrini w City miał wtedy też 66 pkt i też poleciał z posady, zaś Frank Lampard też ma 66 pkt teraz z CFC i też jest "objawieniem sezonu" - jak widać nie tylko czyte punkty się liczą, ale też cała sytuacja dookoła klubu, np. od Lampsa raczej nikt nie wymagał miejsca w Top4, miał ciężki sezon i ja szczerze mówiąc obstawiałbym jakieś 7-8 miejsce dla Chelsea, a tu taka niespodzianka. To samo Ole, wyniki nie były najlepsze ale końcówka sezonu zmieniła perspektywę, bo teraz MU wygląda jak zupełnie inna drużyna niż pół roku temu. I o to się rozchodzi - u Moyesa, LvG czy Mourinho nie było żadnych perspektyw do lepszej gry w niedługim czasie, u Ole jest jak najbardziej :) U Franka też...
artykuł: Vertonghen potwierdza odejście z Tottenhamu
27.07.2020 14:07
Dobry piłkarz, w sumie już legenda Tottenhamu bo 315 meczów to już nie w kij dmuchał :) Szkoda, że nic ze Spurs nie wygrał, nawet jednego głupiego trofeum... Może dlatego odchodzi, w Ajaxie miał jakieś pucharki, może chciałby znowu coś wygrać na koniec kariery :)
artykuł: Aston Villa utrzymuje się w Premier League! Wygrana Arsenalu i Bournemouth
27.07.2020 11:56
@mika_el
"Spodziewałem się że Pearson utrzyma Watford, ale umknęła mi wiadomość że zwolniono już tego trenera dwie kolejki przed końcem sezonu. Przecież to jakaś absurdalna decyzja!"

Dlatego ja życzyłem Watfordowi spadku, ten klub to mem, zarząd to jacyś kompletni lunatycy.

Watford w ostatnie 6,5 roku miał 12 zmian menedżera - tylko Javii Garcia wytrzymał dłużej niż 10 miesięcy i więcej niż 38 spotkań!

-Slavisa Jokanović przejął ich w trakcie sezonu, wygrał 21 z 35 meczów i zrobił z Watfordem awans do Premier League i go pożegnano...
-Quique Sanchez Flores w debiucie w Premier League zrobił dobrą robotę, Watford się spokojnie utrzymał, 45pkt - zwolniony.
-Potem Walter Mazzarii ledwo ledwo się utrzymał ale się utrzymał -zwolniony.
-Marco Silva miał ciut lepsze wyniki niż Mazzarri ale wytrwał  pół sezonu...
-Przyszeł Javi Gracia, utrzymał Watford, w następnym sezonie 11 miejsce, 50pkt, finał (!) FA CUp - i co, pożegnał się :)
-W jego miejsce przyszedł znowu Quique Flores (WTF) i wyleciał po 10 meczach (to już double WTF).
-Pearson strażak wydawało się, że uratuje Watford. To go wywalili na 2 kolejki przed końcem WTF :)

Naprawdę się cieszę, że ta drużyna poleciała. Oby długo nie wrócili do Premier League. Ani skład nie był ciekawy, większość to drewniaki i osiłki pokroju Deeneya, mało młodych twarzy, mało interesujących piłkarzy, z tych 2 kategorii tylko Sarr się przebił no i Deulofeu czasami błysnął, a tak to bieda. Nikt po Watfordzie płakać nie będzie :)

Aston Villa to historia ale obecna drużyna też nie jest ciekawa, jest tam kilku interesujących młodych piłkarzy jak Grealish, ale tak ogólnie to bida z nędzą i poziom Championship - jak nic się nie zmieni to polecą tam za rok.

Bournemouth jednak szkoda, bo grali bardzo przyjemną piłkę i mieli sporo młodych talentów, Eddie Howe się nie bał stawiać na młodych, dawać szanse wypożyczonym chłopakom itd. Ale w pewnym momencie coś tam nie zatrybiło, defensywa nie istniała a z przodu niedawni liderzy jak Ryan Fraser i Callum Wilson zawiedli, Ryan w ogóle się zbuntował, takie rzeczy na pewno nie pomogły... Eddie i zarząd chyba trochę zawalili sprawę i padła atmosfera, na siłę próbowali trzymać wszystkich piłkarzy zamiast sprzedać za dobre pieniądze i znaleźć wartościowych zastępców. Teraz i tak wszyscy kluczowi piłkarze odejdą...
artykuł: Baines zakończył karierę!
27.07.2020 11:30
Baines też nie jest wychowankiem, dołączył do Evertonu w wieku 22 lat za 7,5 mln funtów, po rozegraniu w Wigan ponad 150 meczów... No ale to nie ma znaczenia, liczy się właśnie, że kolejne 13 lat spędził w Evertonie i został legendą "The Toffies"!

Natomiast nie wiem czy ew. transfer to mocniejszego klubu by zmienił jego "legendarność" bo ja bym go tak samo szanował jakby poszedł jednak w pewnym momencie grać w LM i wygrać jakiś puchar w życiu. Pamiętam jak chciał go Moyes po przyjściu do United, idealnie by wtedy Evrę zastąpił i na wiele lat rozwiązał problem lewej obrony w Manchesterze... Ale Moyes obiecał nie kupować graczy z Evertonu i tylko Fellainiego wziął - trochę szkoda.
artykuł: Pięć goli na Etihad Stadium! Wysoka wygrana Obywateli
27.07.2020 01:23
@Hanolus

No wiadomo, Messi to na bramce nawet w Barcelonie stoi, a jak podaje to sam do siebie, w zasadzie to mógłby sam grać!

Nigdzie nie pisałęm, że Messi nie rozgrywa piłki, tylko że właśnie on tam jest głównym dyrygentem, każda akcja idzie przez Messiego i często do Messiego wraca, bo Leo idzie w pole karne.

A de Bruyne często zostaje z tyłu, bo gra np. David Silva i to on przejmuje ofensywne obowiązki - widać ewidentne założenia.

Nie wiem skąd na siłę porównujesz Messiego do de Bruyne, gdzie ja wlaśnie zaznaczyłem, że Kevin to inna pozycja i inna rola i trochę mnie to nawet dziwi, bo ewidentnie często wygląda jakby miał dosłownei zakaz wbiegania w pole karne - ciągnie całą akcję, rozprowadza po czym staje przed polem karnym... A czasami wbiega ale rywal mu nie podaje, jakby właśnie nie ufali mu w tym polu karnym - co innego taki Salah czy własnie Messi, którzy w zasadzie dostają piłkę w ciemno.

I stąd chyba Kevin jest tak niedoceniany - bo po prostu za mało strzela, może grać super ale przeciętny "Janusz" spojrzy i powie "eee taki Messi też ma tyle asyst a patrz ile do tego goli". Kevin nigdy nie bedzie strzelał jak Messi ale to fakt, że tych goli (i asyst też) mógłby mieć sporo więcej jak patrzę na jego grę.


"De Bruyne to oczywiście gracz świetny, ale tak jak wielu zawodników ligi angielskiej błyszczy tylko na tamtejszych boiskach. W wielkich spotkaniach Ligi Mistrzów znikał, podobnie było na mundialu w Rosji, który był fatalnym turniejem De Bruyne."

Tak na szybko sprawdziłem jego ostatnie ważne mecze:
-LM 1/8 finału Real Madryt-City 1:2, Kevin z golem
-MŚ 2018 ćwierćfinał Belgia-Brazylia 2:1 Kevin z golem
-MŚ 2018 mecz o 3 miejsce Belgia-Anglia 2:0 Kevin z asystą
-MŚ 2014 mecz 1/8 finału Belgia-USA 2:1 po dogrywce, Kevin z golem i asystą

Jakby de Bruyne grał w Barcelonie albo Realu to zupełnie inaczej by się o nim mówiło, taka prawda.


Jeszcze raz podkreślę - KdB to środkowy pomocnik, ewidentnie ma inne role niż piłkarze pokroju Messi, Muller, Lewandowski, C.Ronaldo, Salah itd. więc z góry jest skazany na porażkę bo każdy może powiedzieć "eh on nawet 50 goli nie ma w Premier League a tyle to Messi w 1 sezon strzela". No cóż, Messi jest jeden jedyny, choć nawet on mundialu w pojedynke wygrać nie potrafi... a do doperio taki cienias jak de Bruyne.
artykuł: Tottenham zagra w kwalifikacjach do Ligi Europy!
27.07.2020 00:21
Mourinho odetchnął - jest LE, więc ma już gotową wymówkę na następny sezon - za dużo meczów, będzie co tydzień o tym przypominał, że oni muszą grać w czwartki a inni sobie odpoczywają xD

A tak na poważnie - trochę lubię Mou, trochę nei lubię, czasem mnie mega wkurza. Ale trzeba przyznać, że Spurs jakoś się odrodzili w końcówce i choć grają straszny futbol, mega toporny - to jednak wspięli się na te 6 miejsce a niewiele zabrakło też do Top4...

Przyszły sezon będzie jak zwykle lepszy, Mou wyciśnie tych piłkarzy jak cytryny i już szykuję sie do zakupu Kane'a i Sona oraz jakiegoś obrońcy w FPL :D Ale na dłuższą metę to jednak nie ma sensu, co Spurs z Mou zdziałają? Nie da się patrzec na ich grę i tak pewnie zostanie...

Mou pewnie wygra jakiś puchar w końcu ze Spurs, może LE a może jakiś FA Cup i odejdzie w końcu z jednej strony skłócony (jak zawsze) ale z drugiej mówiąc "ja jednak coś wygrałem a inni nie wygrywali" - i będą nadal dyskusje, czy Mou jest dobry czy już się wypalił... Prawda jak zwykle jest po środku :)

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
1.Wardogs19-01-2019