REKLAMA
REKLAMA

Profil użytkownika

emblemat
devious666
obserwuj
utworzony : 13 kwietnia 2016 10:08
ostatnie logowanie : 28 października 2020 22:53  |  Status: offline
imię i nazwisko :Dick
email :ukryty
miasto :Stara Moszna
rok urodzenia :1933  (87 lat)
ulubiona drużyna :
KS Polonia Napleton
ulubiony zawodnik :
Twoja Stara :)
ulubione rozgrywki :
Inne

Aktywność osób obserwowanych

nikogo nie obserwuje



Ostatnie 20 komentarzy użytkownika

artykuł: LM: Czerwone Diabły zdeklasowały RB Lipsk! Świetny występ Rashforda
28.10.2020 23:44
@PawelLFC
"Jedna jaskółka wiosny nie czyni.Każdemu kiedyś zdarzy się jakieś zwycięstwo."

Hehe widzę niektórzy "kibice" LFC to do więcej niż 1 nie potrafią liczyć.

MU trafia do grupy z PSG i RB Lipsk:
-"MU 3 miejsce, nawet z grupy nie wyjdą!"
MU wygrywa z PSG na wyjeździe:
-"Jedna jaskółka wiosny nie czyni, i tak wtopią z RB Lipsk"
MU wygrywa z RB Lipsk
-"Jedna jaskółka wiosny nie czyni, i tak... i tak są na 15 miejscu w lidze! Bo kogo obchodzi jakaś LM!"

:))

Jak dla mnie mogą być na 15 miejscu w lidze i wygrać LM, nie mam nic przeciwko - czy 5 czy 15 żadna różnica jak będą tak każdego lać w LM to niech sobie ten Ole będzie trenerem i 5 sezonów jeszcze. Choć fanem Norwega nie jestem i ciągle czekam na tego Maurico... chyba się nie doczekam bo Ole tą wygraną sobie zapewnił pracę pewnie do końca sezonu, choćby w lidze nadal było średnio.
artykuł: LM: Czerwone Diabły zdeklasowały RB Lipsk! Świetny występ Rashforda
28.10.2020 22:54
Ból tylnej części ciała trolli-kibiców pewnego klubu na L za 3, 2, 1... "VARczester" i inne pierdy c'mon chłopaki dajecie :)))

Trolle typowały 0:4 itp. wyniki a tymczasem było w drugą stronę, 5:0 szok, Rashford hattrick z ławki :) Hejterzy w tych piwnicach teraz spać nie będą :)))

Cóż, 2 mecze "słabego" Man United w LM i co:
-ograny finalista LM i Mistrz Francji na wyjeździe - gdzie tam od kilku lat nikt nie wygrał w LM
-ograny półfinalista LM i aktualny lider Bundesligi 5:0!


A jakie były zapowiedzi, mocny RB Lipsk przyjeżdża, nawet ponoć faworytem byli - i fakt, nie grali źle, ale cóż to jest piłka nożna i to, że liderujesz w Bundes w LM nie musi wiele znaczyć. MU ma mocny skład i jak mają "swój dzień" to nie muszą się bać nikogo w Europie - co się kolejny raz potwierdziło. Dla MU to zastrzyk pozytywnej energii i oby na tym bazowali teraz, dla RB cenna lekcja - to młoda ekipa i popełnili dzisiaj za dużo błędów. MU zagrało po profesorsku, mają szybki i mega mocny atak a Ole dzisiaj się bardzo ładnie wstrzelił z taktyką. Widać teraz formę u Rasha i kilku innych, nawet Pogba dzisiaj zagrał dobrze.

Cóż, idę pić dalej dobrą whisky, dzisiaj trzeba świętować :)
artykuł: Największy rozrabiaka w Anglii. Ochrzcili go nowym Gascoignem
23.10.2020 11:30
Bezsensowne porównanie, Gazza to był patus, pił na umór non-stop, nigdy nie był w formie fizycznej - zawsze zapasiony, zupełnie o siebie nie dbał, były momenty, że np. menedżer jego klubu tj. Bryan Robson zapisał go na terapię odwykową po tym jak Gazza nieprzytomny trafił do szpitala po wypiciu 32 shotów whisky! Tego było więcej - w zasadzie zmarnował sobie nie tylko karierę piłkarską ale i całe życie.

A Grealish? Jakiś jeden przypadek z młodości, gdzie zaliczył zgona na wakacjach (a nie w trakcie sezonu piłkarskiego) - kto w wieku 19 lat nie "zgonował" na imprezie niech pierwszy rzuci kamieniem... Różnica taka, że kiedys nie było tel. komórkowych by robić zdjęcia :)

Grealish to nie alkoholik, nie da się mieć takiej formy i pić tak jak Gazza pił - Jack jest mega zbudowany, zero tłuszczu, uda i łydki jak u kulturysty, napakowany konkretnie :) 2 czy 3 incydenty przez kilka lat to trochę przesada - prawie każdy piłkarz młody ma takie w CV, Michail Antonio na przykład skasował Lambo jadąc w stroju bałwana :) I to też nowy Gascoine? Media szukają na siłę sensacji takimi bzdurnymi porównaniami...
artykuł: Przewrót, jakiego świat nie widział? Tabele mogą stanąć na głowach
22.10.2020 17:34
@Luciferrrroo
"Po prostu nie było okresu przygotowawczego."

Dokładnie, do tego wiele topowych klubów grało w pucharach jeszcze w sierpniu więc nie mogło wysłać swoich piłkarzy na urlopy i w zasadzie w nowy sezon weszło "z buta" kompletnie bez przygotowań...

"Do tego duże zmiany w niektórych klubach, np. Juventus, Chelsea, Barca które trzeba testować w meczach ligowych."

Też prawda - Barca w dużej przebudowie, w Realu de facto też zaczyna się zmiana pokoleniowa, choć rewolucji póki co nie ma (jeszcze), Juve też spore zmiany, MU od dawna w budowie (młody menedżer i młody skład), Arsenal i CFC też tak jak MU i Juve stawia na "swojego młodego" menedżera - taki trend, i wszędzie to będzie musiało chwilę potrwać. W zasadzie sporo topowych klubów przechodzi większe lub mniejsze kryzysy, prawie wszędzie nowe twarze na ławkach trenerskich - to też ma wpływ.

"Sezon się rozkręci i drużyny bez ławki (Aston Villa, Everton, Napoli itd.) będą częściej tracić punkty."

Aston Villa oczywiście, że tak - po prostu nie mają kadry a ich dobre wyniki to raczej chwilowa zwyżka formy a nie powtórka z Leicester wygrywającego ligę :) Natomiast Everton jednak jakąś tam ławkę ma - brakuje może napastnika bo alternatywą dla DCLa jest tylko kontuzjowany obecnie Tosun. Ale Sigurdsson, Iwobi, Godfrey, Davies, Delph, Bernard, Gbamin, Holgate - to nie są źli piłkarze, zresztą niektórzy już w tym sezonie musieli wychodzić w podst. składzie a często grali też w ub. sezonie i grali dobrze - a np. niedawno pauzowali Allan i Gomes i Siggi z Daviesem zagrali b.dobrze w ich miejsce. Tak więc akurat Everton ma 20 piłkarzy do gry i może ma 3 piłkarzy nie do zastąpienia (jak każdy klub) tj. Calverta-Levina, Jamesa R. oraz Digne.

Za to przewagą takich klubów jak Everton jest brak europejskich pucharów - to jest naprawdę duża przewaga jak możesz się w 100% skupić na lidze, kilka kolejek ekstra na odpoczynek, na pewno mniej kontuzji itd. - to może zagrać sporą rolę w dalszej części sezonu bo wielkie tuzy aż tak rotować nie mogą i jednak podstawę rzucać będą na LM - a więc czasami to w lidze zagrają zmiennicy (chyba, że liga priorytetem to w LM zmiennicy).
artykuł: LM: Czerwone Diabły zdobyły Paryż. Rashford bohaterem United!
20.10.2020 23:05
Pięknie, drugi raz z rzędu MU udaje się ograć PSG na wyjeździe, do tego tym razem przerywając długą serię meczów bez porażki u siebie w fazie grupowej Paryżan.

Dzisiaj w MU zagrało prawie wszystko jak trzeba - DDG w formie bronił wszystko jak kiedyś, Wan-Bissaka jeździł na tyłku cały mecz i praktycznie wyłączył Mbappe, Tuanzebe po rocznej przerwie wrócił do gry i grał bezbłędnie (to może być jak nowy transfer, oby był zdrowy i grał tak dalej to będzie szefem obrony w MU niedługo), Linde i Shaw jak na nich bardzo dobrze (oni zawsze lepiej spisują się w 3-osbowym bloku obronnym, może trzeba tak częściej grać). W pomocy McTomek super, Fred zaskakująco dobrze jak na niego - w 2 połowie wręcz bezbłędny był. Telles dobry debiut - ależ chłop ma te dośrodkowania, dawno nie było takiego lewonożnego obrońcy w MU, będzie z niego pociecha. Z przodu gorzej - Bruno, Rash i Martial mieli co rusz okazje ale ciągle podejmowali złe decyzje, w końcu jednak Martial zrobił karnego, Bruno wykorzystał a Rash w końcówce w końcu "poskładał wszystko do kupy" - cały mecz nic mu nie wychodziło ale w najważniejszym momencie weszło - świetna bramka i oby tak dalej. Pogba jak na niego też dobrą zmianę dał - może wpuszczanie go z ławki (gościa za 100 baniek!) to najlepszy sposób by go zmotywować do gry :)

PSG zaskakująco słabe, zwłaszcza w defensywie byli bardzo chaotyczni. Z przodu w zasadzie wszystko grane na Mbappe i "niech on się martwi". Na początku zgodnie z przewidywaniami Paryżanie dość mocno cisnęli, trzymali piłkę i coś próbowali, ale im dłużej trwał mecz tym większe przestrzenie zostawiali w środku pola i w defensywie - zrobił się bardzo otwarty mecz i kolejne bramki wisiały w powietrzu, ale bardziej dla MU niż PSG. I w końcu siadło... Słabo wyglądała obrona PSG, kilka razy sie ratowali albo gracze MU totalnie zawodzili, widać obie ekipy pod formą są.

Ole ładnie spod topora uciekł, ciężki terminarz i po blamażu ze Spurs już miał kłaść głowę do ścięcia, ale już 2 wygrane i wszystko znowu wraca na dobre tory.
artykuł: Man Utd wciąż z nadzieją na pozyskanie gwiazdy BVB
19.10.2020 23:32
@PawelLFC
"Po co miałby odchodzić do słabszego klub"

Typowy liverpoolski, sfrustrowany troll :))

No ale raz trollisku odpowiem, bo może ktoś faktycznie uwierzy w taką brednię (poza fanami LFC i BVB, bo wiadomo fanatycy są odporni na fakty).


1. Aktualny Ranking UEFA (wg. Transfermarkt.de) - zdecydowana wygrana MU

Man United - 9 miejsce
Borussia - 14 miejsce

2. Orientacyjna wartość składu (mniej lub więcej = siła składu) - wg. źródła jak w pkt 1 - zdecydowana wygrana MU

Man United:
Liczba zawodników: 30
Średnia wieku: 26,7
Łączna wartość rynkowa: 799,85 mln Euro
Średnio na zawodnika: 26,66 mln Euro

Borussia:
Liczba zawodników: 27
Średnia wieku: 25,3
Łączna wartość: 587,25 mln Euro
Średnio: 21,75 mln Euro

3. Sukcesy - zdecydowana wygrana MU:
a) Liga Mistrzów:
-MU 3 wygrane, ostatnia 2007/08, plus 2 finały, ostatni 2010/11

-BvB 1 wygrana 1996/97, plus 1 finał w 2012/13

b) Liga Europy/p.UEFA:
-MU 1 wygrana 2016/17
-BvB 0 wygranych, plus 2 finały, ostatni 2001/02

c) Krajowe Mistrzostwo:
-MU 20 triumfów, najwięcej w historii, ostatnie 2012/13
-BvB 8 triumfów, ostatnie 2011/12

d) Krajowy Puchar:
-MU 12 triumfów, ostatni: 2015/16, plus 5 Pucharów Ligi, ostatni 2016/17
-BvB 4 triumfy, ostatni: 2016/17

4. Forma w 5 ostatnich sezonach - mniej więcej po równo, BvB wyżej w lidze i raz więcej wyszła z grupy LM, z kolei MU wygrało więcej pucharów (3 vs 1) w tym jeden europejski:

a) Europa:
-MU:
1x wygrana w Lidze Europy
1x 1/4 LM
1x 1/8 LM
1x 3 miejsce w grupie LM + 1/8 LE
1x 1/2 LE

-BvB:
1x 1/4 LM
2x 1/8 LM
1x 3 miejsce w gr. LM + 1/16 LE
1x 1/4 LE

b) Krajowe rozgrywki
-MU: 1x wicemistrz ligi, 1x 3 miejsce, 1x FA Cup, 1x Puchar Ligi, 1x finał FA Cup

-BVB: 3x wicemistrz ligi, 1x 3 miejsce, 1x Puchar Niemiec, 1x finał Pucharu Niemiec


5. Inne czynniki - tutaj wszystko po stronie MU:
-siła ligi, medialność ligi
-zasoby klubu, siła finansowa klubu, potencjał finansowy i marketingowy klubu obecnie i w przyszłości
-indywidualne plusy dla piłkarza: znacznie wyższa pensja, większy prestiż klubu itd. i większe szanse na trofea (patrz punkty wyżej) - choć też presja większa.




Reasumując - nie wiem naprawdę w tym BvB jest lepsza od MU, chyba tylko w kłanianiu się w pas Bayernowi... Oczywiście na boisku mogłoby być różnie, sportowo oba kluby obecnie są na podobnym poziomie - przy czym to co dla MU jest dnem (np. 1/4 LM) dla BvB jest już sukcesem. W MU jest kryzys ale kryzys trwać wiecznie nie będzie... Zresztą nie ma się co rozwodzić, MU jest w Top3 najsilniejszych finansowo i marketingowo klubów a sportowo nawet będąc w kryzysie i tak jest 8 klubem w Europie wg. rankingu, gdzie BvB ma daleko do Top10...

Tylko idiota, troll lub typowy fanatyk (choć fanatycy z definicji są idiotami, więc podpadają pod pkt 1) Borussi może tutaj mówić o tym, że BvB to lepszy klub. Bardzo, ale to bardzo naciągnąć można stwierdzenie ew. że to podobna półka - i to tylko chwilowo, bo za chwilę duże kluby rozkupią gwiazdy BvB a MU prędzej czy później wyjdzie z kryzysu...
artykuł: WBA i Burnley nadal bez zwycięstwa
19.10.2020 22:18
Zapowiada się pasjonująca walka o tytuł :) Tytuł Czerwonej Latarni Premier League oraz zaszczytny awans do Championship :)

W walce o 3 premiowane awansem miejsca póki co walczą twardo: WBA, Burnley, Sheffield Utd oraz Fulham - choć patrząc na prezentowany styl gry to być może do tego grona doszlusują też Newcastle i Crystal Palace.

Choć jednak zestawiając składy, doświadczenie i styl gry Srok czy Orłów to jednak WBA tutaj wygląda jeszcze dużo, dużo gorzej - nie wiem w sumie czego oni oczekiwali, bo ledwo dali radę awansować a składu praktycznie nie wzmocnili... Fulham to samo, przy czym tutaj nawet jest sporo transferów, ale dużo dość bezsensownych i jakość składu się nie poprawia (a szczególnie defensywa).

Sheffield i Burnley z kolei to ekipy grające wcześniej "ponad stan" i tylko kwestią czasu było, aż w końcu fart się skończy, motywacja nie będzie już taka (nie da się wiecznie motywować tych samych piłkarzy do gry na 110%) - i będzie jak ze Stoke City, spadek z hukiem solidnego dotąd ligowca... Obie ekipy to zresztą duchowi następcy Stoke - i nikt normalny po nich płakać nie będzie, choć też miło czasem popatrzeć na drużynę budowaną za grosze, jakby przeniesioną w czasie sprzed 20 lat - bez symulujących panienek, południowoamerykańskich dryblerów i przepłaconych gwiazdek - tylko surowy, toporny, brytyjski (anty)futbol - brzydki ale jednak skuteczny :) Do czasu... Pewnie jeszcze i Burnley i Sheffield się "przebudzą" i wyciosają trochę punktów, ale tym razem może to być za mało - choć faworytów do spadku jest 4, więc komuś się na pewno "uda" :))) W sumie chyba osobiście będę kibicował Burnley...
artykuł: Strzał życia i gol sezonu? Tottenham z nieba do piekła
18.10.2020 21:27
Podsumowując:

Pierwsze 16 min dla Tottenhamu, ostatnie 12 minut dla WHU :))))))

Niewiarygodny mecz - najpierw małe arcydzieło Sona i Kane'a i szybkie 3:0, ta ich współpraca to jest po prostu cudo - grają jakby mieli mózgi połączone siecią 5G :) Mecz nie zdążył się rozpocząć a już wydawało się, że to będzie spacer dla Tottenhamu - szybkie 3:0 i kto wtedy pomyślał, że skończy się znowu pogromem? Chyba każdy... Ale potem jak to u Mourinho drużyna trochę zaczęła kalkulować, w sumie racja - sezon długi, nie ma co się zarzynać, 3 pkt są pewne... Potem jeszcze Kane w słupek z dystansu - ojj szkoda, ze nie wskoczył mu ten hattrick, bo mam go na kapitanie w FPL, a jakże :) Sona i Reguillona też - opłaca się potrajać Spurs, choć może nie w obronie...

WHU się jednak nie poddało i jak strzelili gola to nagle "poczuli krew" - a Spurs stanęło i się patrzyło. Pamiętam dobrze takie momenty z czasów MU za Mourinho - takie przestoje - no i to się zemściło. Samobój przypadkowy ale wynikał niejako z przebiegu gry. No a potem jak Bale spudłował swoją setkę to już byłem pewny, że zaraz WHU coś wciśnie - to jest po prostu klasyk nad klasykami :D

Gol Lanziniego miodzio, brawa. Szalony sezon trwa i chyba będzie trwać - choć wolałbym wygraną Spurs to dzisiaj ten remis jest lepszy, bo po prostu wygrał dzisiaj futbol i walka do końca - to jest piękne, że takie historie się zdarzają. Dlatego piłkarze i kibice drużyn przegrywających 0:3 w 80 min powinni nadal wierzyć a nie odpuszczać! (np. wychodząc ze stadionu) Oglądanie szalonej radości piłkarzy i sztabu WHU było bezcenne - normalnie jakby wygrali finał LM lub choćby FA Cup :)))

PS
WHU 4 celne strzały i 3 gole, to się nazywa skuteczność :)
artykuł: Męczarnie Czerwonych Diabłów! Zdecydowały gole w końcówce
18.10.2020 11:29
A co do meczu - zaczęło się fatalnie, od przypadkowego samobója Shawa (ojjj facet ma pecha, do tego jest pod formą, nic mu nie wychodzi, Telles za chwilę go posadzi już na stałe - i dobrze). Od tego momentu jednak MU dominowało - momentami było to walenie głową w mur, zapowiadały się długie męczarnie. Na szczęście w końcu przewaga przełożyła się na bramki - Newcastle wyglądało naprawdę żałośnie w tym spotkaniu, w takiej formie oni mogą spaść z ligi...

Dla MU pozytywne przełamanie, imponowali Rashford i Bruno - ten drugi bajeczna bramka, karny przestrzelony musiał nadejść po 19 wykorzystanych z rzędu - a więc dobrze, że w takim meczu a nie gdy byłby decydujący :)

Co do karnego - powtórki nie wyjaśniły moich wątpliwości - kontakt na pewno był, natomiast jeżeli obrońca najpierw trafił w piłkę a potem nogi Rasha to chyba nie powinno być karnego, natomiast tam wyglądało to jakby trafił jednocześnie i w piłkę i nogę... Summa summarum jeden karny się MU należał, bo wcześniej sędzia nie odgwizdał sytuacji, gdzie chyba powinna być "11". Więc w sumie MU mogło mieć nawet 2 karniaki - wyszedł 1, do tego przestrzelony, na wynik meczu nie miało to wpływu.

Na plus na pewno wczoraj zagrał Mata - facet jest w formie, już w pucharze ligi wymiatał - i powinien grać teraz w podstawie. Ładnie współpracował z Bruno i Rashem, do tego jak wszedł vd Beek to jeszcze lepiej to wyglądało. Fakt faktem, że Newcastle drugą połowę grało już na stojąco, jakby nie mieli siły biegać w ogóle - tak to można klepać rywali :))) Niestety teraz sami trudni rywale i dopiero się przekonamy, czy to MU odzyskało formę czy raczej rywal był taki słaby...
artykuł: Męczarnie Czerwonych Diabłów! Zdecydowały gole w końcówce
18.10.2020 11:22
@redsik
"Skoro mówimy o zasadach to powiedz panie ekspercie czemu wczoraj Arsenal nie dostał karnego w meczu z City? identyczna sytuacja w meczu Everton LFC tylko przed polem karnym dała rzut wolny Liverpoolowi a tutaj karnego dla Arsenalu nie było a sytuacja dosłownie kopia-za wysoko podniesiona noga..."


Właśnie - dlaczego wtedy LFC dostało wolnego? Mane nie dostał korkiem w głowę, nawet nie było blisko - tam noga była dobre 20-30cm od jego głowy a ten widząc wyciągniętą nogę odruchowo złapał się za tył (???) głowy i upadł jak rażony piorunem - przypadku w tym raczej nie ma, takie symulki zapewne ćwiczą na treningach, Salah jeszcze lepszy w tym jest od Mane... Choć oczywiście nie oni - jest to patologia, która cały czas zżera piłkę. Skoro sędziowie się nabierają i nawet VAR nie pomaga - to piłkarze będą to nadal robić.

Vide Lamela w ostatnim starciu MU-Spurs. Eric najpierw sam prowokował a jak w odpowiedzi został dotknięty w podbródek i padł jakby dostał cios od boksera wagi ciężkiej :))) Kabaret.

Oczywiście w sytuacji Mane sędzia miał prawo gwizdać faul - kwestia uznaniowa, takie zagrania to "szara strefa" - jeden sędzia uzna, że to niebezpieczne inny, że jednak było OK. Przy czym "symulka" piłkarza pomaga w podjęciu tej pierwszej decyzji :))) Natomiast mnie dziwi, że nie karze się symulantów - od czego jest ten VAR? Kiedyś faktycznie ciężko było liczyć, że się wyłapie symulki bo sędzia to tylko człowiek - teraz ma jednak armię kamer i nieskończone powtórki... Można prawie wszystko wyłapać. Wystarczyłaby żółta za każdą taką próbę, a 3 symulki w sezonie = 1 mecz zawieszenia. Kolejne 3 symulki = 2 mecze itd.

Szybko rozprawiono by się z tą patologią piłkarskich pseudo-aktorów. Ale jak widać - nie ma na to chęci.
artykuł: Armaty nie wystrzeliły na Etihad
18.10.2020 11:11
Ilość komentarzy mówi wprost o tym, jak interesujący był to pojedynek... Szkoda, że Arsenal tak upadł, kiedyś za Wengera to była ekipa, która nawet jak przegrywała to w pięknym stylu, teraz przegrywa bez stylu... City bez Davida Silvy i Kevina de Bruyne to też nie to samo, ogólnie mecz na remis, takie 1:1 byłoby sprawiedliwe - różnica taka, że Sterling swoją sytuację wykorzystał a Saka (fajnie zapierdziela ten chłopaczek) spudłował...
artykuł: Aguero wywołał burzę! Argentyńczyk naruszył przepisy?
18.10.2020 11:06
Dramat, powinien dostać rok zawieszenia - objąć kobietę dotykając jej pleców i ramienia to w zasadzie jak gwałt! Prawie ją zabiła ta argentyńska, seksistowska, rasistowska (bo każdy biały to potencjalny gwałciciel i rasista, nawet jak nie jest do końca biały!) świnia!

I Pepa zawiesić na pół roku, na pewno namawiał do tego obrzydliwego aktu, a też po meczu nie potępił - więc współwinny. No i klub wykluczyć z Ligi Mistrzów - to oczywiste.

:))))


A tak swoją drogą:

"Mimo wszystko medialna krytyka za dotknięcie sędziny Sian Massey-Ellis nie milknie."

Sędzina - żona sędziego
Sędzia - kobieta wykonująca zawód / pełniąca obowiązki sędziego
artykuł: Liverpool stracił Van Dijka? Holender ofiarą derbowego starcia
17.10.2020 20:47
A co mają jakieś MUły (nie znam takiej drużyny) to faulu Pickforda na van Dijku?

Jak pisałem komentarz o godz. 18 to nie było mowy o "sezonie z głowy" - raczej nie wyglądało to strasznie, VVD sam zszedł z boiska itd. myślałem, że to może 2-3 tyg przerwy będą. Tak to faktycznie mega pech Holendra. Dla LFC, całej ligi i show to szkoda, kibice i piłkarze rywali na pewno nie będą jednak płakać - zresztą już tutaj "Redsik" życzył tego samego piłkarzom rywali, trudno więc jakoś bardzo współczuć van Dijkowi (który jest znany ze swojej arogancji) oraz jego kibicom (którzy są znani z bycia burakami, co widać po komentarzu nr 1).


I zgadzam się, że Pickford to idiota, czasem broni świetne piłki by za chwilę jakiegoś babola wpuścić lub głupio sfaulować - to odpowiednik Adriana z drugiej strony Liverpoolu. Szkoda, że MU nie zgodziło się na transfer (czy tam wypożyczenie, bez znaczenia) Romero, bo Sergio to świetny bramkarz i zawsze szkoda go było oglądać na ławie w MU - nigdy nie zawiódł, zasługiwał na coś więcej i w Evertonie mógłby szybko posadzić Pickforda na ławie...

Co do kartki - no cóż, chyba wg. przepisów sędzia nie mógł jej pokazać, skoro akcji nie było (był spalony) - ew. za niesportowe zachowanie, ale to trudno zakwalifikować w ten sposób - Pickford jednak atakował piłkę, nieudolnie i idiotycznie, ale nie było to jakieś uderzenie rywala poza grą itd. Gdyby nie było spalonego - oczywiście czerwo i karny by były, ale VAR wykazał minimalny spalony, więc nie wiem o co ten płacz - wszystko zgodnie z przepisami. Jak pisałem Pickford miał mega farta, VVD bardzo dużo pecha - czasem tak bywa.
artykuł: Liverpool stracił Van Dijka? Holender ofiarą derbowego starcia
17.10.2020 18:21
@redsik
"karma wróci..."

Właśnie wróciła - "van Dick" w pierwszych 80 sekundach ostro faulował Jamesa oraz Calverta - zupełnie "przypadkiem" 2 najlepszych zawodników Evertonu :) Przekaz miał być jasny - nie będzie miękkiej gry, wielu menedżerów i byłych piłkarzy o tym mówiło w wywiadach - jak jakiś gracz się wyróżnia, gra dobrze, to dostaje na początku meczu kilka ostrych fauli aż mu się odechce grania... No i taki był pewnie plan van Dijka - James nawet kulał kilka minut po tym faulu, a przecież żółtej w 30s sędzia nie pokaże :)

Tylko tym razem akurat karma dopadła właśnie Virgila - zgodnie z maksymą "kto mieczem wojuje..." - Pickford bezmózg miał szczęście, Holender pecha - ale jakoś mi go nie szkoda, tak samo jak np. nie było mi szkoda Roya Keana czy Paula Scholesa jak ktoś im wjeżdżał kosą bo oni też tak grali :) Tutaj był przypadkowy faul bramkarza-durnia, ale summa summarum wyszło sprawiedliwie.
artykuł: Rozczarowanie na Old Trafford. "Został potraktowany niesprawiedliwie"
12.10.2020 14:27
Logika Man Utd - zamiast oddać go choćby za 5 mln to wolą go trzymać na trybunach i płacić wysoką pensję... To było raczej oczywiste, że nikt za niechcianego 33-latka nie wyłoży 10 baniek...
artykuł: Solskjaer na minie, Norwegowi grozi utrata pracy?
11.10.2020 22:03
Przypomnę tylko:

-David Moyes (i jego następca w ost. meczach) zdobyli w sezonie 2013/14 64 pkt co dało 7 miejsce - Moyes poleciał z hukiem zanim sezon się skończył

-Luis van Gaal zdobył w sezonie 2015/16 66 pkt co dało 5 miejsce - tyle samo pkt miało Man City ale dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu zajęli 4 miejsce - van Gaal poleciał po sezonie nawet pomimo wygrania FA Cup

-Solksjaer w ub. sezonie zdobył 66 pkt co dało tym razem 3 miejsce - i teraz Ole jest bohaterem, choć punktował równie słabo co Moyes i van Gaal. Fakt faktem drużyna grała momentami dużo przyjemniej niż ekipy Moyesa czy van Gaala - i to też jakoś ratuje Norwega. Ale za styl punktów nie ma...

Teraz Ole zaczął fatalnie sezon, jakby nie kosmiczny fart z Brighton (gdzie nie oszukujmy się, mogło i powinno być jakieś 4:2 dla rywali) to MU by teraz zamykało tabelę lub ew. zajmowało 19 miejsce wyprzedzając Fulham lepszym bilansem bramkowym - jak to brzmi w ogóle...

Teraz MU wchodzi w naprawdę ciężki terminarz - cały listopad mecze co 3 dni z mocnymi rywalami, żadnego "spacerku" po drodze - i MU musi zacząć grać dobrze i punktować. Jeszcze 2-3 porażki, do tego takie w kiepskim stylu i Ole może polecieć...

Ale niestety jak trzymasz takiego lenia i pajaca Pogbę 90 min w spotkaniu ze Spurs a Fernandes zjeżdża do bazy w 45min, zaś van de Beek w ogóle siedzi całe spotkanie na ławce - to sam prosisz się o kłopoty... Jak pozbywasz się Smallinga by grać Baillym - to prosisz się o kłopoty. Jak ślepo stawiasz na Luka Shawa, który ewidentnie nie ma formy (nie wierzę, że Brandon Williams lub Marcos Rojo zagraliby gorzej, bo nie da się grać gorzej w piłkę - zresztą nawet Dan James przesunięty na lewą obronę zagrałby chyba lepiej) - to prosisz się o kłopoty.

Teraz prawdziwy sprawdzian dla Ole - listopadowa rzeź. Finalista i półfinalista LM przeplatani z Chelsea, Arsenalem, Evertonem czy wyjazdem z będącym w gazie Newcastle - nikt jeńców brać nie będzie.

Mam tutaj dylemat, bo lubię i szanuję Ole, nawet mu kibicuję - ale po cichu liczę na tego Pochettino, póki jest dostępny (i tak uważam to za cud, że jeszcze go nikt z rynku nie sprzątnął!) - facet mi idealnie pasuje do MU. I wiem oczywiście, że on sam nie zbawi MU, póki będzie tam "burdel" w zarządzaniu, w sumie idealnie by było jakby pan Ole został dyr. sportowym a Poche menedżerem, ale to się oczywiście nie wydarzy...
artykuł: Liverpool i Man Utd chcą radykalnych zmian w Premier League!
11.10.2020 21:45
Mniej meczów = mniej kasy z praw TV i mniej kasy z biletów.

Oczywiście można wtedy też mieć mniej piłkarzy, bo terminarz nie będzie tak napięty...

A zapewne plan i tak jest taki, by grać mniej meczów w lidze a wiecej w Europejskich Pucharach, pewnie woleliby ligę z 16 zespołami w weekendy a "na tygodniu" jakąś Super Ligę Europejską - tam to dopiero by kasa była :)
artykuł: Liverpool ustawił się w kolejce po Butlanda
11.10.2020 21:42
Żeby była kolejka, musi być ktoś jeszcze chętny poza LFC. Ale artykuł już o tym nic nie wspomina... Więc wygląda to po prostu na jakiś idiotyczny i bezsensowny tytuł :)
artykuł: Traore wspomina Barcelonę: Czułem niesmak
09.10.2020 21:31
Koleś to fizyczny fenomen - napakowany jak kabanos a jednocześnie szybki i do tego ma niesamowitą kondycję i wydajność - trzy rzeczy teoretycznie się wykluczające.

Więc akurat wierze mu na słowo, że to kwestia genów a nie treningu - bo nie da się samym treningiem czegoś takiego osiągnąć - normalny człowiek jakby tak przypakował to straciłby szybkość a dodatkowe mięśnie (czyli też masa) obniżyłyby kondycję, w końcu musiałby brać paliwko... A tutaj koleś ma pełny pakiet :) Szkoda tylko, że ta jego niesamowita fizyczność do końca nie idzie w parze z walorami czysto piłkarskimi, więc nie do końca facet wykorzystuje potencjał jaki ma... Mając takie warunki mógłby być najlepszym skrzydłowym w lidze ale ciągle czegoś mu brakuje, zresztą nawet w Wolves nie ma pewnego składu...

artykuł: Pogba wskazał klub swoich marzeń. "Może kiedyś tam zagram"
09.10.2020 09:01
Pogba marzy o Realu, Zidane marzy o Pogbie w Realu, więszkość (jak nie wszyscy) kibice MU też marzą o Pogbie w Realu. To się musi w końcu wydarzyć! :)))

Najlepiej już zimą niech się pakuje i wypier... - największy dzban w historii Man United.

Obserwuje użytkowników

lp Użytkownik Data dodania
Lista jest pusta

Obserwują użytkownika

lp Użytkownik Data
1.Wardogs19-01-2019